aga_junior
31.03.15, 19:16
Kawki nie ma to polewam, zaparzam :)
U mnie niezmiennie taka sama z miodem i mlekiem (niestety prawdziwym bo wykończyło mi się inne).
Junior chory, druga doba 39.8 spada mu tylko o jeden stopień. Nie miał gorączki chyba że dwa lata. Teraz bidulku leży nic nie je. Lekarka mówi, że to wirus grypo podobny, w trzeciej dobie ma być albo cudowne uzdrowienie albo gorzej.
Dobrze, że mam nocne zmiany bo mogę w dzień z nim być. Normalnie nie miałabym nikogo do opieki.
Wiecie co zła jestem na pogodę :/ już mi tak było dobrze :) a tu dupa znowu zimnica i zgnilizna.
To miłego wieczoru dziewczynki ;)