Dodaj do ulubionych

szew okrężny

17.01.07, 13:16
W 13 tygpdniu lekarz zadecydowal że załozy mi szew okrężny,teraz jestem już po tym zabiegu, czy któraś z was może też ma założony lub może będzie miała?
Obserwuj wątek
    • blanka0 Re: szew okrężny 17.01.07, 15:22
      czy to jest tzw. szew mc donalda??
      Mi doktor cos wspominał ze w 14 tc mi założy ale póki co ja siedzę cicho i mu
      nie przypominam.
      Miałąm go w poprzedniej ciąży ale niewiele mi pomógł.
      Słyszalam ze są teraz krążki Pessary- zakłada się bezinwazyjnie ale nic wiecej
      nie wiem.
      • moncha13 Re: szew okrężny 17.01.07, 17:05
        tak jest to szew mc donalda, z jakiego powodu ci założono porzednio?
        Dlaczego Ci nie pomógł?
        • blanka0 Re: szew okrężny 19.01.07, 10:27
          no zalozono pewnie dlatego samego powodu co i Tobie, skracanie sie szyjki
          ale w 26 tc
    • kaisog Re: szew okrężny 24.01.07, 12:43
      Ja w pierwszej ciąży w 28 tyg. miałam założony szew okrężny - gin stwierdził
      rozwarcie. Po założeniu szwa okazało się że szyjka bardzo sie skróciła i w 30
      tyg. mój lekarz założył jeszcze krążek. Dostałam zalecenie oszczędzania się,
      tzn. musiałam zrezygnować z pracy, z ćwiczeń fizycznych (wcześniej chodziłam na
      basen), z prac domowych :) i z prowadzenia samochodu. W związku z potencjalnym
      zagrożeniem dostałam fenoteral (miał zapobiec skurczom) i sterydy
      przyspieszające rozwój płuc u dziecka (gdyby jednak nie udało się donosić).
      Całe to "oprzyrządowanie" nie było na szczęście zbyt uciążliwe i zostało zdjęte
      po szczęśliwym donoszeniu ciąży do 37 tygodnia. Synka urodziłam dwa dni
      później. O ironio zaciśnieta szyjka długo nie chciała się otworzyć i po 2,5
      godzinnych skurczach partych poród zakończył się kleszczami :(
      W związku z tym, że pierwsza ciąża przebiegała tak a nie inaczej a szyjka przy
      porodzie została strzaskana w drobny mak, gin juz zapowiedział założenie krążka
      w obecnej ciąży po 20 tygodniu. I dobrze, będę spokojniejsza.
      Pozdrawiam
      • blanka0 Re: szew okrężny 24.01.07, 13:39
        własnie moj doc tez zapowiedzial ze mnie to czeka ale poki co siedze cicho i
        sie nie przypominam. Ja mialam szew mc donalda, ale wiem ze sa tzw pessary,
        krązki ktore zakłada sie bezinwazyjne. Niby cos nowszego i lepszego ale
        naczytalam sie ze zwiekszaja ryzyko infekcji, ze po takim pessarze juz do
        rozwiazania bierze sie profilaktycznie globulki.
        • kaisog Re: szew okrężny 25.01.07, 08:44
          Faktycznie globulki brałam, nie pamietam już czy codziennie czy raz w tygodniu,
          ale dla mnie najważniejsze było poczucie bezpieczeństwa, a przeprowadzone
          badania dają naprawdę świetne wyniki www.herbich.zgora.pl/opinia.pdf?
          co=1 , krążek jakby naturalnie wyciągał szyjkę i zapobiegał jej skracaniu.
          Zakłada się faktycznie bezinwazyjnie - w gabinecie (torchę boli jak lekarz
          manipuluje przy szyjce). Z kolei szew miałam zakładany w szpitalu w pełnej
          narkozie.
          • moncha13 Re: szew okrężny 26.01.07, 13:56
            Fajnie że ktoś tu zajrzał bo myślałam ze jestem sama z takim szwem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka