podróż pociągiem

16.04.07, 13:16
planowałam majówkę w domku u rodziców i chyba zrezygnuję bo podróż samochodem
trwa około 6 godzin i boję się trochę - naczytałam się o mikrowstrząsach,
przedwczesnych porodach itp., a to już 30 tdz będzie. Podróż pociągiem (4,5
godz) chyba nie stanowi specjlanej różnicy, co? nikt nie pisze o podróżowaniu
pociągiem.. jak myślicie?
    • modeko Re: podróż pociągiem 16.04.07, 13:25
      Hej ja wybieram sie z Warszawy do Gdyni i przede wszystki ze względu na duży
      ruch na drodze zrezygnowaliśmy z jazdy samochodem. Jedziemy pociągiem i myślę
      że będzie ok. Tez na majówkę wypada mi około 30tc.
      W pociągu jest też o tyle lepiej że w każdej chwili bez postoju mogę skorzystać
      z toalety. A nasza Karola (3,5) mało jeżdzi pociągiem więc dla niej to będzie
      nie lada atrakcja.
      Pozdrawiam
      • babajagaa Re: podróż pociągiem 16.04.07, 13:32
        Ja ostatnio zrobilam prawie 2000km,jechalam z polski do niemiec a tydzien
        pozniej do polski,na swieta pojechalam do zakopanego-wszedzie samochodem,podroz
        znioslam bardzo dobrze ale wiadomo kazdy inaczej moze zniesc nawet mniejsze
        odleglosci.Pociagiem moze troche lepiej,nie trzesie tak jak na polskich drogach
        a jak bedzie wiecej miejsca w przedziale mozesz sie nawet polozyc.
    • silvii Re: podróż pociągiem 16.04.07, 13:32
      z tego co się naczytałam w tak zwanej mądrej literaturze, podróżować można
      spokojnie tak do połowy 7 miesiąca.

      Postanowiłam ten czas wykorzystać... w końcu jeśli nie teraz, to później
      kiedy? :)

      Jakieś trzy tygodnie temu pojechałam z Warszawy do Rzeszowa i Stalowej Woli na
      trzy dni. Rzeszów - 5 godz. exp. do przeżycia! nie było dużo ludzi mogłam się
      nawet wyciągnąć :) bardzo ważna sprawa to toaleta w zasięgu!. Powrót ze
      Stalowej pośpiesznym, ale wybraliśmy pierwszą klasę, żeby uniknąć tłumu i też
      było super :)

      Dwa tygodnie temu - poszliśmy na całość! Warszawa-Świnoujście. Pociąg całonocny
      z miejscami do leżenia oczywiście wybraliśmy te na samym dole. Podróż bez
      problemu - odrazu zasnęłam :)

      Wczoraj wróciliśmy z Zakopanego :) byliśmy tam przez kolejne 4 dni. Warszawa -
      Kraków Inc niecałe 3 godz. luksus! Potem odpoczynek na Krakowskiej starówce i
      2.5 godz autokarem do Zakopanego. Powrót nie był już taki różowy... Exp. z
      Zakopanego do Warszawy, prawie 6 godz. jazdy byłoby super gdyby nie to, że było
      totalnie za gorąco i zbyt tłoczno... ludzie wracali z uroczystości na
      Krakowskich Łagniewnikach... przyznaje to był horror w kratkę... ale dałam
      radę :) nauczka na przyszłość - upewnić się,że termin wyjazdu nie będzie
      zbytnio oblegany przez tłumy ludzi.

      Jestem w 27 tygodniu. Pod koniec kwietnia chcę jeszcze wyskoczyć na parę dni
      pod Warszawę na działkę, a na majówkę chcemy pojechać na Podlasie, ale to już
      będzie podróż dużym samochodem :)

      Jeśli tylko czujecie się na siłach, proponuję pojeździć :) nie nic
      przyjemniejszego niż zmiana klimatu na kilka dni. Oczywiście wszystko w
      granicach rozsądku. Przed planowanymi wyjazdami skonsultowałam sprawę z moim
      ginekologiem.
    • malenkie7 Re: podróż pociągiem 16.04.07, 13:38
      Bardzo dawno nie jechałam pociagiem, ostatni raz jakies 8 a moze 10 lat temu. Z
      tego co pamietam, podróz nie nalezała do najprzyjemniejszych.
      Gdybym teraz miala wybrac sie w podróż koleją, to wybrałabym pierwszą klasę,
      dla niepalących, pewnie jakis Inter City. Ale to czysta teoria. Wolę jezdzic
      samochodem, bo wtedy robimy przystanki kiedy jest potrzeba, no i w dowolnej
      chwili moge połozyc sie na tylnym siedzeniu.
Pełna wersja