agusiajasia
13.07.07, 15:23
wyprzedaże, okazje.. :)
Właśnie weszłam do domu od rana. Złaziłam się jak pies po arkadii i parę
okazji udało mi się wyłapać, w większości dla syna i córci, a nie dla siebie
czy męża.
No ale liczy się fakt, że przełaziłam całe przedpołudnie w celu szybszego
urodzenia i.. nic. Moje nocne skurcze ustały. Od dwóch dni śpi mi się
rewelacyjnie (tylko żebym się nie przyzwyczaiła), a w dzień też nic się nie
dzieje.
Co jest??! Miało być wcześniej, a tu im bliżej terminu tym mniej symptomów.
Młoda wyskakuj z mamusi!!