kamamama2
13.07.07, 17:40
wczoraj zatrzymali mnie na patologii, bo tętno dziecka "wąskie" a ja po
terminie.Dziś mieli indukowac poród, ale zadnych badań poza ktg, dziś do 13
czekałam na usg - podczas badania dowiedziałam się, że nie udzielają
informacji czy z dzieckiem wszystko dobrze - Potem przyszedł do mnie jedyny
pracujący lekarz (reszta związkowcy, więc tylko nagłe przypadki) i
powiedział, że nie ma powodu żebym była w szpitalu. Mogę czekac w domu, bo
skurcze mam jeszcze bardzo nieregularne, poza tym nic się nie dzieje. Mam
przyjechać jak będę rodzić, jak będą mieli miejsce to przyjmą. No i
codziennie ktg, ale nie na solcu, bo tu mi nie zrobią.
mam dość jestem już zmęczona, chcę urodzić dziecko i nie bac się gdzie i jak
to zrobię