Dodaj do ulubionych

4 dni po terminie

14.07.07, 10:03
i nic... nadal tylko czekanie... juz zaczynam myslec ze nigdy nie
urodze...skurcze mam ale takie male... raczej nie przypominaja tych
porodowych... czuje sie ok,,, wiec tylko czekanie pozostalo.. a jak wiele z
was chcialabym byc juz po

normalnie nic na porod nie pomaga, spacery dlugie, sprzatanie prasowanie
sex...herbatki... nic...nawet gadanie z moim bobaskiem...

Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: 4 dni po terminie 14.07.07, 10:15
      ja termin mam na 18 w srode.
      lekarze straszyli miesiac temu ze zaraz urodze i NIC.
      najgorzej to sie nastawic psychicznie.

      bardzo bym chciala juz urodzic i bardzo ci wspolczuje bo naprawde mozna sie wyklonczyc.
      po cichu licze ze urodze przed terminem,ew w ciagu tego tygodnia.

      a
      ALE LICZYC TO SOBIE MOGE :(
      • cyrkonia11 Re: 4 dni po terminie 14.07.07, 18:50
        ja miłam termin na czwartek.tez nadal nic.dzis nawet odważyliśmy sie na
        seksik,ale to chyba nic nie pomaga :)spacerki codzinnie i to takie niezłe,długie
        i pod górkę :) wolałabym aby wszystko sie samo zaczeło...ale to już syneczek
        decyduje. wpon mam sie zgłoscic do szpitala na badanie i zadecyduja. juz fakt ze
        jest to po terminie mnie martwi, czy z dzidzia wszystko ok. skurcze mam co jakiś
        czas ale nie sa az tak bardzo bolesne :( czasem ukłucie w dole i nic poza tym...
        NIC INNEGO NAM NIE PRZYSZłO JAK CZEKAć :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka