Dodaj do ulubionych

macie sposób na ssącego zasypiającego leniuszka??

22.07.07, 19:05
moja mala zaczela 5 tydzien i .. pokarm mi sie ustabilizowal- jest ale juz
nie leci z taka intensywnością .. trzeba sie nameczyc po 10 min- i tu mam
problem mala wscieka sie ze nie leci z taka sila,albo zasypia po 10 min- co
robic? macie jakies sprawdzone sposoby??
Obserwuj wątek
    • atenette Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 22.07.07, 19:32
      Mam ten sam problem. Mala ma dopiero tydzien, ale karmienie to wieczna walka.
      Zasypia po 10min. i musze sie niezle napracowac zeby sie znowu obudzila i
      zjadla wiecej. Coreczka urodzila sie bardzo malutka 2815g i polozna kazala mi
      ja karmic co 2-3godz. przez ok. 30-40min. co jest poprostu niewykonalne.
      Czasami aby osiagnac te 30min. taka walka z nia i jej sennoscia trwa 1,5godz.
      Placze juz z bezsilnosci i nie wiem co robic. Odpuscic i karmic tyle ile ona
      chce, czy dalej walczyc?
      Najgorzej jest noca, bo nie mam sily na taka walke, wiec mala je bardzo malo.
      Do tego mala wogole nie placze (tylko steka sobie jak sie obudzi) wiec nie spie
      cale noce bojac sie przegapic jej przebudzenia i karmienia. Help!
      • magda7717 Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 22.07.07, 20:51
        moja Mala jak sie urodzila to w pierwszych 2 tyg ssala po max 20 min- po
        miesiacu waga do gory o 1 kg, tez nie plakala a stekala.. tez jej nie
        slyszalam, nie martw sie.spokojnie wez ja obok siebie blizutko i uslyszysz na
        pewno. popros meza by byl czujny- czasem on pierwszy slyszal mala.. to normalne
        wiecej spij w dzien
    • boazeria Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 22.07.07, 20:25
      mam ten sam problem......... ech

      maly zasypia przy karmieniu a jak probuje wyjac cycka to cmoka z taka sila ze
      az boli (ale nie ssie)
      i tak potrafimy sie bawic nawet 5 godzin zeby najadl sie i zasnal wreszcie
      dobrze
      • f3f Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 22.07.07, 20:27
        też tak mam albo zasypia po paru minutach labo rzuca ie cały zniecierpliwiony i
        ne chce dobrze przyssać...
        • magda7717 Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 22.07.07, 20:52
          jutro zadzwonie zapytac konsultantke laktacyjna = moze cos sie dowiemy
    • a.l.a.s.k.a77 Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 22.07.07, 21:47
      Kobitki a czy Wasze pociechy nie jedzą teraz częściej w te upały? Bo mój synek
      wczoraj jadł co 1.5 godziny a dzisiaj to już nawet co godzinę albo i częściej.
      Mam wrażenie że chce mu się pić i dlatego tak często szuka piersi. Całe
      szczęście że w nocy nic się nie zmieniło. Zauważyłam też że moje piersi od kilku
      dni nie są już takie nabrzmiałe i pełne mleka jak wcześniej czy to oznacza
      unormowanie laktacji? Boazeria a czy dajesz dziecku smoczek? Może on ma taką
      potrzebę ssania i dlatego tak długo trwa karmienie go. Pozdrawiam Was!!! Mam
      dość już tych upałów!!! I moje dziecko też! Kiedy to się skończy?
      • gmonika Re: drapac w stope.... 23.07.07, 10:42
        mialam ten sam problem w szpiatalu i polozna kazala drapac w stope na luku
        podeszwy tylko nie tak delikatnie a konkretnie podobno brzdace starsznie tego
        nie lubia, na mojego maluszak to dzial chociaz nie zawsze i czasem chwile to
        drapanie trwa, mozna tez w brode lub policzek lekko paluszkiem posmyrac ale na
        Franka to nie dziala, za delikatne ;), dobre rezultaty daje tez jak go troche
        od piersi prubuje odciagnac zaraz zaczyna ssac znowu, a w czasie tych upalow
        tez czesto chcial jesc a moze raczej pic ;)
      • boazeria Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 23.07.07, 11:39
        daje smoka........... niestety maly zarlok jak zorientuje sie ze co 10te
        ciagniecie nie plynie mleko to wypluwa... :-(

        dzis mialam KOSZMAR w nocy- maly od 1 ej w nocy wlasciwie do 11 rano wyl,
        ciagla cycka, przysypial, wyl, robil kupke, sikal (6sztuk pampersow w ciagu
        godziny!!!), ciagal cycka itd
        a ja ryczalam i ryczalam- jestem cala popuchnieta juz, czasami juz nie
        wytrzymuje i zostawiam ryczacego malego z mzezem a ja ide ryczec do innego
        pokoju na 5 minut
        padam ze zmeczenia, wogole nie spie w nocy a w dzien nie umiem- zreszta trzeba
        poprac pieluchy, poprasowac ubranka, ugotowac sobie cos do zjedzenia, umyc sie
        i wysikac ech... maz pomaga w usypianiu dziecka ale i on juz bezradny traci
        cierpliowsc bo maly zasypia tylko z cyckiem w gebie a maz przeciez swojego nie
        da...
        normalnie horror- wsadzam cycek- maly 2 razy przelknie a potem udaje ze ssie i
        robi chinczyka (tzn przysypia), potem wyjmuje cycka i maly sie drze i dopiero
        wsadzenie cycka uspokaja.. i tak w kolko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dzis byl
        rekord bo trwala cala zabawa az 10 godzin :-(

        myslalam ze bedzie latwiej :-( zazdroszcze tym mamom co maluchy jedza i spia po
        3 godziny
        • a.l.a.s.k.a77 do boazeria 23.07.07, 12:33
          Rzeczywiście masz przekichane z tym karmieniem, strasznie Ci współczuję. Nie
          wiem co Ci poradzić. Odpocznij sobie jak tylko mały zśnie. To na pewno kiedyś
          minie, początki bywają trudne! Trzymaj się! Przytulam
    • atenette Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 23.07.07, 12:05
      Ja juz dzisiaj bylam pelna nadzieji... Mala obudzila sie o 1:30 i pojekiwala na
      tyle zeby mnie obudzic (jak zwykle nie plakala). Jadla pieknie przez 20min., a
      potem jeszze 2 razy po 10min, czyli razem 40min! Potem szybko zasnela. Bylam
      przeszczesliwa! Nastepnie obudzila mnie o 4:30 i niestety swoim starym
      zwyczajem jadla przez 10min i zasnela. Nie udalo mie sie jej juz dobudzic.
      Nastepna pobudka byla o 9:30 i tu walka trwala 1,5 godziny! Przez ten czas
      samego jedzenia bylo 35min, bo co chwila zasypiala.
      Do tego wydaje mi sie, ze ma kolki albo bole brzucha. Caly czas steka i
      podkurcza nogi. Zal mi jej strasznie bo nie moge jej pomoc...
      • atenette Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 23.07.07, 12:26
        Ostatnia pobudka o 7:30, nie 9:30, sorry :)
      • a.l.a.s.k.a77 do anette 23.07.07, 12:27
        Wiesz mój synek też jakoś krótka ssie cyca, jakieś 10-15 min. Waga rośnie wieć
        na siłę nigdy mu nie wciskam. W nocy śpi 4-5 godzin i budzi się jak jest
        głodny. Moze spróbuj dawać jej tyle ile chce i sprawdz po tygodniu ile jej
        przybyło. Może całkiem niepotrzbnie sie stresujesz!!! Trzymaj się
        • blanka0 Re: do anette 23.07.07, 12:36
          o rety mamy to samo, moja mała to straszny leniuszek, mam juz czasem takie doły
          ze zastanawiam sie nad butelka i jakims Nanem
          a najgorsze ze wysiada mi kregosłup, boli jak cholera, nie moge znaleźć miejsca
          do tego cały czas odciagam pokarm zeby pobudzic laktacje wiec wisze z cyckami
          na wierzchu po kilkanascie godzin na dobe
          wrrrrr a myslalam ze karmienie piersia to takie wygodne i proste zadanko

          konsultantka laktacyjna kazala pobudzac w dołku grdykowym / to taki dolek pod
          broda , ale tez dziala na kilka minut
        • boazeria Re: do anette 23.07.07, 12:38
          a gdzie wy te swoje dzieciatka wazycie? ja anwet nie mam pojecia czy maly
          rosnie czy nie...
          • burda3 Boazeria 23.07.07, 12:46
            Moje kolezanki to sobie pokupowały takie wagi dla dzidziuchów na allegro i w
            tym wazyły - moze mi tez pozyczą jak przyjdzie na mnie pora/
            A do przychodni daleko masz? Moze warto skontrolowac wagę Małego ?
            • burda3 Boazeria 23.07.07, 12:49
              O jej...przeczytałam co napisałas wyżej o tym nocnym koszmarze - żal mi
              Ciebie/Was bardzo ! Ale jestes dzielna Kobita, taki trudny poród przeszłaś -
              dasz radę- no w koncu musi sie to unormować !
              Przytulam i dodaje energii!!!!!!!!!!!!!!
        • atenette Re: do anette 23.07.07, 12:50
          Moze rzeczywiscie niepotrzebnie sie stresuje. Moze mala sie po prostu tak
          szybko najda, ale gdzie sie nie obejrze, w kazdtm poradniku napisane jest -
          karmic 30-40min. Moja polozna powiedziala natomias, ze mala w czasie jednego
          karmienia powinna oproznic przynajmniej jedna piers co tez czasami sie nie
          zdarza.
    • agatka_1979 Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 23.07.07, 12:58
      wiecie co... mi pediatra powiedziała że dziecko 80% tego co ma zjesc wyssa w
      ciągu pierwszych 5 minut... by najdłużej karmić do 20min, bo inaczej dziecko
      będzie nam przy cycu godzinami wisieć a my nie będziemy miały czasu na
      nic...Moja Marlenka też w czasie jedzienia przysypia, smeram ja po policzku
      albo wysuwam cyca, a ona go zasysa na nowo... czasem po 5 minutach wypuszcza,
      czasem wtedy sie zakrztusi..odpoczywa troszke, czasem nawet 10 min co jest
      najgorsze w nocy, bo ja przysypiem... po potem ciagnie dalej...
      A czy maja wasze maluszki czkawkę? i czy ulewają?
    • boazeria Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 23.07.07, 19:16
      czkawke moj ma baardzo czesto
      zaczyna mnie to dobijac bo utule go do snu, przeloze do zimnego ozeczka i zaraz
      budzi go czkawa
      czesto podczas jedzenia ma czkawke jak powietrza sie nalyka ale najczesciej jak
      z cieplych rak sie go gdzies przeklada
      • atenette Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 23.07.07, 19:25
        Moja to samo i tak jak u Boazerii - najczesciej zaczyna sie jak juz mala klade
        spac. Wrrrr
        • agatka_1979 Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 25.07.07, 15:46
          i robicie cos z ta czkawka? bo Marlena to sie przez nia rozbudza... trwa to tak
          z pol godz, zaczyna ryczec, czkawka przechodzi a ona by juz znowu jadla...
    • boazeria Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 25.07.07, 17:15
      moj maz znalazl sposob- meczacy niestety ale skuteczny :-)
      kladzie butelke z ciepla woda do lozeczka i przykrywa kocykiem na czas kiedy ja
      karmie- potem wkladam malego do nagrzanego lozeczka i jest ok

      mialam gdzies taki termofor hm tylko nie wiem gdzie wsadzilam......
      • agatka_1979 Re: macie sposób na ssącego zasypiającego leniusz 25.07.07, 18:42
        fajne! musimy wypróbowac :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka