11.09.07, 12:39
ostatnio byla u mnie znajoma, ktora bedzie rodzic w styczniu. zszokowala mnie
tym, ze juz szuka dla malej zlobka....podobno jest tak duzo chetnych ze robia
listy rezerwowych a na przyjecie czeka sie baaaaardzo dlugo. czy ktoras z was
juz zapisala swojego maluszka? ja zaczynam sie rozgladac, bo od wrzesnia 2008
bede musiala wrocic do pracy. macie jakies swoje typy?
Obserwuj wątek
    • lee_a Re: żłobek 11.09.07, 12:42
      ja w ogóle nie mysle o złobku. Wracam do pracy w styczniu 2008, bede
      szukac opiekunki, chociaz wiem ze to rownie trudne jak znalezienie
      złobka...
      • bobimax Re: żłobek 11.09.07, 13:09
        U nas na początek babcia i jak da radę to tak zostanie, ale jeżeli
        będzie ciężko to wtedy żłobek. Tez sie zatsanawiam czy nie zapisać
        już na wrzesień na wszelki wypadek.
    • asia19813 Re: żłobek 11.09.07, 15:37
      ja o żłobku nie myślę, ale za to o przedszkolu, na moim osiedlu
      podobno przyjmuja juz 2 latki, jak teściowa nie da rady to zapiszę,
      a póxniej chyba i tak będzie Zuzia chodzić do przedszkola.
      • edzia.79 Re: żłobek 12.09.07, 08:28
        zapisy do zlobka sa chyba z tego co pamietam do konca marca,wiec napewno pora sie rozejzec.
        moj maly chodzil do zloblka jak mial 2 lata.
        super sprawa,dziecko mialo mnostwo atrakcji (teatrzyki,przedstawienia,bale itd).nie zapewni sie takich rzeczy w domu nawet z najlepsza niania.wreszcie nauczyl sie jesc normalne posilki min.kanapki,super sie rozwijal.
        zreszta jego grupa to byla juz taka przedszkoolna ale widzialam dziewczyny noszace maluszki 4-5 miesieczne do zlobka.
        zlobek teraz wyglada zupelnie inaczej i nie ma nic wspolnego z przechowywalnia dzieci i placzacymi maluchami w kojcach np.
        na balu panie tanczyly razem z tymi maluszkami niechodzacymi na rakach.

        Izoola jestes z Warszawy,moj syn chodzil do przedszkola na Pradze,kolo dworca wilenskiego.moge ci go goraco polecic,tylko pewnie z Zoliborza bedziesz miala zadaleko.
        • izoola Re: żłobek 12.09.07, 08:35
          oj praga odpada. ja sama nie wiem ktory zlobek wybrac. bliziutko domu mam na
          kochanowskiego, ale czytalam ze do 17ej trzeba dziecko odebrac. ja pracuje na
          mokotowie (chelmska) wiec dojazd do domu zajmuje mi po godz 16ej minimum 50min,
          a musze doliczyc dojscie do zlobka. widzialam jak jedna babeczka z bloku
          codziennie pedem biegla z autobusu do zlobka odebrac swoja core i niebardzo mi
          to odpowiada szczegolnie, ze czasem moze sie zdazryc ze nie wyjde o 16ej a 16:20
          np :(. zastanawiam sie nad odynca i wiktorska. z odynca mam autobus do pracy a
          wiktorska niedaleko metra co tez mi odpowiada. a ty ktory bys mi polecila?
          blizej domu czy pracy?
          • edzia.79 Re: żłobek 12.09.07, 08:50
            chyba lepszy ten kolo pracy,nie bedziesz sie stresowac i na spokojnie odbierzesz dziecko.tylko wiesz ze maluchy na poczatku STRASZNIE choruja i musisz zalatwic sobie kogos do siedzenia w domu albo brac zwolnienia.
            najlepiej to poszukaj opini o tych wybranych zlobkach na tym forum:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=646

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka