boazeria 22.11.07, 10:54 hej jak tam julianek? patrzy na ten twoj obraz? namalowalas moze cos nowego? wogole masz czas teraz malowac???????? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
burda3 Boazeria :-) 22.11.07, 11:58 Jakas telepetia czy co?Zbieram sie,zeby pare słów do Ciebie napisac odnosnie Twojego wątku z męzami...ale to potem skrobnę. Dzięki za pamięć ! Julek bardzo lubi swoj obraz, przejawia się to tym,ze jak lezy na przewijaku to zadziera główkę i spoglada od dołu/ Pewnie chciałby go wziąść do buzi.Jak marudzi to bierzemy go na ręce i ogląda - sa tam uspokające barwy i chyba to działa, A już hitem jest aniołek, który wisi na drugiej ścianie- ilez to razy uratował mi zycie podczas płaczu- płatki złota się odbijają i tworzą refleksy- to jest to! Malowac teraz nie mam czasu :-( w myslach jedynie i wyobraźni powstają nowe obrazy- chociaż rozstawiłam sobie stół do pracy,zeby zacząć coś robić ale póki co to tylko zbiera się tam kurz. Ale muszę przysiąśc bo biorę udział niedługo w wystawie i nowe prace chciałabym wystawić, ale to malutkie grafiki będą- więc nic az tak poważnego. No i czasem szkicuję Julka kiedy śpi - robie takie rysunkowe notatki piórkiem i pastelą - ale to tak bardziej do pamiętnika, taki zapis emocji i chwili dla nas na pamiątkę. I tyle co do mojej działalności artystycznej. Teraz to ozdabiam ciasta i obiady...... Buziaki! Odpowiedz Link
boazeria Re: Boazeria :-) 22.11.07, 13:43 ja nie jestem urodzona malarka ale odkad pamietam costam zawsze rysuje... nawet na moich pierwszych zdjeciach z dziecinstwa jestm na kazdym z kartka i kredka w reku.... ale umiem tylko szkicowac twarze i postacie- nic wiecej mi nie wychodzi przed porodem namalowalam na plotnie wielkosci 1mx70cm nagiego mezczyzne przytulajaca naga kobiete w kolorach czarnym i pomaranczach i ten obraz wisi u nas nad lozkiem i nie masz pojecia jak mlody sie w niego wpatruje! hahaha a ja juz dawno chcialam ten obraz wywalic do piwnicy wystaczy malego polozyc na naszym lozku i od razu gada do tegoobrazu albo lezy z pol godziny i obserwuje chcialabym taki obraz namalowac jak Ty dla synka ale niestety nie umiem :-/ a co do meza to nie odzywlalam sie do niego przez 2 dni i wczoraj kupil mi bukiet tulipanow i zaprosil na kolacje....... :-) Odpowiedz Link