narttu
22.11.07, 13:46
Melduje ze jutro kawy u mnie nie bedzie, bo znowu lecimy z Ida.
Nastepny tydzien jestesmy u dziadkow wiec kawa bedzie serwowana
pozniej bo mam zamiar spac do pozna a Ida zajmowac sie bedzie moj
brat ktory na ta okolicznosc wzial urlop z pracy. Drugi tydzien kawy
nie bedzie w ogole bo ide do pracy w biurze w Krakowie,a Ida bedzie
zajmowac sie (w biurze) moja chrzestna :D
Tym razem beda 2 loty w ciagu dnia ale za to podroz krotsza czasowo.
Troche sie cykam ze wyladujey gdzie indziej bo lotnisko w Krakowie
zamglone tak ze wczoraj nic nie ladowalo a dzis wszystko opoznione.
Mam nadzieje ze do jutra przejdzie.
Oprocz tego wlasnie dostalam maila od szefa dzis ze kolejny wyjazd
do Krakowa jest ok 20 stycznia i czy jade ;)
Ale my sie nalatamy...