Dodaj do ulubionych

praca - chyba głupie pytanie

28.11.07, 21:02
tak sobie myślę, że chciałabym na wychowaczym się czymś zająć
(oprócz oczywiście opieki nad cudowną córcią), jakiś taki mały
biznesik rozkręcić, żeby troszkę się też posamorealizować, coś
stworzyć, może chociaż na waciki zarobić. To chyba głupie pytanie
ale liczę na Waszą wyrozumiałość, najgorsze, że nie mam żadnych
specjalnych talentów, np. plastycznych, ale bardzo chciałabym coś
robić, coś swojego mieć. Gdzie mogę znaleźć jakiąś inspirację? Może
Wasi znajomi coś ciekawego robią, co nie wymaga wielkiego kapitału.
Nie macie podobnych chęci?
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: praca - chyba głupie pytanie 28.11.07, 21:11
      mamy i to ogromne:0bynajmniej ja.tez szukam jakiejs inspiracji:)
    • o.matko Re: praca - chyba głupie pytanie 28.11.07, 21:13
      Ja też od jakiegoś czasu tym myślę. I nic nie wymyśliłam:) Też szukam inspiracji.
    • mayagy Re: praca - chyba głupie pytanie 28.11.07, 21:51
      Co do pomyslow i inspiracji, zorientuj sie czy w Twojej okolicy nie sa
      organizowane jakies fajne kursy czy szkolenia (np. kurs rzezby, witrazu albo
      garncarstwa...;o)
      Brak talentow (badz zalozenie ich braku) nie oznacza, ze nie mozesz ich jeszcze
      nabyc albo nawet w sobie odkryc...;o)))
    • asia_zal81 Re: praca - chyba głupie pytanie 28.11.07, 22:28
      hej, wcale nie głupie. My z M. prowadzimy (działalność dodatkowa)
      firmę o profilu artystycznym- M. jest muzykiem, a ja projektuję i
      wykonuję kartki okolicznościowe. Może ta branża Cię zainteresuje??
      Pozdrowienia i życzę natchnienia w poszukiwaniu swego talentu!!!:D
      • burda3 Re: praca - chyba głupie pytanie 28.11.07, 22:32
        a ja mam milion pomysłów! warsztaty z arteterapii, kursy
        dekoracyjnego malarstwa- to co umiem i lubię robic- ale mi czasu
        brak/:-)
      • burda3 do asia_zal81 28.11.07, 22:33
        Asia- dawaj kartki - pochwal się poodglądamy :-))))
        • asia19813 Re: do asia_zal81 29.11.07, 09:01
          ja kiedyś miałam tysiące pomysłów, planowałam zająć się weselami, obudowac
          pałcyk gdzies na obrzeżach miasta, ale mnie ubiegli, potem hurtownię z rzeczami
          dla dzieci i tez mnie ubiegli, stację benzynową na moim osiedlu, ale okazało
          się że inni próbowali i im sie nie udało. A teraz sama nie wiem .... może znowu
          mąż założy pieczarkarnię, ale to nie dla mnie...
          • agusiajasia Re: do asia_zal81 29.11.07, 19:39
            No właśnie, dobry temat.
            Ja na wychowawczym 4 rok szkolny (u mnie rok zaczyna się we wrześniu).
            Popołudniami daję lekcje prywatne z angielskiego i mam coraz więcej chętnych.
            Tak mi chodzi po głowie osatnio zorganizowanie jakiegoś miejsca, żeby prowadzić
            zajęcia grupowe, jakaś świetlica językowa dla dzieci.. hmmmm...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka