svolo
10.10.05, 18:12
Miedzy jawa a snem
Pierwszym krzykiem
I dnem
Oczy w gore chca isc
Pozwol im
Popatrz ze warto bylo
Strach do diabla
Poszedl bo
Swieci ksiezyc nad ulica poetow
I choc Ty dobrze wiesz
Tak jak ja dobrze wiem
Ze tych ulic jest sto
I tysiace tych miejsc
I chodz wszystko traci sens
Pstry poczatek i mdly kres
Swieci ksiezyc nad ulica poetow
A gdy zblizy sie kres
>Tego< ujrzysz u drzwi
Smialo dotknac sie daj
Bedziesz z Nim
Nie odkladaj
Nie da sie
Lecz pamietaj ciagle ze
Swieci ksiezyc nad ulica poetow
+++
Czy moglbym niesmialo poprosic o komentarze
Pzdr