Jutro ide do pracy.. dziwne ale prawdziwe

02.12.07, 22:13
taaa i mysle czy isc juz spac czy nie. czy nastawic budzik czy nie ,
czy rano sciagnac pokarm czy nie
o boze znowu spodnie kantki pelny makijaz i sportowa elegancja i
usmiech przyklejony na czas pracyyyyyyyyy
i jeszcze kuzwa od razu mi szkolenie w Wawie przywalili
ehhhhhhhh
    • burda3 Re: Jutro ide do pracy.. dziwne ale prawdziwe 02.12.07, 23:08
      Faktycznie tak jakoś dziwnie...jeszcze niedawno wywoływałaś nasze
      porody :)a tu tak szybko minęło...
      Trzymaj się dzielnie, jakoś to będzie- w koncu przygotowywałas sie
      na to od jakiegos czasu. Trzymam kciuki!
      • joaska_29 Re: Magda 03.12.07, 10:25
        Kochana trzymam kciuki za Ciebie i za Blankę!
        Będzie dobrze - musi być!

        Ale z tym szkoleniem to nie koniecznie musiałaś się zgadzać.
        O ile orientuję się to jeśli karmisz piersią nie musisz zgadzać się
        na wyjazdy służbowe!
        Napisz jak było!

        P.s. W jakiej branży działasz?
        • boazeria Re: Magda 03.12.07, 10:56
          joaska niby tak ale jesli jest sie przedstawicielem handlowym to w
          jakiejkolwiek branzy przez te ostatnich kilka miesiecy wprowadzili
          nowosci a trudno sprzedac cos o czym sie nic nie wie.......

          sama wiem po sobie...

          ech niby sie chce wrocic do pracy a zdrugiej strony to takie......
          straszne :-(
          • boazeria Re: Magda 03.12.07, 11:00
            i jeszcze cos- moja kolezanka pracuje w wedlu i musiala zostawic 4
            mies malenstwo (a karmila piersia) i pojechac na tygodniowe
            szkolenie na ukraine!
            oczywiscie ze mogla nie jechac ale wrocilaby do pracy i 2go dnia
            dostalaby wypowiedzenie bo na jej miejsce jest kilkaset facetow co
            nie karmia piersia, sa dyspozycyjni rowniez wieczorami itd.

            nasze prawo pracy ma sie nijak do warunkow panujacych w firmie....
            rzad musialby uchawalic ze nie wolno zwalniac mlodej matki np dopoki
            dziecko nie skonczy 3 lat i byloby super wtedy :-)
            • joaska_29 Re: Boazeria 03.12.07, 11:08
              Masz rację - dzisiejsze czasy to prawo rynku - jesli się migasz,
              wywalają i tyle.
              Ja póki co pracuję w Banku więc tam jeszcze choć trochę, ale
              respektują prawa Matki. Ale zobaczymy jak to będzie 2 stycznia gdy
              sama wrócę, przekonam się na własnej skórze.
            • uczula Re: Magda 03.12.07, 12:27
              tylko wiesz - ja sie obawiam, ze wtedy mlode kobiety NIGDZIE by nie
              znalazly pracy...bo pracodawca balby sie ze zaraz mu zaciazy :(.
              imho rynek pracy musi sie zmienic, znormalniec.
              :)czyli powinno byc wiecej ofert pracy i tyle...samo by sie
              uregulowalo.
              ja wypisalam wychowawczy do pazdziernika 2009...ale w czerwcu mam
              dzwonic do pracy bo im brakuje rak do roboty.
              a ja teraz nie wiem co bedzie za te pol roku - zostawilam sobie taka
              furtke:) jakby co.
    • marionia Re: Jutro ide do pracy.. dziwne ale prawdziwe 03.12.07, 12:51
      współczuje!
      tez miałam isc do pracy w grudniu, ale nie moge zniesc tego
      psychicznie jak wytrzymam bez niuńki i chybajednak wezmę wychowawczy
    • magda7717 Re: Jutro ide do pracy.. dziwne ale prawdziwe 03.12.07, 16:03
      jestem medycznym przedstawicielem. w pracy dzis ok, stesknieni za
      mna lekarze kazalai pokazywac zdjecia i opowiadac co slychac. super
      dzien. Mala juz lzej z niania/wiec generalnie ok
      • ja-goda1 Re: Jutro ide do pracy.. dziwne ale prawdziwe 04.12.07, 09:17
        No widzisz, strach ma wielkie oczy, dasz radę:)
        Pozdrawiam, A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja