agatka_1979
03.12.07, 21:06
czyby naszej córce zmieniał się charakter?
do pewnego czasu Marlena zasypiała ładnie sama... potem w ciagu dnia
był już roblem - zasypiała tylko na rekach, ale po odłożeniu do
łóżeczka spała.. wieczorem odłożona po cyc do łóżeczka zasypiała
sama troszkę marudząc, ale zasypiała...od jakiegoś czasu w ciągu
dnia w ogóle nie chce spac..widać że zmęczona, przysnie na rękach
ale jak się położy do łóżeczka budzi się natychmiast lub po max
15min.. a najgorsze od 3 dni... wieczorem po karmieniu odłożona do
łóżeczka ogromny płacz...bierzemy na ręce -uspokaja się, odkładamy
do łóżeczka - znowu larmo - i tak w kółko... 3 godziny ostatnio.. w
końcu zasnęła przy cycu... dodam że wieczrem karmię ją ,że tak
powiem, do oporu... co jest?? jakiś lęk separacyjny czy co?? w
czwartek byłyśmy na szczepieniu... atrakcje wieczorne mamy od
soboty.. powiązane? hmm.. martwimy się co się dzieje... w ciagu dnia
ogólnie jest pogodna, "rozmawia", bawi się na macie, robi obrotki...
choć coraz krócej samodzielnie..