andzia84 21.12.07, 22:09 Właśnie czy rzeczywiście tak jest że maluch śpią dłużej w nocy po podaniu kaszki lub kleiku? Czy raczej nie mam co liczyć że niedługo się wyśpie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patrice7 Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 21.12.07, 22:11 hehe u nie bez roznicy:) czasem spi o 1 h dluzej po kaszce ,....czasem:) Odpowiedz Link
matizka Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 21.12.07, 22:13 Ale ile trwa ciurkiem u Was ten pierwszy sen? Bo mój mały śpi 45 min, potem godzinę potem półtorej, a potem to już z moim cycem w buzi tylko. ja bym chciała tym kleikiem może chociaż sprawić, że ten pierwszy sen jest bez przerw> Da się myslicie? Odpowiedz Link
m_k8 Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 21.12.07, 22:25 Po kleiku ryżowym dodawanym wg przepisu na opakowaniu Hania śpi od 22-tej ( wtedy karmię ją butlą, w dzień jest na piersi) śpi całą noc, nawet do 8:30 ostatnio. Wczoraj skończył się kleik i zrobiłam kaszkę mleczno-ryżową - 3 łyżki do butli na 210 ml mleka ( bo karmienie łyżeczką marnie nam idzie) i spała tylko do 4-tej :( Dziś kolejna próba z kaszką tym razem dałam troszkę więcej - tak na oko. Zobaczymy jak będzie. Odpowiedz Link
m_k8 Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 22.12.07, 12:55 no i stwierdzam, że mnie ta kaszka denerwuje. Nie dość, że ma tendencję do robienia glutów, to jeszcze nie przynosi efektów. Dziś zrobiłam jeszcze bardziej gęstą a Hania spała tylko do 5-tej :( potem pobudka co 2h i stołowanie się z obu piersi baaardzo długie... Hmmm. Może mi mleka już brakuje a może ta kaszka tak działa? W końcu na opakowaniu napisano ułatwia trawienie... Odpowiedz Link
mayagy Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 21.12.07, 22:22 to takze moje marzenie.... i niestety wszystko wskazuje na to, ze marzeniem pozostanie.... od kilku dni serwuje sinlac, raz pomieszalam z jablkiem, raz z dynia - Lenka zjada ze smakiem okolo 100ml (robie jakies 125ml, ale te przynajmniej 25ml zmywam potem z ubranek, lezaczka i zeskrobuje z podlogi...;o) potem dostaje cyca nr 1- sciaga calego, spi 40 minut i ...budzi sie na cyca nr 2...;o(( zupelnie jakby tego sinlacu nie jadla! moze robi to jeszcze z przyzwyczajenia....? troche sie podlamalam, bo za 5 tygodni wracam do pracy i bede musiala sie wysypiac.... Odpowiedz Link
blanka0 Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 22.12.07, 10:30 wg mnie nie masz co liczyc, przynajmniej z mojego doswiadczenia lena budzi sie co 2 h w nocy ale nie na jedzenie a na gadu gadu Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 22.12.07, 17:22 Nie licz na sen :) Ja starszaka karmiłam po powrocie do pracy tylko rano, po południu i na noc. Tylko, że w nocy mniej więcej co 3 godziny. Tyle, że z czasem to nawet nie pamiętałam, że ssał. Potrafił sam przeleźć do drugiego cyca ja mnie nie mógł dobudzić ;D Odpowiedz Link
ingapol Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 22.12.07, 10:34 u mnie na początku spała dłużej po mleczku z kleikiem, a teraz jest tragedia, budzi się co 2 h, ale tylko o godzinie 4 chce jeść, a tak tylko bujanie ( dziś 2,5 godziny :/) Odpowiedz Link
ingapol Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 22.12.07, 10:34 a po kaszce Smaczny Sen spała najkrócej i chciała jeść :) Odpowiedz Link
babajagaa Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 22.12.07, 11:34 Olaf spi po tym tak samo jak po samym mleku,teraz budzi sie po mleku o 6,30 zjada i spi dalej.Zrezygnowalam z kaszki bo to dodatkowy cukier a efektu zero. Odpowiedz Link
anula_82 wszystko zależy od dziecka.. 22.12.07, 11:42 mojemu jak dawałam kaszkę na noc bo sie wku.....jak próbowałam podać butelką (a zrobiło sie baaardzo gęste),wiec narazie zrezygnowałam i podac kiedys rano zeby zaczął sie uczyc pic z trójprzepływowego smoka. Jednak uwazam ze zalezy od dziecka to, czy bedzie spało dłuzej czy nie. Mojej bratowej dziewczynki spały calą noc, niektórym z Was widać ze nie. Także trzeba testować niestety. Odpowiedz Link
agasar79 Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 22.12.07, 12:57 Natalia czy po kaszce, czy po mleku śpi tyle samo, czyli do rana około 7 :) Odpowiedz Link
lilka.k Nie chcę nikogo wkurzać, ale u mnie to działa...;) 22.12.07, 13:03 Jak dawałam samo mleko to równo 3 godziny spali..jak dałam kaszę to spali nawet 5-6 godzin, teraz to nawet dłużej..wrąbią mi nawet 220 ml gęstej kaszy i spokój ;) Odpowiedz Link
shemreolin Re: na pewno nie chcesz nikogo wkurzyć ??? :DDD 22.12.07, 15:52 No to ja cie wkurzę... :D Oskar zjada ok. 21-22 Sinlac pomieszany z dwiema łyżkami jakiegos słoiczka, zjada tego jakies 250 ml, a potem spi do 8 rano. :D Potem je mleczko i spi jeszcze 1-2 godziny. ;) Wkurzona? :D Odpowiedz Link
matizka Re: na pewno nie chcesz nikogo wkurzyć ??? :DDD 22.12.07, 16:13 Shem tak myślałam, bo kiedy ty takie piękne rzeczy mogłabyś robić? Ja od 3 dni próbuję przyszyć guziki córce do spodni i chyba po świętach to zrobię dopiero. Aga Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: na pewno nie chcesz nikogo wkurzyć ??? :DDD 23.12.07, 20:52 AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA skąd ty wziełaś to dziecko ???? gdzie rozdawali :-)))))) pozdrawiam i całuski dla bąbelka Odpowiedz Link
uczula Re: na pewno nie chcesz nikogo wkurzyć ??? :DDD 24.12.07, 13:07 oj ja sie bardzoooo wkurzylam!!! dzisiaj znowu pobudka o 3 w nocy! i nie chce spac. zwyzywalam go od holer i tatus poszedl usypiac...potym usypianiu spal moze z godzine - zdazylam przysnac! i snila mi sie moja podstawowka!... i znowu do cyca... ech..chlip... a corka tak ladnie przesypiala noce - do 6 rano...:( a misiek nie chce!!! spac i juz! Odpowiedz Link
ajila32 Re: zdecydowanie 22.12.07, 13:51 moja niunia spi do 6 nawet 8 rano po 90ml bebilonu zageszczonego delikatnie kleikiem lub kaszką i doprawionego na koniec cycem podanych około 21 wieczoem:) Odpowiedz Link
ankas4 Re: zdecydowanie 22.12.07, 23:25 Ale zazdroszcze.... Ja sie wlasnie szykuje aby na noc podawac kaszke lub mleczko... ale powiedzcie jesli Tymek jest tylko na cycu i 5 konczy 5 miesiac to czy mozna zaczac wprowadzenie nowego jedzenia wlasnie od kaszki lub kleiku na noc??? Ja sie chce wyspac!!!!!:)) Odpowiedz Link
matizka Re: zdecydowanie 23.12.07, 11:49 Mnie ta pani dr z forum karmienie butelką po czwartym miesiącu odpowiedziłą, że można. Co nie zmienia faktu, że do dziś nic nie wprowadziłam poza mlekiem, ale to dlatego, ze ciągle chory - ale moze sprobuje z tym kleikiem, bo umrę aga Odpowiedz Link
asia19813 Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 23.12.07, 15:23 wczoraj 1 raz dałam mleko z kleikiem przed 22 i spała dziś do 8. Będę karmić już zawsze z kleikiem na noc. :) Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: Dłuższy sen nocny po kaszce, kleiku? 23.12.07, 20:51 Luuuuuudzie tu ktoś pisze że jest szansa na wyspanie ??? niemożliwe ja właśnie myślę o wprowadzeniu czegoś na noc, junior śpi od 20.00 do 23.00 a potem wstanko co 2 godzinki :-(( a ja już nie wiem co zrobić więc myślę żeby mu kaszkę dawać na noc tylko jak taką na mleku z butelki??? Ja córci dawałam łyżeczką na noc na kolację ale ona w nocy budziła się tylko raz a ten wieczorem to już jest nieźle wkurzony bo chce spać a ja go przetrzymuje do 19.30-20.00 to jak wy dajecie tą kaszkę przy karmieniu cyckiem? Odpowiedz Link
ankas4 Re: Napiszcie mi i a.zaborowskiej1 jak mamy to zro 24.12.07, 00:27 Napiszcie nam jak mamy zabrac sie za karmienie na noc kiedy teraz karmimy tylko piersią:)! a.zaborowska1 Kochana mam tak samo jak Ty:)) , juz mnie te nocki wykanczaja... jak przeczytalam ,ze kest byc moze sposob to oszalalam z radosci:) po swietach probuje :) mam nadzieje, ze dziewczyny napisza nam jak i co:))) Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link
metanira Re: Napiszcie mi i a.zaborowskiej1 jak mamy to zr 24.12.07, 22:26 Przyłączam się do prośby, my też tylko na cycu, za 2 tygodnie wracam do pracy, a nocki wyglądają różnie... Dziś zaczęłam podawanie 3 g glutenu (kaszka manna) z odrobiną mojego mleka. Ale ryż to nie gluten, więc może można go podać bez prób, tak od razu z grubej rury..? ;) Odpowiedz Link
matizka Re: Napiszcie mi i a.zaborowskiej1 jak mamy to zr 25.12.07, 20:28 Podobno ryż najmniej uczula z wszelkich możliwych nowych smaków (zresztą mamy na diecie eliminacyjnej jedzą ryż w dużych ilościach) Odpowiedz Link
andzia84 Re: Napiszcie mi i a.zaborowskiej1 jak mamy to zr 25.12.07, 22:37 ja karmię piersia ale dokarmiam z butli, kleik będe robić na mleku modyfikowanym. Mi pediatrea powiedziała że najlepiej zacząć od kleiku kukurydzianego bo nie powoduje zaparć a ryżowy może Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Nadzieja matką głupich ;-/ 26.12.07, 11:05 Miałam saszetkę kaszki bananowej od 4 miesiąca (spokojny sen) Dałam nunkowi o 19.00 z miseczki zjadł pół ale jadł tak że wszyscy byliśmy w szoku :-))) potem o 20.00 kąpiel i cyc. I co I nic nowego trzy pobótki jak zwykle :-/ (nie licząc tej przed północą) mi się wydaje, że tu chodzi trochę o to że cyc w buzi musi być (nie ssie cholera smoka) wtedy mu jest dobrze, tuli się zasypia... przebudza się i ychy gdzie cycek :-))) i tak w koło chyba trzeba będzie poczekać jeszcze trochę na te przespane noce ale kaszkę mu będę robić na kolację. Odpowiedz Link
ankas4 Re: Nadzieja matką głupich ;-/ 27.12.07, 15:27 a.zaborowska1 moj lubi i ssie smoczka - faktyczni przebudza sie jak mu go brakuje w buzi, ale generalnie jak ma pore jedzenia co 2 godziny to smoczek nie pomaga, probowalam go oszukac i niestety zawsze konczylo sie cycem i jedzeniem z niego:) Ale napisz prosze czy ta kaszka to bylo pierwsze jedzenie po cycu>? czy dawalas juz cos wczesniej np jabluszko? Bo ja jeszcze nic nie wprowadzalam, i chcialabym wlasnie zaczac od kaszki na noc ... zyje jeszcze nadzieja , ze jednak bedzie po niej dluzej spal:)))) Odpowiedz Link
anula_82 ankas 27.12.07, 16:37 możesz spróbować podać kaszkę pierwszą po cycu, tzn. nie musisz zaczynac wyłącznie od jabłuszka czy marchewki. A z tą kaszką to jest tak, że jakby po pierwszym razie nie smakowało dziecku i inne różne sprzeciwy by były, próbuj po 2-3 dniach ponownie. Z czasem sie przyzwyczai; bo tak np. jak skonczą nasze dzieci 6 m-c życia i należałoby juz wprowadzać dodatkowe jedzenie to i tak bedziemy podawac kaszki, takze kiedys i tak sie przyzywczają dzieci do jej smaku. Mi narazie nie wyszło, ale zgodznie z moją obiectnicą ze po 5 m-cu zaczynam wprowadzac kaszkę, od dzis próbuję. I jak Mikołajowi nie przypasuje, podam znów jutro....itd...itd. Próbuj kochana. Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: ankas 27.12.07, 18:20 Oczywiście kochana już ci piszę Otóż nunek jee już wszystko: zupki deserki pije soczek a teraz zacznę mu wprowadzać kaszkę (na noc) ma 6,5 miesiąca. Zupki zalecono mu dawać od 4 miesiąca ze względu na ulewanie, w 5 wprowadziliśmy zupki z mięsem i deserki, a od 2 tyg. soczek. Soczek idzie w małych ilościach i różnie to bywa. Zupkę zjada zawsze w południe ale deserku nie zawsze albo tylko pół. To zależy od dnia a i jeszcze coś... U dzieci jest często taka zależność że bardziej im smakuje pierwsza potrawa którą się wprowadza. Teraz dałam juniorowi zupki, jee aż się uszy trzęsa, w następnej kolejności deserki i już za nimi nie przepada. Mamy które wprowadziły najpierw deserki (moje znajome) zauważyły to samo i dzieci nie bardzo chcą zupki. Ja tak miałam z pierwszą córcią dlatego teraz najpier zupki bo jakby ważniejsze, treściwsze a owoce to wiadomo, że może być soczek, deserek, jakieś mussy teraz wprowadzili. Więc ja ci polecam ten sposób. Jak to jest z kaszkami to nie wiem moja metoda do 6 mieś mleko tylko z cyca :-))) Odpowiedz Link