joasia83m Re: do joasi83m 05.01.08, 19:11 oo, dzieki wielkie za pamiec:) Synio goraczke ma minimalna, humor mu dopisuje, ale strasznie martwimy sie o jego "charczacy" oddech. dostaje zastrzyki dwa razy dziennie, flegamine, oklepujemy go. jak wczesniej mial czesty odruch kaszlu, tak teraz nie chce kaszlec i to wszystko gdzies tam sie mu kumuluje:( mam wyrzuty sumienia ze nie pojechalismy do szpitala, jak radzilyscie.. po prostu szpital wydawal mi sie ostatecznoscia, ale poczekam jeszcze do jutra, moze antybiotyk zacznie dzialac i flegamina cos pomoze.. smutno nam strasznie, ze dzieciatko musi tak cierpiec, nie dosc ze te wszytkie leki takie ohydne, to jeszcze biedak oddychac normalnie nie moze:( dzieki raz jeszcze, forum to skarbnica wiedzy, ale i przyjazni;)) Odpowiedz Link
patrice7 Re: do joasi83m 05.01.08, 19:13 asiu buziaki dla synka! biedactwo:( nie przejmuj sie na pewno syropek pomoze. Odpowiedz Link
iwaolej Re: do joasi83m 05.01.08, 19:32 Wiesz ja myslę ze skoro synkowi dopisuje humor to bedzie ok. Nie żaluj tego ze nie pojechaliscie do szpitala; tam mogłby nabawic sie innych chorób :( ja dwukrotnie na wlasne ryzyko przetrzymalam dziecko w domu. pamietaj obserwuj, i jesli sie nie pogarsza to na pewno bedzie dobrze :) Odpowiedz Link
hadete Re: do joasi83m 05.01.08, 20:51 Cieszę się,że już jest lepiej. Co do charczącego oddechu to dla spokojności można odwiedzić lekarza. Pozdrawiam i uszy do góry:) Odpowiedz Link