Dodaj do ulubionych

Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ???

08.02.08, 07:00
Tak mi smutno. Czytam jak organizujecie spotkanie i tak bardzo Wam
zazdroszczę, że możecie juz teraz zdecydować co będziecie robiły w
czerwcu. Ja żyję jak na wariackich papierach, w sumie z dnia na
dzień planuję czas. To przez pracę mojego m, pod którą wszystko jest
ustawiane.
Dziewczyny czy któraś z Was też już wie że nie będzie na spotkaniu?
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 07:13
      Ja tez niestety nie bede, tak Wam zazdroszcze !!!
      Troche daleko z Islandii :(
    • borowka78 Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 07:23
      mnie nie będzie ;-(
      szkoda gadać;/
      • kotka232 ja tez jeszcze nie wiem na 100% :( 08.02.08, 08:55

    • delfina7 Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 09:30
      I ja nie będe za daleko zdwojką
      • patrice7 lilanak 08.02.08, 09:32
        ja tez zyje na wariackich papierach wszystko pod prace mojego nm. ale juz termin
        zaklepuje!i chocby sie palilo i walilo chce tam byc. jak on nie bedzie mogl
        pojade sama;)
        • joasia83m patrice 08.02.08, 09:34
          ale sie ucieszylam! bo wczesniej straszylas ze nic z tego! a Ty taka beztroska
          kochana dusza tego forum!! jak sie czyta Twoje posty to czlowiek przestaje
          panikowac;)
        • lilianak1 Re: lilanak 08.02.08, 10:31
          Mnie chyba brak odwagi wybrać się samej z dwójką dzieci. Jazda
          samochodem odpada całkiem, bo za kółkiem ponad rok nie siedziałam, a
          Oliwia bardzo źle znosi jazdę, więc nie dałabym rady tzn teraz nie
          dałabym rady, nie wiem co będzie za pół roku. O ile wogóle mogłabym
          liczyć na samochód, bo zazwyczaj jak nie ma męża to i auta nie ma.
          Pociągiem nie jechałam już kilka lat, nie to żebym się zgubiła :)
          ale plecak, dzieci, przesiadki ... może to kwestia wygody ale na
          weekend to istna męczarnia. I wcale nie jestem pewna czy starszak
          cieszyłby się z tego wyjazdu, mógłby się nieźle wynudzić.
          Poza tym wiem że moi panowie (mąż i synek)w przypadku wolnego
          weekendu będą woleli spędzić czas w swoim gronie, a nie w gronie
          tłumu matek i niemowlaków. Może jest cień nadziei, że pojechaliby ze
          mną, ale znając życie znowu w ostatnim momencie coś wypadnie.
          Chciałabym się z Wami spotkać tak niewirtualnie, ale niestety to
          chyba nie dla mnie przeznaczone. Pozostanę więc wierna klawiaturze i
          komputerowi :)
    • lucy_cu Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 09:53
      Mnie nie będzie.
      Raz, że przy naszym trybie życia plaujemy wszystko najdalej na kilka
      dni naprzód, dwa- ja jakoś nie przepadam za zjazdami, imprezami.
      Wolę małe spotkania. Na dużych źle sie czuję. To nie znaczy, że nie
      lubię Lipcówek- ludnych imprez nie lubię. ;-)
    • nating Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 10:13
      mnie tez raczej nie będzie, u mnie też jest życie z dnia na dzień
    • anula_82 Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 10:45
      ja tez raczej nie będę :(
    • ela.ch1 Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 11:18
      mnie tez niestety nie będzie:(
    • asia19813 Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 11:31
      no co Wy dziewczyny, może jeszcze zmienicie zdanie. Nating liczę na Ciebie
      szczególnie.
    • dmgr Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 14:17
      Nas też nie będzie chociaż bym chciała. Mąż krzywi się na takie zloty a ja z
      dwójką nie dam rady (starsza to po prostu roznosi wszystko dookoła). A jak
      spojrzałam na mapę to ho, ho nie ma szans żebym sama się wypuściła z Młodym bo
      dłużej bym jechała niż tam była a prawa jazdy nie mam. Więc przykro mi bardzo z
      tego powodu, może innym razem jak będzie zlot w północnej części kraju.
    • beetaa Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 15:14
      ja tez nie bede na spotkaniu, niestety za daleko :(
    • agasar79 Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 15:45
      Ja też na 100% nie wiem, bedziemy życ z jednej pensji :(
      A bardzo nam zależy już od dawna żeby jechac choć na kilka dni nad
      morze. Gdyby impreza była organizowana nad morzem napewno byśmy
      pojechali.
    • patrice7 joanna83m 08.02.08, 17:38
      noo ale mi poslodzilas:)) az sie milo mi bardzo zrobilo! dziekuje:) mam nadzieje
      ze uda mi sie tam z wami byc.!
    • silvii Re: Czy tylko ja nie będę na spotkaniu ??? 08.02.08, 17:45
      nas też nie będzie... jestem na gazecie od 6 lat i zlotów forumowych i nie tylko
      mam za sobą sporo... tym bardziej mi przykro bo to zawsze niezapomniane
      wspomnienia :)
      po pierwsze nie mam samochodu a komunikacją nie wyobrażam sobie...
      po drugie nie mam samochodu i nie mogłabym zabrać ze sobą psów... a szukać dla
      nich opieki ostatnio nie jest łatwo... nie każdy chce zajmować się DWOMA stworami...
      po trzecie (nie obraźcie się ale...) LICZE na to i MODLE się każdego dnia, że za
      pół roku to ja już będę w Wiatrakowie z mężem i bądź co bądź będzie mi do Was
      tak samo daleko jak z Islandii... ;)

      Silvii & Dan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka