asuzi
29.02.08, 23:19
niech ktoś mi uśpi dziecko, od godz. noszę na rękach usypia a jak
położe do łóżeczka, to moment i oczy jak 5 złotych, przekręca się na
brzuszek i się śmieje do rozpuchu, za chwilę marudzi i od nowa ręce,
usypia, łóżeczko i śmiech..... ile jeszcze ja chcę spać....