Dodaj do ulubionych

kryzys zażegnany :)

04.03.08, 09:04
Dziś Jaśmin uśmiechnięty i wygląda na to ze już wszystko wraca do normy. Gdyby
nie spuchniete oczka to nie byłoby widac że cos sie działo w nocy. Trochę się
wiercił w nocy ale to tez chyba wina wymiany poscieli bo na ulubioną
zwymiotował. Właśnie usypia przy cysiu, dałam znów kropelki a kaszka
wyladaowała w koszu :)
Pozdrawiamy i dziękujemy za troskę :*
Obserwuj wątek
    • joasia83m Re: kryzys zażegnany :) 04.03.08, 09:06
      ufffff, no to dobrze! to dzis wszyscy odpocznijcie i cieszcie sie zdrowkiem
      pozdrawiam;)
      • patrice7 cieszymy sie ! 04.03.08, 11:06

    • milenka2007 Re: kryzys zażegnany :) 04.03.08, 09:12
      no to super troche to strasznie wygladalo ale wazne ze jest ok zycze duzo zdrowia i ucaluj maluszka
    • lilianak1 Re: kryzys zażegnany :) 04.03.08, 09:33
      No jak dobrze. Trzymaj się dzielnie i się czasem nie zadręczaj, że
      to Twoja wina. Życzę spokojnego dnia.
    • bartmam super:) 04.03.08, 09:53
      kochana a podejrzewasz na co z tej kaszki mały mógłby być uczulony?
      może jest tam melisa i ona go uczuliła ; mój czasem ma jakąś wysypkę
      więc alergikiem jest , a kaszkę tą jadł- dostaliśmy próbkę- i nic mu
      nie było , dobrze że masz to już za sobą:) pozdr,
      • ankas4 Re: super:), ze juz jest ok 04.03.08, 10:19
        Super,ze juz dobrze, strasznie to wczoraj wyglądało, juz doczytałam ,ze to byla
        kaszka z bobovity ale to taka sucha kaszka do ktorej dodaje sie wode?
        My dajemy sinlac i od wczoraj przeszla mi chec na podawanie czegos innego;(

        Pozdrawiam
        • burdziaa Re: super:), ze juz jest ok 04.03.08, 10:52
          Dzięki Bogu juz dobrze,
          trzymajcie się !
          • o.matko Re: super:), ze juz jest ok 04.03.08, 11:03
            No to całe szczęście! Wiesz rano jak dawałam małemu jeść to myślałam o was. I
            wiesz co mój Kubuś je wszystko, jak leci , od pierwszej zupki niczego mi nie
            odmówił:) Ale był wyjątek - kaszka bananowa na dobry sen - nie chciał jej jeść i
            koniec, za żadne skarby. Wylądowała w koszu. Ponieważ miałam w domu jeszcze
            zwykłą bananową ( nie na dobry sen) specjalnie ją dzisiaj otworzyłam . I zjadł
            całą z apetytem. Może to w tych "na dobry sen" jest jakiś dodatek , który nie
            wszystkie dzieci tolerują.
            • ewlinp Re: super:), ze juz jest ok 04.03.08, 12:33
              nie mam pojecia o co chodzło, napewno to nie melisa bo od początku dawałm
              herbatkę z melisą i nie było problemu, banany daję w łapkę i też nic się nie
              dzieje...:/
              myślę że to mleko modyfikowane bo jak kiedyś dałam mu z butli to odrazu zwrócił
              po kilku łykach, ale żadnych innych objawów nie było, a w kaszce niby dodaje się
              wodę ale mleko modyf. widnieje w składzie:/
              No ale uczulenie na mleko modyf.??? brzmi to dziwnie bo przeciez karmię go
              piersią i codziennie na sniadanie kawa z mlekiem, płatki na tłustym mleku...hmm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka