Dodaj do ulubionych

piatkowa kawa

14.03.08, 06:06

w koncu bo tygodniu nauki nie ide na egzamin bo maz jednak nie moze
wyjsc z pracy, babcie pracuje a "backupowa" kolezanka zalapala
grype. No nic, jeszcze bedzie jeden termin..
No wiec w planie dzis praca (za godzine pierwsze zebranie z
australia) i jakis dluzszy spacer bo wczoraj caly dzien byl deszcz
ze sniegiem i nie wyszlysmy.
No i weekend mamy a w ten weekend urodziny znajomego i pilnowanie
Idy bo maz obiecal ze skonczy poprawiac prace dyplomowa i ja
wreszcie odda :)
Milego dnia zycze. Kawa czeka :)
Obserwuj wątek
    • m_k8 Re: piatkowa kawa 14.03.08, 06:11
      dosiadam się z miłą chęcią. Młoda gorączkuje. Marudzi. Budzi się co
      chwilkę. Kawa dobrze mi zrobi...
      Dorzucam piernika w czekoladzie :-)
      • lilianak1 Re: piatkowa kawa 14.03.08, 06:46
        Ja też się dosiadam. Noc w plecy, bo mała z cycem w buzi śpi, mogły
        by się przebić te zęby, byłby spokój. Mąż szybciej dziś wraca - całe
        szczęście, to kilka spraw mi z głowy zdejmie. Spokojnego dnia życzę.
        • kaga6 Re: piatkowa kawa 14.03.08, 08:10
          Witam! U mnie też ciężka noc. Cały dom czeka na zęby Oli a tu nic...
          Miłego dnia!
    • f3f witam z kawką :) nt 14.03.08, 07:44
      witam z kawką :)
    • a090707 Re: piatkowa kawa 14.03.08, 07:46
      Ja tez juz jestem, maly dobrze spal po wczorajszym szczepieniu. Jak fajnie, ze
      juz piatek :)
      • asuzi Re: piatkowa kawa 14.03.08, 08:00
        ja też się cieszę, że dziś piątek, do tego szef na urlopie to dzis luzik.
        Dosiadam się z kawą. Miłego dnia.
        • babajagaa Re: piatkowa kawa 14.03.08, 08:21
          A ja cala nocke przekimalam,tzn od 1 bo z pracy pozno wrocilam i
          Olaf sie w ogole nie budzil do 6 a pozniej jeszcze kimnal sie do do
          7.Ale wy ranne ptaszki jestescie,milego dnia zycze
          • 27agnes72 Re: piatkowa kawa 14.03.08, 08:55
            Ja też kawkę! Drugi ząbek przebija się znacznie gorzej niż pierwszy
            więc cierpimy.Pogoda do d....Ale dziś jedziemy na warsztaty chustowe
            więc kawka i biegusiem coś zrobić w domu...
            • joasia83m Re: piatkowa kawa 14.03.08, 09:08
              oj ja tez kawe poprosze! co za noc! jeszcze nigdy synek tak ciezko szczepienia
              nie zniosl. karmienie w nocy co chwila, jak probowalam go odlozyc to w placz. w
              koncu o 5 podalam mu nurofen na zbicie goraczki i od 6 do 8 pospalismy, tzn on,
              bo ja nie (wzielam go do nas do lozka)
              trzeba jakos przezyc dzien
    • borowka78 Re: piatkowa kawa 14.03.08, 09:09
      dopijam druga...:-)
      milego dnia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka