narttu
14.03.08, 06:06
w koncu bo tygodniu nauki nie ide na egzamin bo maz jednak nie moze
wyjsc z pracy, babcie pracuje a "backupowa" kolezanka zalapala
grype. No nic, jeszcze bedzie jeden termin..
No wiec w planie dzis praca (za godzine pierwsze zebranie z
australia) i jakis dluzszy spacer bo wczoraj caly dzien byl deszcz
ze sniegiem i nie wyszlysmy.
No i weekend mamy a w ten weekend urodziny znajomego i pilnowanie
Idy bo maz obiecal ze skonczy poprawiac prace dyplomowa i ja
wreszcie odda :)
Milego dnia zycze. Kawa czeka :)