Dodaj do ulubionych

rotawirus:(

16.03.08, 12:20
Jasiek złapał to obrzydlistwo. Od środy rana ma biegunkę,. Lekarka
kazała go poić, dawać smectę i lakcid i po 5-ciu dniach powinno
przejść. Dzieciak nic nie je, smekty nie tyka, pije owszem, ale leje
się z niego niemal równocześnie z piciem. Wychudł, zmariał, nie ma
siły. Boże co tu robić? Dziś mija 5-ty dzień-jutro znowu jadę do
lekarza jeśli się nie poprawi. Miałyście doświadczenie z rota?
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: rotawirus:( 16.03.08, 12:45
      rany skoro takie objawy czemu nie jestes jeszcze w szpitalu??!!
    • lucy_cu Re: rotawirus:( 16.03.08, 12:57
      Rotawirus nie jest żadną poważną chorobą- trzeba tylko obserwować,
      czy nie ma objawów odwodnienia: patrz, ile Mały sika, czy mocz nie
      jest ciemny, czy nie ma "wpadniętych" gałek ocznych, suchej śluzówki
      w buzi, spróbuj "uszczypnąć" fałd skóry na brzuchu- jesli
      natychmiast wraca do stanu poprzedniego, jest ok. Jeżeli "górka" ze
      skóry powoli się rozchodzi, trzeba dziecko nawodnić. Podjechałabym
      do lekarza już dziś, bo trochę długo to trwa (chociaż, swoją drogą,
      biegunka rotawirusowa może się ciągnąć i 3 tygodnie...), no i
      przydałoby się sprawdzić, co z tym odwodnieniem ewentualnym. Ale
      naprawdę bez paniki- rotawirus jest wredny, ale niegroźny, jeśli
      dziecko jest odpowiednio nawodnione. Najwyżej dostaniecie parę
      kroplówek w szpitalu i już.
      I tak przy okazji znów mogę polecić niezawodne leczenie
      homeopatyczne- ja sobie z ostrymi objawami zakażenia rotawirusem
      radzę w kilka godzin. To tak przyszłościowo. :-)
      • burdziaa Lucy- spanikowałam, podaj prosze... 16.03.08, 21:43
        co brac homeo w takiej sytuacji?- jak bede poza internetem i nie
        bede miała jak Was zapytac, a małego złapie to paskudztwo to co mam
        robic? juz na zapas sie matrwie bo cos duzo na forum tych
        przypadków........
        • lucy_cu Re: Lucy- spanikowałam, podaj prosze... 17.03.08, 07:44
          Burdzia, homeopatia na odległość to wiesz, o kant czterech liter
          potłuc. ;-))))
          Można podawać poczciwe Oscillo, kilka razy dziennie po 10 granulek
          do paszczy.
          Jest też na rzyganie Vomitusheel. I inne kompleksy rzygająco-
          biegunkowe, w aptekach tego pełno.
          A z pojedynczymi lekami to ciężka sprawa, sama wiesz. Moje dzieci
          zawsze chorują po tym samym schemacie- pomaga arszenik, niezawodnie.
          Arsenicum album 200CH z wody, na początek co 15 minut. Poprawa jest
          niemal od razu. Arsen daje im takiego energetycznego kopa, że hoho,
          nie ma mowy o osłabieniu. Ale czy dla Julka byłby dobry, nie wiem.
          Nie bój się, to jest paskudny wirus, ale da się go opanować, luz. :-)
    • madziszka Re: rotawirus:( 16.03.08, 13:50
      biedny Jasiek :( straszne paskudztwo. oj ciesze sie że sie zdecydowałam na
      szczepionke, bo coś dużo tych rotawirusów...może to przez brak zimy?
      • agusiajasia Re: rotawirus:( 16.03.08, 14:15
        my też niedawno przechodziliśmy rota. Starszy syn wylądował w szpitalu na
        kroplówce. Wszystko co wypił wylatywało z niego górą i dołem.
        Przychylam się do tego co mówi Lucy: nawadniać i będzie dobrze. Małe ilości wody
        podawaj na łyżeczce co kilkanaście minut.
        I powodzenia! Trzymajcie się
        • pati_poznan JA CI RADZE JECHAĆ DO SZPITALA JESZCZE DZIŚ 16.03.08, 14:57
          Matko jak to nic poważnego? Julka była na to w szpitalu non stop
          kroplówki ścisła dieta pokój jedynka bo to zaraźne ja to dostałam
          Konrad też teraz mamy tydzień kwarantanny od wszystkich (0 gości
          wychodzenia itp) to nie jest taki sobie wirus tylko zakaźny i bardzo
          wycieczający organizm proponuje Ci sie spakować i jechać do szpitala
          jak nie chcesz zostawać to niech mu podadzą chociaż kroplówki i
          wracaj ale JEDZ!!! dobrze Ci radze po co ma się tak męczyć takie
          maleństwo skoro można mu pomóc?
    • beetaa Re: rotawirus:( 16.03.08, 15:17
      normalnie wiosna przyszla i rota szaleje...
      my juz przeszlismy, meczyla 5,5 dnia i przeszla nagle jak sie
      pojawila, ale Mlody schudl wszystko, co w lutym przybral, a teraz
      wyciagnal sie i chyba mu lepiej z nowa waga ;) na szczescie u nas do
      konca nie bylo objawow odwodnienia
      • beetaa Re: rotawirus:( 16.03.08, 15:19
        lepiej wybierz sie jeszcze dzisiaj do lekarza
        moze rzeczywiscie potrzebna juz kroplowka

        pozdrawiamy i zdrowka zyczymy!
    • lucy_cu Re: rotawirus:( 16.03.08, 15:53
      Pati, wirus jak wirus. Tu naprawdę tylko o to odwodnienie chodzi- to
      jest groźne. I faktycznie, zaraża się nawet ok. 2 tygodni, licząc od
      momentu ustąpienia objawów. Ale panikować nie ma co, dzieci
      przechodzą takie infekcje czasem wielokrotnie w ciągu pierwszych lat
      życia, standard. Lekarz powinien rzucić okiem, też bym dziś
      pojechała, tak , jak powyżej napisałam, bo niemowlak szybko potrafi
      się odwodnić. Tylko nie ma co robić wielkiego "halo" i bardzo się
      martwić, bo to nie jest dżuma. ;-)
      Dużo zdrowia, Onka!
    • magda7717 Re: rotawirus:( 16.03.08, 16:09
      pisalam o tym my tez przezylismy skubanca
      Blanka miala biegunke 7 dni!!! przeszla
      duzo Ją nawadnialam co kilka minut po troszku- podstawowa zasada jak maluch
      zwymiotuje pierwsze cos do picia dopiero podawac po 30 - 60 min. inaczej bedzie
      powtorka.Lucy jak zwykle napisala co robic.
      ja spokojnie czekalam- obserwowalam brzuszek sluzowki.
      i faktycznie nam pomogla wylacznie homeopatia..i jagody suszone z apteki.

      Mala duuzo pila. na szczescie dzieki temu kamuflowalam jej smecte i enterol- ale
      to w sumie g warte.
      samo musi przejsc.
      usciski
      daj znaka co i jak
    • astarte Re: rotawirus:( 16.03.08, 17:11

      Maluch slusznie nie pije smecty bo smecty nie powinno sie podawac przy
      rotawirusie. Co do reszty to swiete slowa napisala tu lucy_cu.
      • pati_poznan Re: rotawirus:( 16.03.08, 18:19
        Pewnie ze to nie dzuma i nie zebym robila wielkie halo ale mi kazali
        zostać na oddziale chociaż mała nie była odwodniona wszyscy sie
        zaraziliśmy mala byla 2 dni non stop pod kroplowkami nie kazali
        dawac mleka jesli juz to z marchwianką nic prócz wody i herbaty
        gorzkiej LEKARKA PODAWALA SMECTE wiec raczej można ją podawać przy
        rota wirusie... Ja polecam Ci podać specjalny sok hippa (tylko w
        aptekach bez recepty 4,99zł) ORS 200 wydaje mi się ze to w dużym
        stopniu pomogło teraz tej jej podaję i kupki są już normalne z tym
        że pomarańczowe POLECAM!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka