Dodaj do ulubionych

STRASZNE......

21.04.08, 19:15
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9880220&rfbawp=1208798075.549&ticaid=15c0b
Obserwuj wątek
    • dziunia27 Re: STRASZNE...... 21.04.08, 19:30
      SZOK!!!
      WARIATKA!!!

      A TA MATKA DRUGA... JA NIGDY NIEZOSTAWIŁABYM WÓZKA Z DZIECKIEM PRZED
      SKLEPEM!!! WCHODZE TYLKO DO TAKICH DO KTORYCH BEZPROBLEMU MOŻNA
      WJECHAC WÓZKIEM...
      • zorkaa Re: STRASZNE...... 21.04.08, 19:42
        potworność. min. dlatego nigdy nie zostawiłam tymka samego pod
        sklepem ani nigdzie:( ja mam obsesję wariatów krążących po ulicach.
    • narttu Re: STRASZNE...... 21.04.08, 19:43
      burdzia skoncz mi z takimi postami bo mi mleko kwasnieje..
    • zumali Re: STRASZNE...... 21.04.08, 20:24
      Malo to wariatow smiga po ulicach??? Ja tez nie zostawiam Malej
      samej ani na chwile. Biedny dzieciaczek :-(
    • aga_n20 Re: STRASZNE...... 21.04.08, 21:06
      to jest straszne, ale do cholery matka nie miała rozumu? ja starszaka nie
      zostawiłam samego pod sklepem i Krzysia również, tam gdzie nie mogę się dostać
      albo nie mam miejsca żeby postawić w sklepie wózek omijam z daleka. I tutaj
      rodzi się problem sklepy nie sa dostosowane dla klientów niepełnosprawnych ani
      matek z wózkami, np na pocztę żeby iść musze wózek wnosić z 12 schodów, dobrze
      że za często tam nie chodzę:))
    • azi81 Re: STRASZNE...... 21.04.08, 21:12
      gdzie ta matka miala glowe??????jak mozna zostawic takiego malca-ba
      wogole dziecko samo??Ja albo ide tam gdzie moge wejsc z wozkiem albo
      ide z kims znajomym kto czeka z dzieckiem na zewnatrz.
      Boze teraz dzidzia sie meczy i matka przy okazji.....
    • shemreolin Re: STRASZNE...... 22.04.08, 00:09
      A ja sie zastanawiam, który człowiek by zostawił na chwilę przed sklepem milion
      dolców w otwartej teczce. No chyba żaden... a dziecko jest cenniejsze niż setki
      razy taka sumka (tzn. w ogóle nie ma porównania!).

      Ja sie wkurzyłam jak NM zostawił Oskara w wózku przy windzie i sie wrócił, bo
      czegoś zapomniał, a winda u nas jest tuz za winklem. Myślałam, że mu przywalę
      normalnie. Jakby ktoś dziecko z wózka zwinął to bym tego nie przeżyła, chyba by
      mnie w wariatkowie zamknęli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka