Po co odstawiac?

24.04.08, 21:29
Tak sie zastanawiam... Chodzi mi oczywiscie o te dziewczyny, ktore
nie musze z powodu typu powrot do pracy itd., ale o te co po prostu
podjely taka decyzje. No bo skoro mleko krowie mozna podawac
najwczesniej po 1-szym roku zycia, to samo przez sie rozumie sie, ze
do tego czasu mleko matki jest najlepsza rzecza dla dziecka. Wiec po
co odstawiac juz teraz? Ciekawia mnie Wasze powody..
    • aurinko Re: Po co odstawiac? 24.04.08, 21:41
      Ja skorzystałam z okazji, żeby znaleźć sobie bezkarną wymówkę, akurat bardzo źle
      zniosłam zapalenie piersi i o mały włos wylądowałabym z podejrzeniem zapalenia
      opon mózgowych w szpitalu zakaźnym. Nie miałam ochoty po raz kolejny tego samego
      przechodzić, dlatego odstawiłam Małą od cyca. Zrobiłam to z ulgą, bo chociaż
      Maja sama się od początku ustawiła z karmieniem co 3h i przesypiała całą noc, to
      miałam dość, nie miałam ochoty dłużej wymieniać wkładek w staniku co chwilę bo
      mleko lało się ze mnie ciurkiem, chciałam wreszcie spać na brzuchu (moja
      ulubiona pozycja), napić się piwa, wyjść z domu bez dziecka na dłużej niż 3
      godziny; i tak jak wcześniej uważałam, że to butla jest kłopotem bo trzeba cały
      czas majdan ze sobą zabierać, a karmiąc cycem jest luz bo cyc zawsze "pod ręką",
      tak po pół roku zmieniłam zdanie. Teraz, kiedy Maja jest na Bebiku (od niecałych
      3 miesięcy) mogę śmiało stwierdzić, że jestem zadowolona ze swojej decyzji. Mała
      rozwija się dobrze, jest zdrowa i zadowolona. A mi jest wygodniej. Nie jestem
      zwolenniczką robienia wszystkiego "dla dobra dziecka" jeśli robi się to wbrew
      sobie, wolę żeby dziecko miało zadowoloną i uśmiechniętą mamę niż męczennicę.
    • effka_81 Re: Po co odstawiac? 24.04.08, 21:41
      Ja chciałam karmić jak najdłużej, niestety pod koniec siódmego miesiąca Oliwka
      nie chciała pić z piersi, bawiła się gryzła nie piła. Wydaje mi się że jak
      popróbowała jedzenie łyżeczką to pierś sie znudziła! Z butelki też nie pije, na
      spaniu w nocy daje jej troche herbatki to wypije, ale nic więcej. To nie był mój
      wybór tylko małej.
      • patrice7 Re: Po co odstawiac? 24.04.08, 21:45
        podpisuje sie nogami rekami pod aurinko:))

        i dodam ze ja osobiscie nie widze SIEBIE z takim "doroslym " dzieckiem wiszacym
        mi na piersi i ciagnacym za bluke i szukajacym cyca:)
        a juz chodzacego dzieckja w zupelnosci nie moglabym karmic . :)
    • edzia.79 Re: Po co odstawiac? 24.04.08, 21:44
      np po to zeby wreszie zjesc Danio lub ser bialy
      bylam na diecie skazowej i nie jadlam nabialu prawie 9 mies.
      po za tym wlosy leca mi jak szalone z braku wapna itd.
      zreszta wolalam odstawic teraz poki mala nie jest na tyle madra ze sama wezmie sobie cyca.moja kolezanka karmila do 2,5 roku i nie mogla odstawic bo mala w kazdej sytuacji podnosila bluzke i ciagnela.

      Ola od 6 mies jest dokarmiana humana sojowa z powodu niskiej wagi i od miesiaca sama sie odstawiala.
      poszlo bez zadnego problemu z jej i mojej strony
    • monikaj21 Re: Po co odstawiac? 24.04.08, 21:50
      Ja jak będę odstawiać to głównie z powodu dość ostrej diety (bez
      mleka, jajek, wielu owoców i warzyw), na której jestem, z powodu
      tego, że nie lubię karmienia piersią (tzn nie samego karmienia tylko
      tego uczucia, że jestem stołówką) i żebym mogła pojechać na wesele
      swojej przyjaciólki a małego zostawić z dziadkami. Zamierzam
      odstawiać za miesiąc.
    • apolka73 Re: Po co odstawiac? 24.04.08, 21:55
      Chcialam karmic do roku. Ale po 6 miesiacach mleko zaczelo sie
      konczyc. Franek ciagle byl glodny i zly. Chyba skonczylo mi sie z
      wyrzutow sumienia - bylam na strasznej diecie - zero pieczywa, zero
      jajek, jablek, nabialu nawet koziego i sojowego, makaronu itp - a on
      i tak mial alergie. I zapewne organizm bez jedzenia nie produkowal
      melka. Ale przynajmniej sporo schudlam :) Pediatra powiedziala ze do
      pol roku jest okej. Zebym sie nie katowala kolejnymi wyrzutami
      sumienia. A na mleku sztucznym bardzo ladnie sie rozwija nasz Synek.
    • lilianak1 Re: Po co odstawiac? 25.04.08, 06:39
      Ja jeszcze ciągle karmię, ale już tylko z jednej piersi. Myślę o
      odstawieniu małej głównie dlatego, że męczy mnie karmienie (ogólnie
      mówiąc). Ciągle mam jakieś problemy z piersiami, zapalenia, zastoje.
      To okropny ból i wysoka gorączka, antybiotyki i ciągły strach że
      znowu się przytrafi. Uważam że nasze dzieci są już na tyle duże że
      można bez wyrzutów sumienia odstawić je od piersi.
      Ostatnio rozmawiałam z lekarką i ona kazała mi jeszcze ze 2 miesiące
      pokarmić, ale w czerwcu wykorzystam urlop męża i odstawimy małą.
      Problem jest w tym, że moja Olwia nie potrafi pić z butelki,
      wszystko je i pije z łyżeczki, a w nocy budzi się po kilka razy na
      cyca. Przeraża mnie to.
      Na koniec dodam, że starszaka karmiłam do 14 miesiąca życia i
      sprawiało mi to większą frajdę niż karmienie małej. Teraz myślę
      więcej o sobie. Egoistycznie to brzmi, ale taka jest prawda.
      • kamila_m_g Re: Po co odstawiac? 25.04.08, 08:19
        Moja mała wcale się nie nauczyła jeść z piersi, oczywiście
        próbowałam ale porady pań od laktacji były trochę nie życiowe( ta
        dziwna poduszka-przecież nie będę wszędzie jej nosiła, jakieś
        nakładki-przecież wszystko leci i też tak mogę tylko w domu, pierw
        laktatorem trochę potem małą-a ona już tak ryczy że masakra i inne).
        Więc ściągałam i u każdej lekarki słyszałam żeby próbować, że mleko
        szybko sie skończy, czasami od pielęgniarki że źle karmię butelkę,
        ale tak mnie uczyły na neonatologi a to tam miały więcej doczynienia
        z maxymalnymi niejadkami. No ale nikt mi nie był w stanie pokazać
        badań iż ściągając mleko szybciej się skończy.
        Zresztą chyba szczerze mówiąc odpowiadał mi ten stan i może
        następnym razem będę robić tak samo.
        W międzyczasie zabrakło mi witamin, musiałam brać żelazo itp, itd.
        Gdy mała kończyła 4 miesiące zaczęło mi się kończyć mleko, no i
        podjęłam decyzję że koniec ( gdzieś czytałam że najważniejsze jest
        do 4 mies), jeszcze przez miesiąc dawałam pół na pół, ale muszę
        przyznać że sztucznego jadła więcej i chętniej, więc napewno nie
        miałam poczucie winy iż nie próbowałam tego przeciągać
    • nating Re: Po co odstawiac? 25.04.08, 08:05
      moja Natalka prawie od początku była raz dziennie dokarmiana sztucznym, bo ja
      nie produkowałam aż tyle, żeby zaspokoić jej głód.
      A odstawiłam ją ostatecznie dlatego, ze musiałam iść na operację.
      Niestety wszystko mi sie przedłużyło i dopiero niedawno miałam operacje czyli
      mogłam jeszcze 3 miesiące ją karmić. Ostatni raz karmiłam w Święta Bożego
      Narodzenia.
      Ale przyznam szczerze, że gdyby nie ta operacja to i tak bym ją teraz
      odstawiała- dla własnej wygody !!!
      Nie jestem za długim karmieniem piersią. Właśnie jak leżałam w szpitalu przyszła
      do niej córka z wnuczką ponad 1,5 roczną, mała zaczęła sie drzeć że chce cyca,
      zaczęła jej bluzkę podwijac i maausia musiała karmić
      • olus-ia80 Re: Po co odstawiac? 25.04.08, 08:59
        nie straszcie z tym odstawianiem ja chce karmic do wrzesnia ale jak
        ugryzl mnie do krwi to mi sie odechcialo czasem mam mysl odstawic
        ale jakos serce mi nie pozwala
      • iwaolej Re: Po co odstawiac? 25.04.08, 08:59
        Ja odstawiłam póki mały dał się odstawić; starszak uległ jak miał prawie 2 lata
        i ten okres to był koszmar. Powiedziałam sobie, tym razem postaram się uniknąć
        tego błędu i udało się. Karmiłam 6 miesięcy. Teraz bebilon pepti. Pozdrawiam
        • bobimax Re: Po co odstawiac? 25.04.08, 09:09
          Ja chcę odstawić dla własnej wygody. Już i tak od czterech miesięcy
          karmiłam wieczorem w nocy i nad ranem. Teraz zostało tylko nocne
          karmienie. Moja bardzo oporna jest na mleko z butli, ale idzie jej
          coraz lepiej dlatego juz wieczorem nie karmię, a noc to troszkę z
          mojego lenistwa żeby nie wstawac i robić mleko, ale w długi weekend
          pewnie zakończę. I w koncu bede wolna ( a mialam karmić tylko 3
          miesiące).
    • lilka.k <a href="http://www.dzieciecakraina.com.pl/cgibin/shop" target="_b 25.04.08, 09:11
      U mnie z wygody. No i Franka i tak musiałam dokarmiać, choć pokarmu miałam dużo.
      Nie podobało mi się karmienie piersią. Może za krótko i dlatego, ale nie żałuję, bo karmić mógł mąż, moja mama, ktokolwiek, a nie tylko ja.
      No i przy bliźniakach to też inne historia, choć znam matki, które długo karmiły bliźniaki. DLa mnie męczarnia.
      • lilka.k o matko..a to co? sorki, ctr+v nacisnelam, szok 25.04.08, 09:11

        • zuzaze_78 Re: Po co odstawiać? 25.04.08, 09:36
          Pediatra powiedziala, zeby oszczedzic sie na karmienie drugiego dziecka (jest w planach), bo i tak mleko matki najbardziej dobroczynne dzialanie ma tak do ok.10 m-ca. Takie duze niemowle wytwarza juz wlasne przeciwciala, potrzebuje i tak coraz wiekszej ilosci "normalnego" jedzenia itd. Poza tym od jakiegos czasu karmilam tylko 2 razy - rano i wieczorem i w pewnym momencie zauwazylam, ze Iga sie nie najada, wysychalo zrodelko... Odciagnelam raz mleko, zeby zobaczyc, ile go jest - z obu piersi z trudem wyszlo 90 ml, a zaraz potem okazalo sie, ze Iga bez problemu wypija 220 ml z butli, wiec faktycznie byla po cycu glodna. Ale biore pod uwage, ze ten zanik mleka oprocz rzadkich karmien, wynika tez z mojego zmeczenia karmieniem, co zreszta jest ciekawe, bo wczesniej obiecywalam sobie karmic najkrocej rok i bylam bardzo pozytywnie do karmienia piersia nastawiona.
Pełna wersja