Dodaj do ulubionych

Jezdzik czy rowerek?

13.05.08, 23:08
Zastanawiam sie nad kupnem jakiegos pojazdu dla córki. I myslalam o
takim jezdziku-pchaczu..
cos w tym typie
www.allegro.pl/item363115647_chicco_autko_jezdzik_quatro_od_9m_do_3lat_e_.html

ale moze warto kupic rowerek, taki, ktory ma poczatkowo oparcie pod
stopami,a potem normalnie mozna na nim pedalowac?

Moze ktos doradzi? Co dluzej posluzy?
Obserwuj wątek
    • wyczyny Re: Jezdzik czy rowerek? 14.05.08, 00:16
      moge odpowiedziec na podstawie wlasnych doswiadczen ze starszakiem

      moj dostal na roczek rowerek, ale zaczal jezdzic (w znaczeniu pedalowac dopiero grubo po skonczeniu 2 lat), natomiast na jezdzik wsiadl w wieku 15 miesiecy i nie zsiadl z niego do ukonczenia 4 lat(na wakacje i wszelkie wypady Nochal-tak go nazywal-musial przemieszczac sie z nami:-)
      poza tym na jezdziku dziecie moze poruszac sie samo, a rowerek bedzie trzeba pchac poki nie nauczy sie efektywnie pedalowac...
      • edzia.79 Re: Jezdzik czy rowerek? 14.05.08, 08:51
        ten jezdzik chiccowski fajny tylko jak dla mnie strasznie drogi,a co bedzie jak maluchowi nie przypapadnie do gustu??
    • lee_a Re: Jezdzik czy rowerek? 14.05.08, 08:54
      a mi i Ani (wyprobowala u starszej sąsiadeczki;)) spodobał się taki
      jezdzik:
      www.allegro.pl/item356753210_jezdzik_samolot_disney_dzwiek_ruch_swiatelka.html
      Co do cen, to mysle, ze nowego dobrego i bezpiecznego jezdzika w
      cenie nizszej niz ok. 150 zl to ciezko upolowac.
      • lilka.k Re: Jezdzik czy rowerek? 14.05.08, 08:58
        ktos tutaj pisał niedawno, ze dziecko odpychając sie na jezdziku nozkami moze sobie wykrzywic nóżki.
        O pedałowaniu zapomnijcie jeszcze przynajmniej rok.
        Jak kupic, to tylko taki z podnozkiem po bokach i zeby rodzic sam pchał.
        • monikaj21 Re: Jezdzik czy rowerek? 14.05.08, 11:34
          Ten jeździk chicco ma właśnie takie podnożki więc malucha można w
          nim pchać, póżniej może stać się klasycznym jeździkiem-
          samochodzikiem.
          Moja starsza miała rowerek ale moim zdaniem bardziej opłaca się
          kupić pchacza bo posłuży dłużęj (później jako samochód do
          jeżdżenia), jak jest zimno to może być do domu, na ciepło na
          podwórko. Rowerek to raczej na podwórko, poza tym te rowerki, które
          są dobre dla maluchów takich jak nasze raczej nie nadają się do
          nauki pedałowania i tak naprawdę zawsze pozostaną pchaczami.

          My mamy
          -rowerek hauck 3 kołowy, który starszacza dostała na roczek (już
          sprzedany ale jeszcze stoi w piwnicy i czeka na odbiór) - klasyczny
          pchacz, dziecko sobie na nim nie popedałuje (na dłuższy dystans) bo
          dłuższe pedałowanie jest po prostu nie wygodne a nawet niezbyt
          zdrowe dla kręgosłupa.
          aukcja.onet.pl/show_item.php?item=359331483
          -ten jeździk chicco - bardzo fajny, kupiłam na allegro prawie nowy
          (tylko na kółkach było widać ślady używania) za 80 zł
          -dla starszaczki Lak Magic - najlepszy rowerek do nauki pedałowania
          dla 2-3 latków - lekki, 3 kołowy, stabilny ale napęd na łańcuch a
          nie w kole - za rok będzie dla Jaśka

          aukcja.onet.pl/show_item.php?item=360050270
          -zwykły jeździk - jedna z ulubionych zabawek starszaczki do dziś (3
          lata)

          aukcja.onet.pl/show_item.php?item=358465771
          - mieliśmy też przez jakiś czas rowerek pożyczony, coś takiego - to
          samo co hauck (chociąż był bardziej interesujący dla córki) czyli
          tylko do pchania
          aukcja.onet.pl/show_item.php?item=358731579
          Moim zdaniem na teraz jakiś jeżdzik (taki z możłiwośćia prowadzenia
          dziecka przez rodzica, ale żęby potem można było zdemontować rączkę
          i podnóżek) a za rok rowerek do nauki pedałowania (czyli lak magic
          chyba że do tej pory coś innego się jeszcze pojawi na rynku:)
    • pocholita Re: Jezdzik czy rowerek? 14.05.08, 12:09
      Moja starsza skończyła dzisiaj 2 i pół roku i jeszcze nie umie
      pedałowac.
      • badowimo Re: Jezdzik czy rowerek? 14.05.08, 13:50
        takie autka do pchania kupilam kiedys straszej w biedronce za 40 zl.
        Lezy i sie kurzy. Wcale nie przypadlo jej do gustu. Natomiast syn
        kolezanki zjezdza juz drugie...tak wariuje.
        Jak bym juz miala kupowac to wlasnie takie autko ( tanie przede
        wszystkim), to chicco z gory straszne keremoslo, malo poreczne wg
        mnie.
        my mamy rowerek hauck www.swistak.pl/aukcje/2876284,NOWY-3-
        Kolowy-ROWEREK-HAUCK-3-KOLORY-EKROPKA.html
        Starsza ma 2 i pol roku zasuwa jak stara, szkoda mi jej na tym
        rowerku, bo widac ze ma predyspozycje do takiego z 12 calowymi
        kolami i taki chce jej kupic.
        Dzisiaj dla jaj przypielam mloda w rowerku, ale byla radocha, ale
        jeszcze sie przekrzywia. Za mala jeszcze. Moze w lecie bedzie sie
        lepiej jezdzilo.
    • nieviasta77 Re: Jezdzik czy rowerek? 14.05.08, 16:16
      Dzieki za odpowiedzi. Widze, ze czeka mnie zakup jednego i drugiego:
      jezdzik-pchacz na teraz, a rowerek za jakis czas. :)
    • lilka.k U nas póki co hicior ten jeździk :) 04.06.08, 18:15
      Dostali na dzien dziecka od chrzestnych.
      I potrafią ze 2 godziny w tym jezdzic, bo mogą sobie wstawac i jechac na stojąco (uwielbiają), mozemy sie scigac :)...
      Nie podobalo mi sie to (takie plastik fantastik) ale gdy widze jak sie ciesza, to jednak zmieniam zdanie ;).
      Foty:
      farm4.static.flickr.com/3147/2547329749_2572b00864_b.jpg
      farm4.static.flickr.com/3266/2545347953_c5139385b5_b.jpg
      • asienka185 Re: U nas póki co hicior ten jeździk :) 04.06.08, 20:01
        Zuzia tez dostała na dzien dziecka rowerek od chrzestnej i jest
        bardzo zadowolona, a gdy jedziemy to az piszczy z zachwytu i
        właczając dzwieki pokazuje jak wiele radości ma z takiej wyprawy.
        Tez pochwalimy sie fotkami:
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c0882dc7aa2da45c.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/702c1dd680626781.html
        • asuzi Re: U nas póki co hicior ten jeździk :) 04.06.08, 20:26
          ja na razie zdecyfowana jestem na jeździk chicco, dostanie na
          urodzinki, bojęsię że rowerek będzie za duży, a jeździk pcha mojej
          chrześnicy, ona ma 2,4 roku i jeszcze się nim bawi. Fajne zdjęcia
    • ridibunda Re: Jezdzik czy rowerek? 04.06.08, 20:47
      Nasz starszy ma i jeździki, i taki rowerek jak w którymś linku i u chłopaków
      Lilki. Emilkę jeździki zbytnio nie interesują, natomiast ten (wg. mnie
      STRASZLIWY) rowerek to hit, uwielbia na nim siedzieć, włącza sobie upiorne
      melodyjki i się cieszy. Coś okropnego:/
      I uważajcie dziewczyny na te jeździki, kilka zauważyłam podobnych do tych co
      mamy - nasz Szymek kilka razy zaliczył nieprzyjemne i okropnie wyglądające
      wypadki - siadł za blisko końca autka, odepchnął sie nogami i przewrócił się w
      tył, uderzając głową o podłogę (całe szczęście, nigdy na beton). Trzeba patrzeć,
      aby były stabilne, i ja też słyszałam, że długie używanie może szkodzić na
      bioderka ze względu na niefizjologiczną pozycję nóg. Ja sie osobiście cieszę, że
      Emilce one sie nie podobają...
      • lilka.k Re: Jezdzik czy rowerek? 04.06.08, 20:50
        No wlasnie, jeden ma pasy, drugi nie...bęziemy kombinowac, napewno zaloże, bo mi się wychylają.
        I wiecie co? Mysle, ze szybko sie znudzi.
        co do tej pozycji..to ja nie widzę w niej nic zlego..podobnie jak śpia na brzuchu, to robią "żabkę"..to nie podobna pozycja?
        • ridibunda Re: Jezdzik czy rowerek? 04.06.08, 20:56
          No właśnie, masz rację, niby pozycja na żabkę jest najlepsza, a ja już kilka
          razy słyszałam, że podobno niezbyt dobre jest zbyt długie spędzanie czasu przez
          dziecko na takim jeździku bo położenie nóg niewłaściwe...
          To tak jak z chustami, gondolę dla noworodka się kupuje bo musi leżeć na płasko,
          a w chuście jest właśnie dlatego super, że jest skulony jak w brzuchu u mamy...
          Też tego nie pojmuję, widocznie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia:)
          Pozdrawiam.
    • nieviasta77 Re: Jezdzik czy rowerek? 04.06.08, 22:30
      Dzieki za rady. Oto co postanowilam - bedzie jedno i drugie.
      Najpierw jezdzik - chrzestna kupi na urodziny. Jezdzik bedzie do
      szalenia po domu. I pewnie szybko sie nie znudzi - widzialam u
      szwagierki jej 3-letniego synka szalejącego na jezdziku dokoła domu.
      To jedna z jego ulubionych zabawek.
      A rowerek kupimy troche pozniej - na wyprawy poza domem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka