izoola
17.05.08, 21:08
kupilam 3 zestawy, duzych, tak ze zajmuja mi kawal podlogi, troche smierdzialy
na poczatku, wyciagnelam wszystkie male fragmenty, swietna asekuracja przed
upadkami.....jedyny problem, ze jagoda dorwala jeden skrajny i ODGRYZLA sobie
kawal, dobrze ze zobaczylam jak mietoli w buzi i zdazylam wyjac zanim sie
zakrztusila. no i niestety puzzle poszly do piwnicy czekaja na lepszy
czas:(((( a do lask powrocila koldra na podloge:(. czy wasze dzieciaczki tez
tak reaguja i probuja gryzc te puzzle?