Dodaj do ulubionych

ale Wam zazdroszczę...

17.05.08, 22:58
Zazdroszczę tym z Was, które jesteście w kilka z jednego miasta i spotykacie
się. Ja cierpię na brak koleżanek mających dzieci w wieku mojego. Konrad jest
moim pierwszym dzieckiem, jestem jedynaczką i jedynym źródłem mojej wiedzy o
dzieciach są książki i internet (nasze forum tutaj przoduje ;) ). A tak bardzo
chciałabym spotykać się z mamami, które też mają małe dzieci. Pracuję, więc
mam małe szanse, żeby poznać kogoś na spacerze, bo w tygodniu to zwykle moja
mama wychodzi z Konradkiem, a w weekendy to wszędzie widzę rodziny, zresztą
dziewczyny z wózkami też raczej trzymają się razem. Uwierzycie, że ja tylko
raz byłam na spacerze z koleżanką, która ma półtoraroczną córeczkę, a tak to
zawsze chodzę sama. Brakuje mi kontaktu z dziewczynami takimi jak ja. I
chciałabym, żeby mój synek też poznawał inne dzieci w swoim wieku, bo na razie
to taki z niego burak, że jak jakieś dziecko go zaczepia, to on płacze ;) Eh,
tak Wam zazdroszczę, kiedy czytam, jak się umawiacie... ;(
Obserwuj wątek
    • f3f sprawdziłam :) 18.05.08, 08:06
      oprócz Ciebie jeszcze dwie dziewczyny są z Sosnowca :)izamig i garus1980 teraz
      pozostaje Wam tylko się umówić ;) teraz jak jest ciepło to można nawet na jakiś
      popołudniowy spacer po pracy :))
      www.vanike.com/gazeta/dzieci.php?forum=072007
      • malenkie7 ja tez zazdroszcze:( 18.05.08, 09:01
        Co prawda mieszkam rzut beretem od Warszawy, a z Warszawy jest sporo
        lipcóek - ale to nie takie proste, zeby pakowac małego na spacer do
        stolicy, jechac specjalnie... oczywiscie dla chcacego nic trudnego i
        mam nadzieje, ze sie jakies piknik zorganizuje, to pojade. Mieszkam
        w srednio ciekawym miejscu, tez czesto na spacery chodze sama, poza
        tym jestem na wychowawczym, wiec ja prawie non stop siedze tylko z
        synkiem ... i psem.
        • edzia.79 Re: ja tez zazdroszcze:( 18.05.08, 09:05
          malenkie mam nadzieje ze wypali ten piknik na Polach Mokotowskich.
          bedzie okazja sie spotakac
      • metanira Re: sprawdziłam :) 18.05.08, 11:57
        Ja też sprawdziłam ;) Ale jakoś ich na forum ostatnio nie widuję.
    • o.matko Re: ale Wam zazdroszczę... 18.05.08, 10:34
      NIe wiem czy Cie pocieszę, ale ja tez nie mam nikogo z mojego miasta na forum (
      dlaczego?). Na spacery tez chodzę sama, bo moje koleżanki już dawno z pieluch
      powyrastały. W domu siedzę tez na ogół sama, bo starszy syn ma już swoje zajęcia
      , a M. po pracy siedzi na budowie. Małego mi tylko żal, bo chciałabym żeby miał
      kontakt z innymi dziećmi w jego wieku.
      • badowimo Re: ale Wam zazdroszczę... 18.05.08, 13:04
        Ja tam nie narzekam:)
        Jestem mama 2 dzieci, chodze z nimi codziennie po 100 spacerow:)
        Zwiedzamy rozne place zabaw i zawsze kogos sie zagai :)
        Poznalam (dosc blisko) swego czasu mame z mojego osiedla, ma dziecko
        rok mlodsze od mojej starszej. Dzieci jak sie widza dostaja malpiego
        rozumu, bawia sie male Debilki ( sorry). Ja na tez zabwe nie moge
        patrzec a ona rosnie dumna, bo jej syn taki kreatywny. Mam ich dosc
        i zaczelam stosowac uniki. Taka znajomosc to tylko stres. Nie chce
        sie wdawac z nia w bezpotrzebne dyskusje, bo ona wie swoje a ja
        swoje. Nie chce sie tez kreowac na matke przewrazliwiona, chce tylko
        zeby moje dziecko ( poki jeszcze moge miec nad tym kontrole)
        obcowalo z normalnymi dziecmi nie rozwydrzencami:(
        Na guzik mi byla ta znajomosc!
        Owszem spotykam sie z dziewczynami forumowymi ( ktore maja dzieci z
        rocznika mojej starszej) ale nie codziennie i te spotkania nie
        wplywaja na nikgo toksycznie.
        Uwazam, ze lepiej miec kolezanke z ktora widzisz sie raz na jakis
        czas niz wozkowa przyjaciolke, ktora wyznaje np inna szkoly zycia.
        • kamila_m_g Re: ale Wam zazdroszczę... 18.05.08, 16:59
          Teraz już w tygodniu nie chodzę z małą, ale jak chodziłam to mimo,
          że mieszkam blisko Łazienek to wolałam je unikać, bardziej
          chodziałam tam gdzie jest mało "wózkowców". Jakoś dziwnie wyglądają
          razem 3-4 wózki... Trochę wszystko tarasują...
          No i jak bodowimo napisała mozna zle trafic. Na pewno piorytetem nie
          byłby dla mnie wiek dziecka, tylko własnie ten rodzic, to on
          wychowuje.
    • lipiec_2007 Re: ale Wam zazdroszczę... 18.05.08, 17:06
      Metanira! Kto wie, kto wie....
      Moj maz juz pracuje na slasku. teraz czeka az ja w koncu zdecyduje
      sie na przeprowadzke.
      • metanira Re: ale Wam zazdroszczę... 18.05.08, 17:39
        Byłoby miło.. :) A wiecie już, jakie miasto wchodziłoby w grę?
        • lipiec_2007 Re: ale Wam zazdroszczę... 18.05.08, 20:59
          Jakie miasto? nie wiemy. maz pracuje w tychach, ja dopiero zaczelam
          sie rozgladac za praca. zdecydowalismy, ze zamieszkamy blisko mojego
          miejsca zatrudnienia, zebym miala blizej do domu i malego.

          na pewno sie odezwe, bo bede potrzebowala jakiejs bratniej duszy w
          obcym miejscu :)

          pozdrawiam
          • becik_l79 Re: ale Wam zazdroszczę... 18.05.08, 22:33
            ja jestem z Wwy, ale na spotkaniach, które do tej pory były nie byłam. Dlaczego? Bo godzinami jestem na spacerach. Do Złotych Tarasów daleko, a Młoda w komunikacji miejskiej dostaje hopla. Ona chce na plac zabaw i już. Odkąd chodzi i odkąd zrobiło się wiosennie spędzamy tam większość czasu i już na podwórku ma swoje grono kumpelek, a i ja też. Dobrze trafiłam:) Odkąd Igina wróciła do pracy niestety nie mamy okazji się widywać, chyba że tak jak ostatnio, ma akurat przymusowe wolne.
            A muszę przyznać, że poznanie rówieśnika to żaden kłopot. Wystarczy zagaić o wiek i tak od słowa do słowa:)
            Dzisiaj w Wola Parku po południu Karola poznała chłopca z 2 lipca. Ciekawa jestem, czy jego mama to nasza forumowiczka:)
            Metanira, zagadaj a zaraz będziesz miała znajomych. Wystarczą dwa słowa. Ja zawsze mówię tak jakby do Karoli i dzięki temu widzę, czy rodzic ma ochotę na dalszą gadkę, czy nie:))
            Powodzenia!
            Buźka, Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka