19.05.08, 06:35
Mania ma glupawke i lata z maskotka raz po raz gryzac cos
niedozwolonego, Ida chyba zmarzla w nocy bo obudzila sie nie w
sosie. Wlasnie spadla jej metalowa pokrywka i bezradnie patrzy jak
Mania juz ja niesie na swoje legowisko..
Maz juz w pracy a ja sie budze przy kawie i kanapkach pilnujac suki
i gadajac do Idy
Obserwuj wątek
    • borowka78 Re: kawa 19.05.08, 06:45
      dołaczam sie do porannej kawy:)
      • burdziaa mocna herbata 19.05.08, 07:53
        od wczoraj juz mnie brzuch z nerwów sciska- dzisiaj mamy jechać do
        szpitala na pobranie cewnikowe- czekam jak na szpilkach na
        potwierdzenie czy mamy jechac, oby sie nie okazało ze nas nie
        przyjma !- a deszcz pada, beznadziejna pogoda i ten strach...nawet
        pyszne ciasteczka co zajadam nie pomagaja. Zebysmy to juz mieli za
        sobą !
        • joasia83m burdziaa 19.05.08, 08:45
          jej, Asia, dzis bede caly dzien myslec o Was, dawaj znac co i jak, czy juz po
          wszystkim!!
          • burdziaa Nie jedziemy.... 19.05.08, 08:56
            no i du..a...spakowanie, nerwy - po telefonie z pania nefrolog mamy
            nie przyjezdzac, powody osobiste pani doktor...zastanawiam sie czy
            to nie jakis znak- bo juz chyba po raz trzeci nam nie wychodzi /moze
            trzeba poszukac innego lekarza i innego szpitala? Mąz mowi,ze te
            moje przeczucia to czasem prowadza do nikąd- ale ja w takie znaki
            wierze. No nic- siedzimy w domu, bo leje okrutnie. Dzięki Joasia !
            • joasia83m Re: Nie jedziemy.... 19.05.08, 09:00
              no co Ty?! moze rzeczywiscie poszukajcie innego lekarza, bo takie odraczanie do
              niczego nie prowadzi. Mowilas ze badanie trzeba zrobic jak najszybciej, a i
              Twoich nerwow szkoda, kurka, trzeba bylo sie klocic z ta dr...
    • lilianak1 Re: kawa 19.05.08, 07:14
      Fatalna noc. Starszaka dopadł chyba jakiś wirus jelitowy. Nocka
      nieprzespana i sterta prania w wannie. Boję się, żeby mała go nie
      przejęła. Ech, mam oczy na zapałkach. Kawy, kawy, kawy ...
    • a090707 Re: kawa 19.05.08, 08:56
      U nas maly obudzil sie po 2 w nocy i cichutko siedzial mi na kolanach, a jak go
      odkladalam to zaczynal plakac :( No i wczoraj odkrylismy, ze wyszly mu 4 zeby na
      raz - na gorze jedynki i dwojki !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka