Dodaj do ulubionych

jestem załamana- szpital

29.07.08, 20:56
mamy skierowanie do szpitala z podejrzeniem choroby trzewnej /
celiaki/
jak testy z krwi niczego nie pokaza to malą czeka narkoza i biopsja
jelita cienkiego
zastrzele sie kurwa mac/ sory/
Obserwuj wątek
    • bobimax Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 20:59
      A jakie były objawy u Leny, bo koleżanka wybiera się do specjalisty,
      bo mała ma wiecznie biegunki.
      • chanastel Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 21:02
        A skąd to się u Was wzięło? Jak to tak?
        • patrice7 Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 21:03
          Retyu dlaczego???

          Jakie objawy? Co sie stalo?
    • dziunia27 Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 21:02
      yhh..
      o jeny:(((
      mam nadzieję że wszystko będzie dobrze..
      Boziu skąd to się wzięło..
      trzymajcie się:)
      • anmroz Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 21:06
        Ojej, współczuję. Musisz zrobić badania, a może się okaże to wcale nie to.
        Przecież na razie to tylko podejrzenia. Trzymam mocno kciuki.
    • 27agnes72 Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 21:22
      To brzydko!
      Ale bądź dobrej myśli-będzie miała zrobione badania i być może to
      wykluczą a jeżeli -nie daj Boże -nie wykluczą to wiesz co masz i
      można z tym żyć.Uwierz mi-jestem po przebojach parę lat temu ze
      starszym i nikt nie chciał zrobić badań, żeby oszczędzić dziecko i
      wszyscy gdybali co to może być i każdy co innego
      zapisywał.Trzymajcie się mocno!
      • lilka.k Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 21:26
        blanka pisz skad podejrzenia...wspólczuje, trzymajcie sie
        • burdziaa Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 21:35
          Trzymaj się- czesto na poczatku wszystko tak czarno wygląda- popatrz
          nasz przykład ze skierowaniem do szpitala i tymi bakteriami
          strasznymi- wiec głowa do góry- jeszcze długa droga do tej
          najgorszej diagnozy/ a badania są po to by wykluczyć, jesli bedzie
          trzeba to Lenka na pewno dzielnie zniesie wszystko, wazne zebys ją
          spierała - Przytulam Was mocno i napisz cos wiecej, skąd te
          podejrzenia, co się wydarzyło.
    • klarysa007 Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 21:54
      Blanka, spokojnie. Najpierw poczekaj na wyniki krwi. Miejmy nadzieję, że reszta
      Małą ominie. A jeśli nie to całe forum będzie trzymało kciuki i wszystko się uda!
      • olus-ia80 Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 21:56
        Trzymam kciuki żeby było wszystko dobrze i zdrówka dla pięknej Lenki
    • elfinek.2007 Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 22:16
      Trzymam bardzo mocno kciuki że by wszystko dobrze się skończyło i ściskam mocno.
    • bubunia1 Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 22:25
      wow, może nie będzie źle. A czy to tylko chodzi o zielone kupy o które pytałaś
      ostatnio?
    • mynia0 Re: jestem załamana- szpital 29.07.08, 23:07
      Blanka, tulę mocno! współczuje Ci strasznie, ale i jednocześnie
      mocno wierze w to, że Lenka jest zdrowa i coś innego jej
      przeszkadza. trzymam kciuki za pomyślny wynik badań , całuje mocno!
    • a_beatle Re: jestem załamana- szpital 30.07.08, 08:59
      Trzymam kciuki za testy krwi. Może nie trzeba będzie iść do
      szpitala...Trzymajcie się!
    • lilka.k blanka, weż cos napisz 30.07.08, 09:17
      napisalas, zniknelas.....chcialabym wiedziec co jest grane z Lenka, bo sie martwie
      • patrice7 Re: blanka, weż cos napisz 30.07.08, 09:40
        Własnie napisz proszę więcej
        • burdziaa Re: blanka, weż cos napisz 30.07.08, 10:36
          napisałam do niej smsa, czekam moze cos odpisze
          • a.zaborowska1 Re: blanka, weż cos napisz 30.07.08, 10:49
            K urka wodna ale mnie zmartwiłaś. Napisz co
            się stało??? Może jakiś lekarz spanikował
    • ajila32 Re: jestem po celiakii 30.07.08, 10:56
      chorowalam jako niemowle;

      jeśli nie daj Bóg twoje Dzieciątko to ma to bezwględnie nie pozwalaj
      nikomu nigdy (NIGDY) ani kruszynki czyli ANI GRAMA czegokolwiek z
      glutenem dać; moja mama tego bezwzglednie przestrzegała, aż pukali
      się w głowę i mówili że przesadza - dzięki temu moja choroba nie
      trwała 5, 6 , 7 lat jak u innych dzieci a tylko 3 - lekarze
      stwierdzili, że to własnie zasługa żelaznej diety (a to był stan
      wojenny więc wiadomo jaki problem z kupieniem czegokolwiek dla
      bezglutenowca - rodzice stwali na głowie)

      trzymam kciuki!!
      • f3f Re: jestem po celiakii 30.07.08, 11:11
        ajila - z celiaki się nie wyrasta to choroba na całe życie, czy miałaś robione
        jakieś badania w celu stwierdzenia końca choroby?
        być może miałaś alergie na gluten - ta choroba jest przejściowa i rzeczywiście
        mogła Ci przejść, natomiast celiakia jest na całe życie.
        Jak my byłyśmy małe to dokładnie nie rozróżniano tych chorób i wszystkie dzieci
        maiły "celiakię" choć tak na prawdę część z nich miała alergię na gluten.

        więcej tutaj:
        celiakia.org.pl/index.php?lang=pl&subdir=choroba
        " Celiakia (choroba trzewna) nie jest alergią, choć często jest z nią mylona.
        Jest trwającą całe życie immunologiczną chorobą o podłożu genetycznym,
        charakteryzującą się nietolerancją glutenu - białka zapasowego zawartego w
        zbożach europejskich (pszenicy, życie, jęczmieniu, owsie). Działający toksycznie
        gluten prowadzi do zaniku kosmków jelita cienkiego, maleńkich wypustków błony
        śluzowej, zwiększających jego powierzchnię i odpowiedzialnych za wchłanianie
        składników pokarmowych. W efekcie pokarm wchłania się w minimalnych ilościach,
        co prowadzi do wystąpienia różnorodnych objawów klinicznych. Jedyną metodą
        leczenia celiakii jest stosowanie przez całe życie ścisłej diety bezglutenowej. "
        • ajila32 Re: jestem po celiakii 30.07.08, 11:31
          byłam leczona szpitalnie (kilkukrotne pobyty) - bardzo długo nie
          przybierałam na wadze, ostre biegunki non stop niemal m.in.; takie
          mam inf w karcie szpitalnej z tamtego czasu; nie wiem - była dieta,
          teraz nie ma,
          moze jednak nie celiakia(?)
          • ajila32 Re: jestem po celiakii 30.07.08, 11:33
            celiakia.org.pl/index.php?lang=pl&subdir=choroba.objawy
            czytam i częśc z teych objawów mam czasem (łacznie z depresjami
            lekkimi- się zdarzyły)
            chyba się przebadam znowu...
            • bobimax Re: jestem po celiakii 30.07.08, 16:38
              f3f ma rację z celiaki się nie wyrasta ona jest na całe życie. Mój
              brat miał podejrzenie celiaki, był na diecie bezglutynowej ale jak
              zaczął wychodzić z tego to określono to jako zespół złego
              wchłaniania a nie celiaka, ale dieta jest ta sama.
    • f3f Re: jestem załamana- szpital 30.07.08, 11:03
      Blanko pozwolę e się rozpisać w Twoim wątku.
      Po pierwsze - nie panikuj, na razie to podejrzenie a nie diagnoza
      Po drugie - z celiakią da się normalnie żyć - wiem co piszę bo sama mam chorobę
      trzewną/celiakię od 2 roku życia.
      Mam nadzieję, że twoja córeczka nie ma celiakii, ale jeżeli tak jest to im
      wcześniej się ją zdiagnozuje tym lepiej - bo nie leczona celiakia może powodować
      szereg innych chorób, różnych narządów.
      Osoba z celiakią jeżeli stosuje odpowiednia dietę (dieta eliminacyjna jest
      jedynym sposobem leczenia celiakii) jest zupełnie zdrowa i może prowadzić
      normalne życie.
      więcej do poczytania znajdziesz tutaj:
      celiakia.org.pl/index.php?lang=pl&subdir=choroba
      forum.celiakia.pl/
      Jeżeli byś miała jakieś pytania to chętnie odpowiem.
      trzymaj się dzielnie.
      • blanka0 Re: jestem załamana- szpital 30.07.08, 13:16
        oj dziewczycny glowe mam kwadratową, czytalam o celiaki juz wszytsko
        co dostepne
        mam nadzieje ze lekarka dmucha na zimne, poki co to TYLKO
        podejrzenia !!!!
        wydaje mi si ze dr z osrodka chciala sie pozbyc problemu i zcedowala
        diagnoze na szpital, wiadomo koszty
        do szpitala najpierw trzeba sie dostac wrrrr, wiec nie tak szybko,
        dzis zrobilam za 350 zl badania na wlasny koszt min panel pokarmowy
        itp, po poludniu mamy wizyte pediatry ktora pracowala na tym wlasnie
        oddziale kupe lat, zobacze co mi powie
        badanie w szpitalu trwa 1 dzien ale wiadomo boimy sie bakterii itp i
        chcemy uniknac pobytu na oddziale nawet 1 dzien
        dzieki
        • kamsi Re: jestem załamana- szpital 30.07.08, 13:23
          Jestem pewna, że wszystko będzie dobrze. Fajnie, że się odezwałaś,
          co u Was. Nawet jeżeli to celiakia, to chyba naprawdę dobrze się
          dzieje, że będzie tak szybko zdiagnozowana. A poza tym, jak piszesz,
          na razie to tylko podejrzenia.
          Trzymam kciuki za Was!
          • blanka0 co za durna pediatra 30.07.08, 15:21
            okazalo sie ze te badania robi sie z krwi i mozna prywatnie bez
            kladzenia dziecka na oddzial
            a biopsji jelita nie wykonuje sie od100 lat
            szkoda ze nie wiedzialam dzis rano bo zaoszczedzilabym malej kłucia

            a pani dr ktora teraz byla na wizycie powiedziala ze pracowala 10
            lat na tym oddziale i dzieci z celiaka wygladaja zupelnie inaczej
            niz moj maly szogun
            nabralam wiatru w zagle
            tylko mala musi byc jeszcze raz kluta :(
            szkoda ze pediatra w przychodni rejonowej oszczedza kase i od razu
            wysyla dziecko do szpitala

            jakby ktos pytal robi sie przeciwciala antygliadynowe i przeciwciala
            w kierunku transglutaminozy tkankowej/ tTg/

            moge oczywiscie polozyc mala / jednak na 3 dni/ i zrobia za darmo
            • f3f Re: co za durna pediatra 30.07.08, 15:46
              no widzisz :)
              dokładnie na początku robi się test na przeciwciała z krwi.
              trzymam kciuki, żeby było ok :)
              • borowka78 Re: co za durna pediatra 30.07.08, 21:27
                bedzie dobrze, zobaczysz:)
            • bubunia1 Re: co za durna pediatra 30.07.08, 21:23
              wrrrrrrr dlatego ja omijam to "towarzystwo z przychodni" ogromnym łukiem !!!

              super, że jest ok.
    • chmurcia4 Re: jestem załamana- szpital 30.07.08, 22:23
      mi nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki, aby wszystko było po
      Twojej myśli - trzymaj się
      • burdziaa dobrze,ze sie odezwałaś 30.07.08, 22:54
        afere Jasiowi zrobiłam,ze nie ma internetu i niech cos z komórki
        wymysli bo musze wejsc na forum i przeczytac co u Was ! Na pewno
        wyjda dobre wyniki, faktycznie strachu mozna sie najesc- sciskam Was
        mocno !
        • mynia0 Re: dobrze,ze sie odezwałaś 31.07.08, 00:13
          no, to tym bardziej zaciskamy kciuki ;) na pewno będzie dobrze,
          zrobisz badania i sie uspokoisz :) jeśli możesz, nie kładź córeczki
          do szpitala, żeby czegos nie podłapała od chorych dzieci.
          • a.zaborowska1 Tak czułam że lekarka spanikowała 31.07.08, 09:24
            Nie dje się od razu na ładne oczy skierowania do szpitala :-/
            Blanka my mamy ciągle jazdy z kupą. Robiliśmy posiewy, usg...
            jeszcze dawno przed glutenem. I nic wszystko jest wpożądku.
            Mały jest obrzartus a układ trawienny mniej dojżały. Może że małego
            wyciąglneli za 3 tyg za wcześnie niewiadomo. Biegunki są częste a
            nie daj bóg jak mam mu podawać jakieś lekarstwa biegunka od razu.
            Cały czas daje mu dicoflor30 teraz 2x dziennie i jest trochę lepiej.
            Może z czasem to się unormuje. Myślę że u małej będzie wszystko o.k
            Dziecko chore nie ma predyspozychi "diabełka:-))"
            czekam na wieści jak wyjdą wyniki
            • blanka0 w sobote 31.07.08, 09:55
              jade na krew, na wynik czeka sie 10-12 dni.
              Potem madry lekarz ktory odczyta te IGG IGM i ufff
              no nie dopuszczam mysli ze cos jest nie tak !!!

              aha co innego alergia na gluten a co innego celiaka
              to pierwsze t zwykla alergia z ktorej po kilku latach sie wyrasta a
              to drugie to wrodzona nietolerancja glutenu- choroba na cale zycie

              zrobilam tez panel pokarmowy bede takze miala czarno na bialym czy
              mala jets np uczulona na mleko krowie, zoltko itp

              ale mialam wczoraj dzien - łeb mi cala noc pekal od wrazen
              • bammbi Blanka 31.07.08, 10:53
                Hej, pamietam Cię z forum karmienia inaczej o ile się nie mylę,
                opisywałaś odciąganie mleka bo i ja tak karmiłam, jeszcze odciągasz
                moze ? Boję się że moje dziecko moze mieć celiakię bo ma już 2
                epizod biegunkowy w ciągu ostatnich 3 miesięcy i ta biegunka jest
                umiarkowana ale długo trwa, robi sporo kupek codziennie, są kwaśne,
                napisz jakie są kupki Twojej córeczki, jaki mają kolor i ile ich
                robi ? Czy te badania robią wszystkie laboratoria czy tylko
                specjalistyczne np. przy szpitalu ?
                • blanka0 bambi 31.07.08, 11:19
                  nie nie odciagam juz, odciagalam 7 mcy i starczy
                  moje dziecko nie ma biegunek tylko zilone kupki, nie wiadomo skad
                  zadne leki nie dzialaja a do tego ma w nocy wzdecia i gazy
                  • anula_82 blanka 31.07.08, 11:26
                    ja napisze tylko tyle, że mojej szwagerki córcia tez ciągle miała od
                    noworodka zielone kupy i ciągle mysleli ze to uczulenie a to na
                    mleko krowie, a to na co inne,... młoda ma juz 3 lata i jest zdrowa.
                    kupki zmieniły sie z czasem chyba jakos po roku i jest git.
                    trzymam kciuki za dobre wyniki.
                    • bubunia1 Re: blanka 31.07.08, 11:32
                      sorki, ale może ja jestem jakaś dziwna ale...Julia przez rok swojego życia może
                      zrobiła mało nie-zielonych kupek...gdybym chodziła z nią do lekarza za każdym
                      razem to bym chyba od nich nie wyszła...

                      nie mówię by olać takie przypadki ale ja rozmawiałam z pediatrą, która
                      powiedziała, że to śluz w kupie jest powodem do niepokoju - nam się raz tak
                      przydarzyło po zmianie wody jak Julia miała chyba 4 miesiące.
                      • bammbi Re: blanka 31.07.08, 11:54
                        zielone kupy, jesli pije np preparat mlekozastępczy to norma, moja
                        córka 1,5 roku robiła zielone pijac nutramigen (bo to "mleko" tak
                        sie trawi, podobnie b. pepti), jak nie ma biegunek to chyba nie masz
                        sie czym martwić a te podejrzenia są na wyrost pewnie
              • ania_f1 Re: w sobote 31.07.08, 12:05
                Trzymam kciuki z całych sił żeby wszystko było dobrze! Musi być!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka