eech
23.07.03, 20:25
komenda "wyłącz komputer" realizuje mi się dopiero za jakimś 10 razem, tzn.
kiedy wciskam: start/wyłącz komputer i potem myszką potwierdzam wyłączenie
kompa to nic się nie dzieje - komputer się nie wyłącza. dopiero jak powtrórzę
tę czynność kilku lub kilkunastokrotnie to się wreszcie wyłącza. o co w tym
chodzi? może wyłącza mi komputer najpierw zanim się zamknie ostatecznie
poszczególne jeszcze włączone ale "niewidoczne" zadania? (tyle tylko że jakoś
nie zaobserwowałem przy tym zmian w "procesach" w "menedżerze zdarzeń") czy
jest na to jakiś sposób?? pozdrawiam
p.s. w tym kompie mam windowsa XP