Dodaj do ulubionych

koszmarne nocki nam sie zrobiły ;(

26.08.08, 08:37
synek od jakiegos tygodnia (albo i dłuzej) strasznie zle spi,
budzi sie co 2 godziny, kreci-wierci, wedruje po łózeczku,

płacze, "woła" mnie,
tak jak kiedys zasypiał sam w łozeczku tak teraz musze Go lulac lub
byc z Nim w pokoju az zasnie,

a było tak fajnie, zasypiał ok. 20-21 i spał ciągiem do 6-7,

jestem wykonczona, niewyspana, w pracy nic mi sie nie chce,
buuuuuuuuu
to sie skonczy prawda? ;)

wychodzą Mu ząbki wiec mysle ze to jest problem,
wszystkie 3-ki i 4-ki na raz !!!
osiem ząbków ! szok

został 1 lub 2, których jeszcze nie widac
myslicie ze to przez to tak sypia? raczej tak prawda?

juz tak myslałam, ze moze jest Mu za ciepło?
zamykam okno w pokoju bo strasznie sie odkrywa i mam wrazenie, ze
zmarznie, temp. w pokoju gdy zamkne okno jest ok. 25 st.
za ciepło ???
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: koszmarne nocki nam sie zrobiły ;( 26.08.08, 09:24
      U nas jest to samo i tez zwalam na zeby. Maly czasem obudzi sie w
      nocy i zasnie tylko na rekach, a kiedy go odkladam budzi sie.
      • latortura Re: koszmarne nocki nam sie zrobiły ;( 26.08.08, 09:43
        no to identycznie

        a nigdy nie musiał zasypiac na rekach ;(
        • pola-lipiec_2007 Re: koszmarne nocki nam sie zrobiły ;( 26.08.08, 09:47
          U nas identycznie i to od paru miesięcy...

          Własnie mialam zacząc taki wątek. Idą 4-ki, Pola budzi mnie co 1,5 -
          2 h i woła "mama". Przychodzę do niej, daję pić, pogłaszczę i spi, a
          za 1,5 h znowu to samo.
          Jestem wykończona, tym bardziej, że potem idę na 8 h do pracy przed
          kompem...
        • becik_l79 ZA CIEPŁO 26.08.08, 09:50
          optymalna temp do snu dla dziecka to 18-20 stopni.
          Może mu być duszno jak zamykasz okno.
          Dla zachęty - moja śpi w lekkim przeciągu (okna na jedną stronę) od urodzenia i tfu tfu chora nie bywa.
          Ale i ząbki i skoki ciśnienia mogą się dokładać...
        • becik_l79 ps 26.08.08, 09:50
          Viburcol polecam na ząbki:)
    • latortura Re: koszmarne nocki nam sie zrobiły ;( 26.08.08, 09:57
      bede zostawiac jednak otwarte okno, wydawało mi sie ze bedzie Mu za
      zimno,
      załoze Mu dzis pizamke z dlugim rekawkiem i długimi spodniami,
      zobaczymy

      Viburcol mamy - rzeczywiscie wszystko złagodniało po tych czopkach,
      Synus spokojniejszy sie zrobił, ciesze sie, ze troszkę Mu pomoglismy
      w tych bolesciach,
      bidulki te dzieciaczki

      wychodzi mi ósemka - straszne uczucie - taki ciągły dyskompfort, a
      to tylko 1 ząb,
      co tu mówic o kilku na raz ;(
      • andzia84 Re: koszmarne nocki nam sie zrobiły ;( 26.08.08, 20:18
        viburcol moim faworytem w trakcie zębów, nic innego nie działa jak
        dla mnie
    • apolka73 Re: koszmarne nocki nam sie zrobiły ;( 26.08.08, 20:39
      my uzywamy zelu na zeby, to troche jak rytual, franek sie uspokaja
      wtedy, moze zreszta ten zel cos jednak daje. Tez szlo pare zebow
      naraz (a jeszcze wszystko przed nami, bo ma dopiero 7 i do tego nie
      wszystkie calkiem wyszly). Tez sie budzil w nocy, czasem musialam
      spac u niego na podlodzie. Teraz tez sie budzi na przyklad okolo 3 i
      jesli ide ja za nic sie nie da uspic. tata tylko moze. Mam wrazenie
      ze te gorsze noce sa po dniach, kiedy zostawiam go na pare godzin
      mojej mamie i tacie. Zeby tez, ale mysle ze rozstanie tez moze go
      wytracac z rownowagi.
      • meniaaa Re: koszmarne nocki nam sie zrobiły ;( 28.08.08, 09:17
        u nas od paru dni to samo, tez mysle ze to wina zabkow, bidula sie
        meczy, ona nie wyspana i my tez, niech wkoncu wychodza jak maja
        wyjsc te zeby!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka