latortura
26.08.08, 08:37
synek od jakiegos tygodnia (albo i dłuzej) strasznie zle spi,
budzi sie co 2 godziny, kreci-wierci, wedruje po łózeczku,
płacze, "woła" mnie,
tak jak kiedys zasypiał sam w łozeczku tak teraz musze Go lulac lub
byc z Nim w pokoju az zasnie,
a było tak fajnie, zasypiał ok. 20-21 i spał ciągiem do 6-7,
jestem wykonczona, niewyspana, w pracy nic mi sie nie chce,
buuuuuuuuu
to sie skonczy prawda? ;)
wychodzą Mu ząbki wiec mysle ze to jest problem,
wszystkie 3-ki i 4-ki na raz !!!
osiem ząbków ! szok
został 1 lub 2, których jeszcze nie widac
myslicie ze to przez to tak sypia? raczej tak prawda?
juz tak myslałam, ze moze jest Mu za ciepło?
zamykam okno w pokoju bo strasznie sie odkrywa i mam wrazenie, ze
zmarznie, temp. w pokoju gdy zamkne okno jest ok. 25 st.
za ciepło ???