lidiaa
10.09.08, 12:59
Najpierw trochę o mnie:
podczytuję Was już od dawna, ponieważ moje bliźnięta są z lipca
2007r. Pisałam dotychczas na sierpniówkach (taki miałam termin
porodu, ale wyszła końcówka lipca).
A teraz do rzeczy:
jak wygląda u Was czytanie książeczek ?
Ja siadam z maluchami na podłodze wyciągam ksiązkę i czytam,
trzymając ksiązkę w swojej ręce i pokazujac na rysunki, obrazki itp.
Zachowania dzieci są takie:
- Pawełek - dziecko idealne - siedzi, zadaje po swojemu pytania "a
cio to ?", pokazuje na rysunki i uważnie słucha,
- Tosia - okrzyki bojowe i wystawianie rączek, żeby zbarać mi
książkę do własnych celów.
Jak dostaną już do ręki książeczki to:
- synek - ogląda, przegląda,
- córka - gryzie i rwie.
A jak jest u Was ?
Pozdrawiam i będę częściej u was pisać :)