ridibunda
24.09.08, 21:39
Byłam dziś z Emilką u chirurga z tą przepukliną. Pani powiedziała, że to nie
jest pępkowa, tylko w kresie białej, powyżej pępka, i jest dość duża. Mamy na
razie obserwować, próbować leżeć i bawić się na brzuchu (hehe, ciekawe jak,
jak ona zmienia pozycje kilkanaście razy na minutę), i do kontroli po świętach
wielkanocnych. Gdy będzie jak jest, to operacja. Pytała, jak długo mała już
chodzi, gdy się dowiedziała że już 4 miesiące stwierdziła że w związku z tym
mięśnie są już dość mocne i o operacji będzie można myśleć w lecie, w
okolicach drugich urodzin.
Jezu, już się boję...
A zdjęcia nadal nie mam, sorry, jakoś nie mogę nigdy trafić.