27agnes72
12.10.08, 20:53
Ostatnio w rodzinie mamy sporo zaciążonych! No i przy tej okazji
temat- kobieta w ciąży na L4 lenistwo czy rozsądek? Kiedyś pracowało
się w ciąży aż się urodziło bo to nie jest patologia.Ale moim
zdaniem jeżeli ktoś dojeżdża do pracy sam samochodem po 30 km a w
pracy dźwiga, siedzi "na kasie" po 12 godz.to już nie jest w
porządku.Ja w ciąży dostałam zwolnienie ( na moje życzenie)z jakąś
dołataną jednostką chorobową i napisem "leżeć" .Ja chciałam
zwolnienie aby wreszcie zacząć spacerować, regularnie jeść i
normalnie spać bo przy mojej pracy było to niemożliwe! Jestem też na
wychowawczym aż mały skończy dwa lata i niektórzy uważają, że jestem
leniwa i okradam państwo! Ja uważam, że państwo okradało mnie przez
wiele lat bo płaciło mi bardzo kiepską kasę nijak się mającą do
mojej ciężkiej pracy.
A co Wy myślicie o zwolnieniu i wychowawczym?