lilka.k
17.12.08, 07:52
Dziewczyny, taki przewrotny tytuł..ale od jakiegoś czasu duszę się, mam kaszel
suchy, zdzierający gardło. Nie jestem chora, nie zarażam. Po prostu w nocy,
tak jak dziś od 3:30 do do 5 kaszlałam non stop..nie mogę spać. W dzień też
tak mam.
I teraz szukam przyczyny, bo to jest chyba alergia..
Niedawno popsuł nam się odkurzacz. Odkurzacz był na papierowe worki. żeby nie
kupowac jakiegos taniego, zbieram na drozszy, bezworkowy. A tymczasem tata mi
przywiózł taki odkurzacz z workiem szmacianym, odkurzcz dobry, boscha jakis,
ale trzeba prac ten worek. mam go od niedawna, ale juz go wczoraj wywalilam na
balkon i nie chce na niego patrzec, bo wydaje mi sie, ze to od tego..moze byc?
dzieciom i mężowi nic nie jst. Ja sie dusze. wiem, ze powinnam iść do lekarza,
ale co ona mi powie? da mi skierowanie do alergologa tak łatwo? TYle testów
mnie pewnie czeka.
Ech..dzis chyba sobie kupic zyrtec i zobacze czy bedzie poprawa..
Aha, kiedys mialam cos podobnego, lekarka do mnie, ze mam alergie na roztocza,
g..prawda, bo mi przeszlo po tygodniu samo. Ale teraz mi nie przechodzi.