Dodaj do ulubionych

kawa pracujaca

07.01.09, 06:32
Co prawda dzis jeszcze mam urlop ale koncze sprawozdanie ktore
musze doniesc dzis na uniwerek. W poniedzialek egzamin ale nie wiem
czy mnie dopuszcza bo najpierw musza sprawdzic to co doniose dzis..
A jutro zaczyna sie kierat. Chociaz nie wiem jak to zrobie bo Ida
rozpuszczona jak dziadowski bicz..
Kawa z kawalkiem sera dzis bo mi wlasnie wpadl z kanapki a to
ostatnia porcja kawy z ekspresu :)
Milego dnia!
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: kawa pracujaca 07.01.09, 07:27
      U kawa, ale chorowita:( wszyscy kaszlą, smarczą, Janek i m, pół nocy
      dziś sie inhalowali!
      A mrozik śliczny, -18 pokazuje, ledwo samochód odpalił, a mamy
      stosunkowo nowy akumulator!
      A dziś dzień jak dzień, gotowanie, pranko sprzontanko i
      kilkugodzinne dialogi, z dwoma, gadającymi po swojemu chłopakami.
      Dobrze, że mam net, bo bym zapomniała języka w gębie:)
      Mam nadzieje, że się trochę ociepli, żebyśmy na spacer mogli wyjść.
      Pozdrawiam wszystkich ciepło i miłego dnia życzę:)
      • lilka.k Re: kawa pracujaca 07.01.09, 08:00
        Na dworze musi być zimno, bo w domu też chłodno trochę. Kawę piję, dzieciaki
        naprawione, same się bawią, same usypiają, ale bosko :)
        Tylko Antek mi się budził w nocy za każdym razem się odkrył, wystarczyło go
        przykryć inatychmiast zasypiał. Ja chyba jakieś śpiwory muszę kupić.
        • lilka.k -21,5 stopnia! 07.01.09, 08:13
          za oknem..szok...
    • olcia.kaktus Re: kawa pracujaca 07.01.09, 08:25
      Kawa-nie kawa, bo ja takowej nie pijam, ale mam w zapasie w torbie, bo wstałam o
      5.00, właśnie jestem w pociągu do Poznania, mam tam spotkanie. Mam nadzieję, że
      nie zasnę w połowie zdania...
      Miłego dnia.
    • ulkadabrowska Re: kawa pracujaca 07.01.09, 08:45
      kawa_kluseczki dla Brunia_makijaż_jedno oko_drugie_ _ _ sybko _ szybko _ _ _ bo
      jadę odebrać moje nowe auto (z nowym kwiaciastym breloczkiem do nowych kluczyków
      :) :)

      Miłego Dnia!

      (u nas - 19 było jak wstałam)
      • lilka.k Re: kawa pracujaca 07.01.09, 08:46
        Ula...nooo, jaki kolor? :D
        • ulkadabrowska Re: kawa pracujaca 07.01.09, 08:49
          Czarna Perła :)
          • lilka.k Re: kawa pracujaca 07.01.09, 08:54
            Fiu, fiu ;), Niczym z piratów z karaibów ;)
            SUper, szerokiej drogi!
    • burdziaa herbatka rozgrzewająca z cynamonem 07.01.09, 09:07
      Ile jest stopni bo mi termometr odpadł :))))?
      Chyba zimnoooo bo mam szron na oknach w domu, szok !
      i jabłko pieczone z zurawiną do tego -
      Ula, ale fajnie :))))) niech Ci się dobrze i bezpiecznie jeździ !
      • a.zaborowska1 Re: herbatka rozgrzewająca z cynamonem 07.01.09, 09:21
        Hej
        My termometru nie mamy ale za to mamy lud na oknach. Wzielismy psa
        do pokoju z posłaniem przy piecyku. Poduszki na inna stronę łóżka
        (bo śpimy przy oknie) no i koniec. Ile ja zrobiłam obrotów w nocy,
        nie mogłam spać a jak juz usnełam to jakies głupoty mi sie śniły :-/
        Kawka wypita, starszakowa wygnana juz do szkoły ...no to trzeba się
        ogarnąć
        • a.zaborowska1 Re: herbatka rozgrzewająca z cynamonem 07.01.09, 09:33
          poprawka "lód"
          • dorka3078 rumianek 07.01.09, 09:41
            jako że ja na diecie to kawy nie ruszam ,jem sobie dietowe
            śniadanko,zważyłam się dzisiaj przez dwa dni 800g mniej czyli super,
            u nas dzisiaj -12 st ale wiatr chyba ze 100/h ,masakra.
            Też myślę o jakimś śpiworze bo mi w nocy aż ten wiatr ciepło z domu
            wywiał a Zuzia ciągle się odkrywa
      • andzia84 Re: herbatka rozgrzewająca z cynamonem 07.01.09, 09:22
        woda z sokiem dowmowej roboty, za 4 h kolokwou z prawoznawstwa a
        wiedza nie bardzo. liczę na łut szczęście, roch u babci szaleje.
        Lila tekie śpiwory fajne to w ikei widziałam, mój jakiś czs temu
        odmówił spania w śpiworze ale za to rzadko się odkrywa
        • madziszka apropo śpiworu 07.01.09, 14:11
          a ja sie pochwale że po przeczytaniu jakiegoś wątku tu na forum o śpiworach,
          wyciągnełam takowy, zapomniany i niechciany, i co?...Jasiek zachwycony (ja
          jeszcze bardziej). Śpi jakby zawsze w spiworze spał, nauczył się, nie ma
          problemu odkrywania, noce lepsze i ja nie niucham co chwile w nocy czy sie nie
          odkrył aby. Wiec Lilka spróbuj, może sie przekonają :)
    • narttu Re: kawa pracujaca 07.01.09, 13:11
      dolewka poobiednia. Wlasnie wrocilam z uniwerka. Projekt oddany a
      jeszcze sobie pogadalam z promotorem spotkanym w korytarzu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka