Dodaj do ulubionych

kawa ,herbata!!!!

02.02.09, 07:40
dziś ja serwuję co kto lubi kawa ,herbaty różnej maści ,kawa zbożowa
nawet latte mogę zrobić,
u nas po feriowo więc trzeba było wstać i starszą do szkoły
wyszykować, a teraz bym się z powrotem położyła ale nie wiem czy to
sens bo druga zaraz wstanie.
miłego poniedziałku wam życzę ,u nas wichura i minusowa temp. za
oknem więc kaplica ,spaceru nie będzie
Obserwuj wątek
    • qwoka Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 07:59
      to ja chętnie na herbatkę się dosiąde. Zajadam właśnie piernik i tak
      się zastanawiam (swiezo po wątku patrice) czy to bomba kaloryczna:)
      • lilka.k Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 08:02
        Od dzisiaj z mężem się trochę "oczyszczamy". Nie jemy ciężkoch rzeczy, nie jemy
        słodyczy, nie pijemy alkoholu ani kropli...dużo wody za to.
        Kawa jednak musiała być. Bez tego ani rusz.
        dzieciaki już oglądają bajkę, ja się zaraz ogarnę i zjem jakieś lekkie śniadanko.
    • klarysa007 Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 08:30
      Duuuuuuuużą kawę poproszę. Usnęłam ok. 2; wstałam 6.30. STarszak wreszcie
      poszedł do szkoły, młoda rozwala posprzątane rano zabawki, babcia narzeka na
      pogodę, @ sie zaczął.
      NIENAWIDZĘ poniedziałków!
      • a090707 Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 08:53
        To ja sie dosiadam, bo mnie skusila latte :) u nas -8 , ale duzo slonca i
        wybieramy sie niedlugo na spacerek. Ach te poniedzialki...
      • zuzaze_78 Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 08:56
        Wlasnie skonczylam herbatke z sokiem malinowym i cytrynka.
        Dziecko przyszlo do nas 20 minut po polnocy i znow byla jedyna, ktora sie naprawde wyspala. Co to za jakies, zeby sie ukladac w poprzek poduszki, z nogami na twarzy ojca i twarda czacha na twarzy matki. Teraz oglada Mysie i sie zasmiewa :) Ja jakos od rana w miare energicznie zaczelam, o 10 idziemy na spacer. Myslami jestem coraz bardziej przy przeprowadzce. Musze to jakos dobrze logistycznie ogarnac, zeby potem nie wyladowac z Iga i noworodkiem zagubiona wsrod sterty pudel. Juz nie moge sie doczekac tego mieszkanka!!!!!!
    • narttu Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 08:52
      dolewka kawy. Siedze w biurze na zebraniu. Dzis robimy rundke po
      przedszkolach
    • ulkadabrowska Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 09:21
      Ja piję już drugą herbatę, z malinami. Bardzo źle się czuję, przyszła gorączka i
      pewnie przez to tak mi się chce pić. Jutro chyba znowu pójdę do lekarza, bo
      kaszlę jak gruźlik i od piątku jest praktycznie tylko gorzej. A walizka stoi w
      kącie gotowa do pakowania...

      Ale najważniejsze, że Brunkowi już katar minął. Zdrowy jest jak rydz! I taki
      radosny - to on mobilizuje mnie do działania :)
      • joasia83m Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 09:38
        moja kawa dzis smutna i samotna:(
        zostawilam dzis mojego Dawidka dziadkom, jade do niego w piatek...
        pierwszy raz dopuscilam sie czegos takiego. moja mama ma ferie, ja musze ganiac
        na kurs, a po drugie czuje noz na gardle, musze pisac prace mgr. Ale co bedzie z
        Malym- nie wiem:( choc kocha dziadkow, a oni ubostwiaja jego, wczorajsza noc
        byla koszmarna, jakby czul, ze mama zostawi go rano... porycze sie zaraz :((((
        • kamamama2 Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 09:42
          Już po kawie, śniadaniu dla wszystkich, 2 pranie w pralce, starszy w
          szkole, dziadek z gazetą.uch..... zaraz zakupy i spacer.
          Dziś pierwsze zajęcia grafomotoryczne ruperta, dobrze, że jeszcze
          jest dziadek, to małej nie będę ciągnąć ze sobą.Wczoraj w dzień w
          ogóle nie spała, w nocy masakra pewnie za bardzo wymęczona
          Może do fryzjera dotrę, marzenioa..
          a w środę i czwartek idę do pracy. hura hura.
          • a.zaborowska1 Re: kawa ,herbata!!!! 02.02.09, 11:23
            U nas też koniec ferii: starszakowado szkoły, mąż wygnany do pracy
            (chociaż dobrze mi z nim rano) junior własnie usypia tzn obija sie o
            szczebelki. Pranie się pierze, poodkurzane, podłogi pomyte,
            pozmywane... w sumie to mi ten poniedziałek nawet leży ;-)
            • burdziaa soczek jabłkowo-gruszkowy 02.02.09, 14:17
              wycisnełam , swiezutki, pycha :)
              Julek zasnał. uff, za drugim podejsciem, a juz myslałam,ze się nie
              uda - ja chwilke odpoczne i zabieram sie równolegle za prace i za
              obiad/
              miłego dnia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka