Dodaj do ulubionych

Przy jakies temperaturze powinno się nie wychodzic

03.02.09, 10:23
na spacer ? Julek ma pierwszy raz w życiu podwyzszoną temperature-
37.8 mierzone w dupce, wiec sie odejmuje , nie pamiętam ile- czy juz
powinien pozostac w domu? Nie wyglada na chorego ale miał
cieplejsze niz zwykle czoło i zmierzyłam, a tu niespodzianka :(
Obserwuj wątek
    • f3f Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:26
      odejmuje się 0,5 stopnia - czyli ma 37,3 - stanpodgorączkowy - ja bym nie wyszła - bo nie wiadomo czy to nie pocz ątek jakiegoś choróbska - ew zmierz za jakieś półgodziny i w tedy zadecyduj - czasem temp wzrośnie chwilowo bo dziecko się przegrzeje (biega, krzyczy itp)
      • burdziaa Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:31
        dziękuje za szybką odpowiedź , zmierze za chwile ponownie chociaz
        przyznam,ze nie mam wprawy bo mało uzywany u nas jest termometr i
        nie latwo sie tam dostac ....
        • f3f Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:34
          posmaruj końcówkę jakimś kremem, oliwką łatwiej będzie, ja michałka kładę na kolanach pupką do góry i zagaduje - tak mi najłatwiej :) naszczeście tez prawie termometru nie używamy (odpukać)
        • beetaa Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:35
          Asia, mozesz spokojnie juz pod paszka sprobowac zmierzyc, o ile
          Julek sie da przez trzy minuty w spokoju potrzymac ;)
    • beetaa Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:33
      a mi sie wydaje, ze spokojnie mozesz wyjsc. ja troche przesiaklam
      juz podejsciem tutejszym, do 38 stopni to nie goraczka, a dopiero
      potem sie zaczyna ;)
      A jezeli nie ma innych objawow to tym bardziej, obserwuj i sie nie
      przejmuj. Dzieci w tym wieku nie potrafia jeszcze do konca regulowac
      swojej temperatury, wiec jak sobie pobiega tez sie podnosi.
      • f3f Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:37
        do 38 to się nie zbija gorączki - ale jest to gorączka
        ja tam uważam, że zwłaszcza w sezonie jesienno zimowym nie należy bagatelizowac gorączki - bo nie wiadomo czy to nie poczatek jakiejś infekcji. Może przesadzam ale dzięki temu podejściu Michał jeszcze nigdy poważnie nie chorował - zero antybiotyków a dwa lekkie katarki kilkudniowe wyleczyliśmy wit C i syropem z cebuli.
    • zabka11 Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:35
      Ja bym już nie wyszła na dwór, przy takiej temperaturze. Mierz mu co
      godzinkę, pod paszką też można, i jak przekroczy 38,5, to podaj mu
      paracetamol lub ibufen. Mam nadzieje, ze nic sie nie rozwinie:)
      Pozdrawiam serdecznie
      • burdziaa Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:38
        jejku jeszcze nigdy żadnego leku na goraczke nie dostał ale mam
        stresa,zaraz go złapie , rozbiore i znów zmierze.
        • f3f Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:47
          www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,79373,1942650.html?as=1&ias=2&startsz=x
          Burdzia poczytaj :)
          a jesli rzadko mierzysz temp to moze to normalna temp Julka tylko o tym nie wiedziałaś:)
    • anula_82 Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:49
      Asia, odejmujesz 0,5 stopnia (jakby 5 kresek)czyli ma 37,3
      nie wiem czy mozesz wyjsc na spacer ale ja bym została w domu, tym
      bardziej ze potwornie wieje zimny wiatr.
      • anula_82 ale sie spóźniłam z odp. :))) 03.02.09, 10:50
      • patrice7 Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:52
        Ja do ok 37,5 wychodze na dwor.
        Tylko dzis Asiu wieje bardo ,wiec odpuscilabym spacer.
        a jak Julek usiedzi ,zmierz pod pacha.
        • burdziaa Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 10:58
          Uciekł mi jak zobaczył termometr, chyba mu sie nie spodobało w dupce-
          spróbuje zaraz przy zmianie pieluchy. Kiedys mu mierzyłam z
          ciekawosci to miał 36.6 wiec chyba jednak ma dzisiaj podwyzszoną.
          Kurcze ciekawe czy zasnie bez spaceru.
          • maryjka60 Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 11:08
            Asia, moja Basia też nie choruje ale ostatnio po szczepionce miała
            taką temp. jak Julek (mierzone pod paszką, spokojnie wytrzymuje bo
            się wtedy tulimy)) i czuła się gorzej niź zwykle, była trochę
            osowiała i markotna, nie poszłyśmy na dwór a spać poszła wcześniej
            niż zwykle. A Julek jak się zachowuje, widać po nim tą goraczkę?
            • joasia83m Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 11:14
              ja juz dawno w pupce nie mierze, nie znosil tego dawid, ja zreszta
              tez, niewdzieczna to sprawa.
              ale za to zwyklym rteciowym pod pacha nauczylam go pieknie mierzyc,
              siada mi na kolanach i wie, ze jak mowie zmierzymy temperature, to
              bedzie ogladal baje, wiec jest szczesliwy:D i siedzi mi na kolanach
              nawet 20 minut, wiec zawsze zmierzone porzadnie:))
              wiec moze i Ty tak sprobuj...
              • malea1 Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 11:18
                Ja bym dziś nie wyszła przy stanie podgorączkowym. Zła jestem, że
                teściowa wyszła właśnie pomimo, że prosiłam żeby dziś zostali bo
                kasłał rano. Nałyka się tego powietrza i się rozłozy. Ach :(
            • burdziaa Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 11:16
              Dorotka troszke jest bardziej przytulający i oczki ma szkliste, no i
              cieplejszy ogólnie- juz mi stoi przy drzwiach i buty chce zakładac
              bo pora spaceru sie zbliza. Chyba zostaniemy w domu, chociaz
              wychodzilismy nawet przy tych najwiekszych mrozach, no ale wtedy nie
              miał podwyzszonej. A ja Basiulek , juz dobrze?
    • burdziaa Jakiej miało być oczywiscie 03.02.09, 12:30
      to z tych nerwów lierówka
      • burdziaa śpi teraz 03.02.09, 12:31
        zasnął, wzial swojego pieska przytulił i śpi, zobaczymy jak po
        wstaniu- dziekuje za wszystkie rady.
        • kristin4 Re: śpi teraz 03.02.09, 15:55
          Nie mam teraz czasu czytac co dziewczyny Ci napisały, ale ja przy
          takim wietrze jak dzisiaj jest u nas bym nie wyszła, szczególnie że
          takie grypsko panuje, wirusów kupa a najwyraźniej coś się dzieje.
          W lecie nawet przy trzydniówce wychodziłam ale o tej porze roku nie.
          Życzymy zdrówka i pewnie jakies homeo juz podałas:) Jeszcze raz
          zdrówka dla Juleczka.
        • beetaa Re: śpi teraz 03.02.09, 20:13
          Asiu, i jak tam Julek?
          • burdziaa Re: śpi teraz 03.02.09, 20:36
            Dzieki Dziewczynki za pamięc- spedzilismy dzisiejszy dzien w domu,
            przyznam ze nawet przy bardzo brzydkiej, wietrznej i mroznej
            pogodzie wychodzilismy na spacery- no ale dzisiaj ewidentnie coś się
            tliło- po drzemce popołudniowej temperatura spadła, teraz na wieczór
            znów troszke sie podniosła ale zauwazyłam zaczerwienie w kąciku oka,
            wiec widac organizm toczy mini walke. Przystawiałam dzisiaj czesciej
            do piersi i podałam zwiekszoną dawke witaminy C w postaci soku z
            aronii.
            Mam nadzieje,ze jutro juz bedzie dobrze- no a jesli trzeba to
            posiedzimy w domu. Zdrówka dla Wszystkich!
            • andzia84 Re: śpi teraz 03.02.09, 21:34
              Asia spróbuj mu pod pachą mierzyć, roch już nie daje sobie w pupie i
              wkładam pod pachę, przytulam i siedzimy kilka minut, a właśnie
              wyszliśmy z choroby więc mam wprawę :) u nas to była
              pierwsza "prawdziwa" choroba :) a la grypa, ja też byłam chora
            • maryjka60 Re: śpi teraz 03.02.09, 21:43
              hej Asiu, dobrze, że karmisz jeszcze piersią, Julek dostaje to co
              najlepsze w takim stanie, trzymajcie się, mam nadzieję, że jutro
              będzie mu już zupełnie dobrze
    • e-millie Re: Przy jakies temperaturze powinno się nie wych 03.02.09, 21:51
      nie wiem, ile się odejmuje, ale jak moje maluchy mają 37,8, to zostajemy w domu.
      jak spadnie, to wychodzimy na spacer - pewnie trochę krótszy i tylko, jeśli
      pogoda dopisuje. nie wyszłabym wówczas na duży mróz, silny wiatr etc. podaję też
      wtedy więcej witaminy c (np. cebion), więcej miodu i zazwyczaj żadne chorubsko
      się nie rozwija :) Wam też duuużo zdrówka życzę. a Julkowi może jakieś kolejne
      ząbki "idą"?
      pozdrawiam gorąco,
      e-millie
      • burdziaa E-milie 03.02.09, 22:08
        Dzieki Emilie ;) a pochwal sie nam zdjeciem Niko, juz pewnie urósł
        bardzo/ Julek ma juz wszystkie zęby, chyba ze cos przeoczyłam
        jeszcze z tyłu :D
        • zabka11 Re: Hej, jak tam dzisiaj Julek? 04.02.09, 09:33
          Mam nadzieję, że nocka spokojna i przespana, a dziś już po gorączce?
          Pozdrawiam:)
          • burdziaa Re: Hej, jak tam dzisiaj Julek? 04.02.09, 14:10
            Dzieki Zabka za pamięc- dzisiaj lepiej, tzn ma 37 stopni, poszlismy
            na krótki spacer , miało byc spokojnie a oczywiscie wylądował w
            kałuzy cały mokry- szczescie,ze kurtka porzadna i buty nie przemokły/
            Cos się jeszcze tli jednak w organizmie- zwiekszyłam ilosc karmień w
            nocy( noc spokojna , spał do 8-mej )nafaszeowałam szczypiorkiem i
            świezymi kiełkami, do picia sok z aronii i rokitnika.
            Mam nadzieje,ze sie rozejdzie, przeraziły mnie te kreski na
            termometrze, chociaz nie były wysokie ale pierwszy raz cos takiego.
            dzieki
            • zabka11 Re: Hej, jak tam dzisiaj Julek? 04.02.09, 14:36
              No to super:)
              Wiem, że pierwszy raz, we wszystkim jest pełen obaw;0), ale mam
              nadzieję, że wiesz, choć napisze, że gorączka lub nawet podwyższona
              temp, bo do 38st, nie mówimy o gorączce, to dobry objaw, tzn. że
              organizm walczy z infekcją, mobilizuje siły do walki. Miejmy
              nadzieję, że silny organizm Julka i mamusiowe "wzmacniacze", na
              przeziębienie pomogą, a kapiel w kałuży, no cóż....trzeba się
              hartować i "mądracha" Julek o tym wie;)
              Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka