borowka78
01.03.09, 20:50
już kiedyś pisałam, że mój Szymo prawie wszedzie łazi z ukochanym
misiem. tia...dzisiaj przez moja nieuwage wykapal pluszaka i kurcze
potem zasnac nie mogl...no bo mokrego micha nie da sie mietolic,
prawda ?;-)to byla masakra...Szymo zanoszacy sie placzem i wolajacy
misia!
Rzeczony mis wlasnie sie suszy na kaloryferze. Trzeba wsadzic go
potem do lozeczka, bo mlody jak sie w nocy przebudza to pierwsze co
robi (czasem slysze-bo spie jak zajac;-), to szuka misia, a jak sie
zawieruszy-wrzeszczy...mis mis ;-)
a tak, ten maniak pluszakow, szalal na wczorajszej imprezie
urodzinowej brata :-)
img6.imageshack.us/my.php?image=zarazodlece800x600c.jpg