Dodaj do ulubionych

miś-uzależnienie

01.03.09, 20:50
już kiedyś pisałam, że mój Szymo prawie wszedzie łazi z ukochanym
misiem. tia...dzisiaj przez moja nieuwage wykapal pluszaka i kurcze
potem zasnac nie mogl...no bo mokrego micha nie da sie mietolic,
prawda ?;-)to byla masakra...Szymo zanoszacy sie placzem i wolajacy
misia!
Rzeczony mis wlasnie sie suszy na kaloryferze. Trzeba wsadzic go
potem do lozeczka, bo mlody jak sie w nocy przebudza to pierwsze co
robi (czasem slysze-bo spie jak zajac;-), to szuka misia, a jak sie
zawieruszy-wrzeszczy...mis mis ;-)

a tak, ten maniak pluszakow, szalal na wczorajszej imprezie
urodzinowej brata :-)
img6.imageshack.us/my.php?image=zarazodlece800x600c.jpg
Obserwuj wątek
    • ulkadabrowska Re: miś-uzależnienie 01.03.09, 21:12
      nasz Brunek jest również bardzo mocno przywiązany do swojego Kuby. Kiedyś nawet
      Kubie kupiłam brata bliźniaka, ale został odrzucony.
      I było tez tak, że zasypiał z mokrym...
    • domatorka.amatorka Re: miś-uzależnienie 01.03.09, 21:14
      no no, imprezowy chłopak Wam rośnie:)
      o boskim uśmiechu to już nawet nie wspomnę,bo co fotka to Szymon mnie powala;)

      uwielbienie dla Miśków poznałam przy Starszym-do tej pory przechowujemy Jego
      księżyc /tantin/, pamiętam akcje prania przy wrzaskach Michała a później
      celebrowanie suszenia, ech łezka się w oku kręci...
      • a090707 Re: miś-uzależnienie 02.03.09, 07:43
        Moj ma ulubiony kocyk i tez sie wscieka jak go upiore. Pozniej susze w zawrotnym
        tempie na kaloryferze i prasuje co chwilke. Wlasnie dzis planuje pranie...
    • klarysa007 Re: miś-uzależnienie 02.03.09, 08:57
      Tusia bez Buu (Puchatka) nigdzie się nie rusza. Ostatnie pranie też okupione
      było płaczem ale na szczęście dała sobie wytłumaczyć i wieczorem jakoś zasnęła.
      Chyba jednak muszę kupić drugiego, bo gdyby zginął...
      • dorka3078 Re: miś-uzależnienie 02.03.09, 10:15
        u nas ukochana jest "ziaba" ostatnio trochę się zmoczyła podczas
        wieczornego mycia zębów i rozpacz była że hej a pozatym jeszcze mamy
        standardowo pielusię
        • patrice7 Re: miś-uzależnienie 02.03.09, 11:19
          Ja wlansie by uniknac takich niespodzianek podawalam co wieczor innego
          pluszaka(ma ich ok 4-5) do spania,wlasnie po to by6 jakby cos sie stalo z 1 nie
          bylo dramatu.
          Ki8edys miala taka ulubiona rozowa myszkę, no i wychodzac z samolotu gdzies sie
          zgubila, podalam kolejna maskotke i bylo ok:)
          • borowka78 Re: miś-uzależnienie 02.03.09, 11:28
            patrice7 napisała:

            > Ja wlansie by uniknac takich niespodzianek podawalam co wieczor
            innego
            > pluszaka

            he, a myslisz, ze Szymon nie dostawal w zamian innego misia czy
            jakies inne pluszowe stworzonko?!
            Pewnie, ze tak...lazil z kilkoma,przytulal je, ale i tak wybieral
            rzeczonego zmechaconego juz ;-) misia...nie ma mocnych na tego
            mojego synka...mis rulez ;-)
            • patrice7 Re: miś-uzależnienie 02.03.09, 11:43
              No skoro go tak kocha;)))
              Niejedna z nas ma jeszcze stare zmechacone misie ,ktore sa naj prawda?:)
              • borowka78 Re: miś-uzależnienie 02.03.09, 12:03
                patrice7 napisała:

                > Niejedna z nas ma jeszcze stare zmechacone misie ,ktore sa naj
                prawda?:)
                hehe...pozbylam sie swoich dawno temu, kiedy wyjezdzalam na studia ;-
                )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka