Dodaj do ulubionych

jest wojna - o jajko :)

11.03.09, 10:26
Z której strony rozbijacie? Z tej ostrej, czy od 'dupki'?
Ja od ostrej, M od 'dupki' - spór rodzinny powstał jak dziecko nauczyć ;)

...ale jaja... :)

P.S. Bruno nauczył się wierszyka - popisuje się na każdej imprezie rodzinnej
:) (słowa Bruna - druk)

W pokoiku, na stoliku, stało mleczko i ... JAJO JAJO JAJO (koniecznie 3 razy)
Przyszedł kotek, wypił mleczko, a ogonkiem stłukł ... JAJO JAJO JAJO
Przyszła MAMA kotka zbiła a skorupki wyrzuciła,
Przyszedł TATA, kotka schował, a mamusię ... CMOOOOK... pocałował.
Obserwuj wątek
    • joasia83m Re: jest wojna - o jajko :) 11.03.09, 10:45
      haha, nigdy sie nad tym nie zatsanawialam, ale raczej wale w ostra czesc :)
      Dawid tez jeden wierszyk mowi:D "siała ba mak, nie działa jak..." i w jakiejs
      gazecie podrozniczej znalaz kobiete ktora rozsiewa zyto czy cos tam i zawsze na
      nia pokazuje i mowi "sialabamak"
    • lipiec_2007 Re: jest wojna - o jajko :) 11.03.09, 10:48
      u nas jest dokladnie jak u ciebie - ja od gory, maz od dolu:)

      dziecko jajek nie jada w zadnej postaci. bardzo lubi obtlukiwac
      lyzeczka ugotowane jajka. ale tu mu wszystko jedno czy gorna czy
      dolna czesc.
      • aurinko Re: jest wojna - o jajko :) 11.03.09, 11:05
        Ja obieram od węższej strony - od czubka, mój NM od szerszej - od "dupki".
        Oczywiście każde z nas upiera się, że zaczyna swoje jajko od początku :) Mała
        potrafi tylko rozgniatać skorupki, obieramy jej sami. Jak widzi jajka w sklepie
        to drze się na cały głos "jajajaja" a jak otwieramy lodówkę i pytamy co chce
        jeść to zawsze wyciąga jajko.
    • blanka0 Re: jest wojna - o jajko :) 11.03.09, 11:15
      jasne ze od ostrej
      tylko facet moze wpasc na pomysl i obierac od dupy strony :-))
    • uczula ha ha ha 11.03.09, 17:14
      ogolnie mowiac walka o jaja trwa:)
      u nas o ilosc...misiek potrafi zjesc jajecznice z 3 jajek...
      serio...i jeszcze by jajka jadl, jak widzi ze ja jem to mi nie przepusci.
      Ale wolac jajo to nie chce paskuda :D
    • metanira ale, ale... 11.03.09, 18:36
      ...chodzi o jajko surowe, przy wbijaniu na patelnię, czy o ugotowane na twardo?
      Ugotowane rozbijam od węższej strony, a surowe pośrodku ;)
      Wierszyk z udziałem Bruna mnie rozbawił :) Konrad też bardzo chętnie woła JAJO,
      może dlatego, że bardzo lubi i chętnie jada jajecznicę :)
      • bobimax Re: ale, ale... 11.03.09, 18:54
        Ja od ostrej. Ale mój ojciec zawsze od dupki i też o to była wojna.
        • marigold222 Re: ale, ale... 11.03.09, 18:57
          ja od dupki, mąż od ostrej, małej wszystko jedno byle zrobic " jajo punc" czyli
          maksymalnie zmasakrować skorupke łyzeczką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka