iwo-ry
28.04.09, 09:10
Moja córcia już piąty dzień bez cycucha :) Trzy pierwsze dni były
proste- wyjechaliśmy z mężem na wycieczkę więc Laura nie miała wyboru
( nie widziała to nie kusiło). Wczorajszy dzień był sprawdzianem,
mała co jakiś czas przypominała sobie o "nyny"(czyli cycuś) ale
odwracałam jej uwagę i udało się, przetrwałyśmy dzień. Dzisiaj na
razie też sie trzymamy. Prawdopodobnie będzie kruzys przy kłądzeniu
spac na noc, bo jesteśmy dziś same. Ale będę twarda:)
Trzymajcie kciuki abysmy wytwały
Może wiecie po ilu dniach zanika pokarm ?