narttu
29.05.09, 06:33
Maz wlasnie rozgrzewa harleja, Mania zneca sie nad pilka tenisowa
odbijajac ja sobie od schodow, Ida spi, ja forumuje i zaraz zaczne
prace. Plany weekendowe wygladaja tak ze maz wyjezdza na rajd
motorowy w sobote i wraca w niedziele. W piatek mamy saune i
przychodzi ex-niania Idy i zostaje az do niedzieli na dziewczynski
weekend. W sobote zrobimy sobie szaszlyki z grila i jakis przeglad
filmowy a w niedziele jedziemy na festyn dla dzieci no a wieczorem
do kosciola. A po kosciele maz juz bedzie w domu :)
A w nastepny poniedzialek ide do pracy do biura a Ida do babci na
caly dzien a od wtorku do czwartku bede na konferencji w Niemczech
byczac sie nieziemsko :)
A forumkom zycze zeby nie padalo na zlocie :)