sylpal13
01.07.09, 08:57
od wrzesnia Wiktor idzie do złobka, ja do pracy wracam w połowie listopada,
boję się strasznie jak sobie poradzi.
po pierwsze alergie uczulony jest na konserwanty, kakao, wołowinę mleko krowie
itp pilnuję diety a i tak zdarza się ż ecoś go uczuli, jak poradza sobie w
żłobku i jak on sobie poradzi jak będzie jadł co innego niż inne dzieci?
na podwieczorki zwykle jest coś słodkiego, kakao, monte on tego nie moze,
będzie mu przykro jak dostanie coś innego
chcę z nim na pocątku chodzić na 2 godz, nie wiem czy to dobrze ale boję sie
tak po prostu go zostawić
jak było u was? macie jakieś rady?