herbata optymistyczna

03.07.09, 05:40
bo nareszcie sie wyspalam. Teraz sniadanie a Ida dosypia. Mania
niestety juz wstala a na spacer trzeba jeszcze poczekac. Maz wlasnie
wyszedl na silownie. W domu balagan remontowy ale da sie zyc bo
widac postepy w remoncie. Wczoraj byly zakupy i zdzieranie czesci
sufitu, dzis latanie dziury po drzwiach, jutro wyrownanie scian i
niedziela malowanie (my z Ida wybywamy do babci na niedziele i
wracamy w poniedzialek). Potem nowy sufit, podloga i w kolejny
weekend graty spowrotem do pokoju + kupujemy nowa szafe. A potem
dojdzie tapeta (bo jeszcze nawet nie doszly probki z UK).. Juz sie
nie moge doczekac :)
Melduje sie wczoraj niz nie zrobilam ale za to odwiedzila mnie
znajoma z Hamburga wiec mam wymowke :)
    • smolineczka Re: herbata optymistyczna 03.07.09, 06:33
      ale w fajny nastrój wprowadzasz :)
      niestety w Krakowie się znów rozpadało, ale wypiłam już poranną kawę z mlekiem i
      jest trochę przyjemniej, i można na forum posiedzieć póki Marysia śpi
      miłego dnia!
      • zabka11 Re: delikatne Ricore:) 03.07.09, 08:29
        Wrocław mglisty i zachmurzony, ale nie pada, 20st na termometrze.
        Dziś praca i przygotowania starszej do wyjazdu, jedzie nad jeziora,
        z tatą i dziadkami. Ja zostaję z Jankiem i ...pracą w domku:)
        Ale , ale ....jak oglądam większe m, to mi sie odrazu na duszy
        lepiej robi, cel uświęca środki:)
        Czekam na Dawidka, na pewno jakiś spacer zaliczymy, obiadek, zakupy,
        dzień jak co dzień. Ale cieszę sie, że taki zwykły, i doceniam to,
        bo .....zwykły i zdrowy:)
        Pozdrawiam i życzę miłego dnia wszystkim:)
        • dorka3078 kawka z mlekiem! 03.07.09, 09:09
          ale mi nie smakuje bo przyzwyczaiłam się do picia kawy zbożowej z
          rana a się skończyła,
          u nas dzisiaj kolejny upalny dzień coś koło 30 kilku stopni ,cięzko
          to wytrzymać, starsza na obozie codziennie dzwoni i wyje ,no cóż
          chyba przyjdzie nam ją zabrać i stracić kasę ,niech to szlag!
          zuzia lata bez pampersa i leje tak że mnie normalnie trafi zaraz coś,
          Klaudia na drugie urodziny była już bez a ta mówi że jest mała
          dzidziula jak mówię że duże dziewczynki robią na nocnik
    • a.zaborowska1 U mnie jak zwykle kawka 03.07.09, 08:29
      tzn. już po
      plan na dziś - nie maplanu
      to pewnie coś posprzątam
      Jak mnie wkurza takie uziemienie w domu :-/
      Muszę coś starszej wymyśleć bo jej się nudzi
    • aurinko Biegiem, biegiem....:))) 03.07.09, 09:58
      Cały dzisiejszy dzień będę w biegu, mam nadzieję, że wypiję chociaż kawę na
      spokojnie.
      Najpierw na rynek po zieleninę, po drodze musowo park zaliczyć bo Maja żyć nie
      potrafi bez pobliskiego parku, placu zabaw który tam jest i codziennie
      bywającego Stasia :))) Potem do lodziarni zamówić tort lodowy na urodziny Mai,
      następnie odebrać teściową z pociągu, pędem na kurs, gdzieś po drodze wpasować
      obiad który oczywiście muszę zrobić, zakupy ciuchowe dla Pszczoły, odbiór
      Starszaka z pociągu (aż mi się wierzyć nie chce, że 10 dni na obozie już
      minęło!) ciekawe czy mój nastolatek wydoroślał trochę i czy nie jest za bardzo
      poobijany od łażenia po górach i grotach :)))
      Dzień zbyt obłożony jak na mój gust, zwłaszcza, że ostatnio wylegiwałam się i
      cieszyłam "nicnierobieniem", na dodatek wszystko muszę sama.
Pełna wersja