Dodaj do ulubionych

wędrujące jąderko

22.07.09, 15:18
bylismu na bilansie, wszystko ok wzrost 97 cm, wagaa 16,5
kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jedyny problem to wędrujące jąderko, pod koniec roku kontrola i ewentualnie
skierowanie do chirurga, przestraszyłam się bo zawsze jak go badała bylo ok,
macie jakieś doświadczenia w wtej kwestii?
Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: wędrujące jąderko 22.07.09, 15:22
      o rany, jaki kawał chłopa...!

      A gdyby nie ty, to bym dziś na bilans nie poszła. Zapomniałam cholera jasna!
      Dzięki, wirtualne piwo stawiam.


      nie martw sie na zapas. Moze na nastepnej kontroli się juz unormuje.
      • sylpal13 Re: wędrujące jąderko 22.07.09, 15:30
        dzieki za pifko!!!!
        • burdziaa Re: wędrujące jąderko 22.07.09, 15:33
          Julek miał taka przypadłosc na roczek ale sie unormowało, samo
          naprawiło na szczescie- przed nami ten bilans, zobaczymy co powie
          lekarz w sprawie jajeczek.
          ale duzy Twoj synek i ile wazy :)! Tyle co 3letni bratanek meza,
          nasz chyba 12 nie przekroczył tak mysle.
    • lilka.k Re: wędrujące jąderko 22.07.09, 19:24
      No to byłam. Antek ma to samo, z tym że pediatra wyczuwala te jądra, ale wysoko.
      Mamy poobserwowac go kilka dni w kąpieli czy te jadra w cieplej wodzie ma na
      miejscu. Jak nie, to sie zglosic jeszcze raz.

      Franek wazy 13,2 kg, Antek 10,0 ale wyskoczyl w gore i juz dziela ich tylko 3
      cm. 86 cm i 83 cm.
      Zadnych pytan. Tylko waga i wzrost.
      • sylpal13 Re: wędrujące jąderko 22.07.09, 20:04
        u Wiktora też schodziło do woreczka, ostatnio jak go badała było ok, no nic
        zobaczymy, nas pytała czy nie ma problemu z chodzeniem i czy mówi proste zdania.
        Faktycnie mój wileki chlop, ale i ja niemała 174 cm
    • emka1001 Re: wędrujące jąderko 23.07.09, 09:55
      Hej, co do wędrujących jąderej to mój mały miał sprowadzane (na
      razie jedno) chirurgicznie do worka. Podobno najbezpieczniej taki
      zabieg robic w okolicach dwóch lat. Drugie tez wędruje, ale póki co
      mamy obserwować...
    • uczula Re: wędrujące jąderko 23.07.09, 15:27
      nooo kawal chlopa , kurcze :) czym karmiony??
      bo moje chlopie to przy nim kruszynka :D
    • ridibunda Re: wędrujące jąderko 23.07.09, 22:42
      Spokojnie, mój czterolatek po bilansie dostał skierowanie do chirurga z tego
      samego powodu i pani dr, bardzo dobra i polecana, stwierdziła że jeśli schodzi
      czasem, zwłaszcza w ciepłej kąpieli, to na razie jest ok, trzeba obserwować i
      tyle, i prawdopodobnie będzie ok. Przypominam - dotyczy to czterolatka, więc u
      dwulatka tym bardziej nie ma na razie raczej powodu do paniki.
      A swoją drogą, ale z Wiktora chłopisko!!!:)
      Pozdrawiam
      • sylpal13 Re: wędrujące jąderko 24.07.09, 08:57
        dzięki, w kąpieli schodzi, wczoraj siedzial na balkonie w basenie z pewnością
        nie było mu gorąco a i tak oba jajeczka byly w woreczku! także uspokoiłam się. A
        co je? to co my, ale my z meżusiem wysocy jestesmy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka