herbata piatkowa

24.07.09, 06:45
juz po sniadaniu i dopijam herbate a Ida niewychowawczo oglada
muminki z rana.. ale prosila :)
Nareszcie piatek. Niestety maz dzis wraca pozniej bo po pracy jedzie
na spawarke robic jakies czesci do harleya..heh.. ale jest piatek
wiec do przodu. Dzis sobie odpuscimy plac zabaw i ugotuje cos
dobrego bo mam smaki :)
Milego dnia!
    • beetaa Re: herbata piatkowa 24.07.09, 08:27
      Spokojny piatek, Mlody oglada Sezamki, a ja dopijam herbate. Za chwile
      wychodzimy do piekarni, a potem powoli rozplanujemy nasz leniwy dzien.
      Od dzisiaj mamy chate wolna, pogoda znowu barowa, dzisiaj nawet calkiem zimno,
      wiec szykuje sie straasznie nudny dzien. A ja nie zazdroszcze M, ze musi przez
      tydzien organizowac czas osemce niepelnosprawnych, chociaz moze beda mieli
      fajniejsza pogode niz my.
    • zabka11 Re: herbata piatkowa 24.07.09, 08:42
      Dzień doby:)
      Wiatr wczoraj wiał do góry, dachówki latały, drzewa sie
      łamałay...niezły sajgonik nam matka natura zafundowała!!!!
      A dziś czytam, że były osoby śmiertelne wczorajszych burz...:(

      Plan na dziś nastepujący: chłopaki, obiad, spacer...a potem wizyta w
      Open Finance- czy i ile nam dadzą kredyciku, no i o 20tej oglądamy
      nasze pierwsze mieszkanie...na długiej drodze poszukiwań:):):)

      Pozdrawiam i życze miłego dnia wszystkim:)
      • lilka.k Re: herbata piatkowa 24.07.09, 08:44
        Nie sypiam, nie jem. Dzieci mi fundują takie atrakcje. Przewracam się i obijam
        po nocach. Chcę zasnąć na rok.
    • yvonne79 Re: herbata piatkowa 24.07.09, 09:24
      Zaraz zrobię sobie herbatkę żurawinową. Wypiłam już dwie kawy zbożowe do
      śniadania. Młoda ogląda Dorę, a ja się lenię :-)
      Wczoraj była u nas potężna burza. Wiało, grzmiało i pioruny waliły. Nam się nic
      nie stało, ale słyszeliśmy jak w nocy jeździła na sygnale straż pożarna. Pewnie
      mieli sporo pracy :-(
      • blanka0 Re: herbata piatkowa 24.07.09, 10:23
        po półrocznym upieraniu sie ze mala ma spac sama w swoim lozeczku,
        po nieprzespanych moich i meza nockach skapitulowalam i pozwolilam
        Lenie spac z babcią
        Plus , mąż wstal wyspany bo nie musial wstawac do malej 15 razy w
        nocy
        minusy- jestem miekka dupa

        wczoraj panowie zmontowali lenie w pokoju szafe wiec dzis od rana
        latam i ukladam z usmiechem na gebie szmatki

        a ja chce zasnac na 2 mce
        • a090707 Re: herbata piatkowa 24.07.09, 11:18
          To ja sie dolaczam do tych niewyspanych. Chyba jeszcze nie odespalam swojego od
          dnia porodu, bo tylko o spaniu marze :)Kurcze dziewczyny wspolczuje sytualcji we
          Wroclawiu.
    • burdziaa Re: herbata piatkowa 24.07.09, 16:16
      Są, przyjechali moi Rodzice, siwa juz jestem tak sie denerwowałam,
      moze napisze potem wiecej na ukrytym....
      szybki łyk wody z cytryna i biegne podawac obiad dla calej familii.
Pełna wersja