Dodaj do ulubionych

problem - pomocy

27.07.09, 11:19
Kochane, wiem że mi doradzicie.
Problem związany jest z robieniem kupy, aczkolwiek dochodzą nowe
rzeczy i póki nie pójdę z tym do lekarza, chciałabym się Was
poradzić.
Szczegóły:
Od 2tyg. dziecko nie robi siusiu w pieluszkę.
Od 2 tyg. jest problem z kupą. Najpierw "pupa boli" i twardy stolec
(ale w sumie taki jak zwykle) w majtki - nie chce do pampersa, nie
chce do nocnika nie chce do kibla. Przy każdej okazji popłakiwanie i
wstrzymywanie. Dopiero w ostateczności dochodziło do wypróżnienia.
Czasami trzymanie było 2 dni.
Podałam Lactulosum (wypiła z 5 ml nie więcej) w piątek rano.
Więcej nie dawalam.
Kupki z dnia na dzień luźniejsze. Zmiana w diecie (dorzuciliśmy
trochę gruszki suszonej i żurawiny, choć z wielkim oporem dziecka)
Dzisiaj w nocy zamiast kupki zabarwiony śluz, ale proces podobny -
pochlipywanie i ostatecznie radość z ukończenia dzieła.
Rano dodatkowo dwa bobki w śluzie.
No i co Wy na to? pomóżcie, bo lekarze są obojętni. Dzisiaj mocz do
posiewu. Jakie badania zrobić jeszcze?
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • malenkie7 Re: problem - pomocy 27.07.09, 12:05
      wyglada to na problem psychiczny - moze raz zabolalo przy robieniu
      kupy, wiec teraz wstrzymuje, a wiadomo, ze to zamkniete koło.
      my walczymy z zaparciami ciagle, mimo naprawde skrupulatnej diety:(
      no ale co pomaga - na pewno duzo blonnika (warzywa, owoce, otreby,
      jogurty, zupy), duzo picia (woda, mocno rozcienczone soki bez
      cukru), rano na czczo woda z miodem i cytryną, wyeliminowanie z
      diety cukru (slodycze), podawac ciemne pieczywo, do obiadu kasze. no
      i pomagaja sliwki suszone w sloiczku Gerbera. a jak to nie pomoze,
      to mozna podawac ciekla parafine, z tym ze max 2 tygodnie.
      generalnie trzeba zrobic wszystko, zeby załatwienie sie nie bylo
      bolesne, zeby dziecko pozniej nie wstrzymywało.
      my niestety jestesmy znow na etapie parafiny, sa efekty, a za
      tydzien kolejna wizyta u gastrologa.
      powodzenia.
      • becik_l79 Malenkie 27.07.09, 13:58
        może jednak ja też się udam z Małą do gastrologa? Twoje rady są
        bardzo cenne, tylko skąd ten śluz? Czy to alergia, czy po
        lactulosum? Jak myślisz na podtsawie swoich doświadczeń?
        • bobimax Re: Malenkie 27.07.09, 14:50
          Ja myślę że po Laktulosum. Rady które dostalaś wyżej są dość cenne.
          Mo jeszcze lekarz mówił, że codziennie rano pół szklanki
          przegotowanej letnie wody samej bez miodu i cytryny.
          Generalnie ja nie mam tego problemu. Starszej się czasem zdarza
          robić co drugi dzień, ale bez większych problemów.
        • malenkie7 Re: Malenkie 27.07.09, 17:14
          jesli chodzi o ten sluz - to obstawiam lactulozę. podobnie jest po
          parafinie - jej nadmiar znajduje w pieluszce:/
          jesli dziecko jest juz odpieluchowane, to wazne jest regularne
          wysadzanie na nocniczek. a wizyte u gastrologa i ta warto zaliczyc,
          jesli tylko jest cos, co mocno Cie niepokoi.
          • aga415 Re: Malenkie 27.07.09, 19:20
            nasi sąsiedzi mieli podobny schemat z synkiem,
            tak bardzo chcieli go nauczyć nocnikowania, że biedaczek wstrzymywał
            kupkę nawet do 2 tygodni,pediatra zalecił lekką dietę, całkowicie
            odpuszczenie nocnikowania, a najlepiej wyjechać choć na tydzień
            gdziekolwiek aby dziecko zapomniło o traumatycznej sytuacji.
            kazała zapisywać wszystkie wypróżnienia - kupki na kartkę do
            kontroli. Dużo picia.
            Może wizyta u gastrologa też będzie wskazana.
            A gdzie on najchętniej robi kupkę? w kącie? chowa się?
            Nasz synek ładnie robi kupkę na nocnik ale tylko jak ogląda bajeczkę
            na dvd.
    • apolka73 Re: problem - pomocy 27.07.09, 23:23
      Franek robi kupke tylko na nocnik, dostaje picie i jakies slodycze
      na zachete (dwa cukierki M&M na przyklad). Ma przed soba taborecik z
      zabawkami i rozpoczyna posiedzenie. Moze zle sie ta kupka kojarzy?
      • becik_l79 Re: problem - pomocy 28.07.09, 12:17
        hmm, nie sądzę żeby chodziło o nocnik jako taki (a propos traumy
        przy wypróznianiu na nocnik). Karola sama "rzuciła" pampersy i każde
        siku to radocha na maksa, tylko ta kupa ją odstręcza (ciągle
        mówi "pupa boli", choć dzisiaj nad ranem robiła bez problemu), ale
        rzadko kiedy pada w ogóle hasło nocnik przy okazji kupy - nauczeni
        doświadczeniem, nie chcemy pogarszać sprawy). Najgorsze jest to, że
        dzisiaj rano po kupce i umyciu pupki, Karola usiadła na nocnik i
        zrobiła odrobinę siusiu z jakimś śluzem... Potem, jak braliśmy mocz
        do badania to nalała pół nocnika, ale już tego śluzu nie
        było...*dodam, że za 2 razem nocnik był wysterylizowany, za
        pierwszym nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka