Asfaltowka...

29.07.09, 09:00
choroba pielgrzymow... wrrr, a mnie zsypalo, jak nigdy w zyciu, mam czerwone
obrecze powyzej kostek,czerwone to malo powiedziane, one sa purpurowe i swedza
niemilosiernie.
Jest wogole jakas metoda na to paskudztwo, bo nie wytrzymam, drapac sie nie
mozna,bo jeszcze barziej swedzi. :( Czy jeszcze cos poza wapnem pomoze?
    • patrice7 Re: Asfaltowka... 30.07.09, 10:49
      a co to??
      • beetaa Re: Asfaltowka... 30.07.09, 11:20
        bardzo piekna wysypka na nogach, swedzi jak sie jej nie drapie, a jeszcze
        bardziej jak sie ja podrapie, wredne paskudztwo. Wyskakuje jak sie duzo lazi po
        rozdrzanym asfalcie na granicy skarpetek. Jest to podranienie na proszki,albo
        plyny do kapieli. Dawno,dawno temu, jak chodzilam na pielgrzymki przezywalam ja
        co roku,a teraz dopadlo mnie po 7 godzinach w miescie... normalnie wiesniara sie
        zrobilam ;)
        • joasia83m Re: Asfaltowka... 30.07.09, 13:05
          heh, tez kiedys bylam na pielgrzymce, jedyna metoda to bylo picie mega ilosci
          wapna...
Pełna wersja