Dodaj do ulubionych

DO PANA KORONY, KOMENDANTA KOMISARIATU POLICJI W S

25.11.06, 23:02
Doniesienie o popełnieniu przestępstwa przeciwko wyborom na urząd burmistrza
Sulejówka oraz czci kandydata na ten urząd - pana Grzegorza Radziszewskiego

W związku z permanentnym niszczeniem plakatów wyborczych sygnowanych przez
KWW Praworządny Sulejówek, a więc zgodnie z art. 70 pkt.2 Ordynacji Wyborczej
do Samorządów podlegających szczególnej ochronie prawnej oraz kolportowaniem
do skrzynek pocztowych mieszkańców oszczerczych ulotek, godzących w dobre
imię kandydata na burmistrza p. Grzegorza Radziszewskiego, proszę o
natychmiastowe podjęcie niezbędnych czynności, celem wykrycia sprawców.
Wspomniane ulotki od kilku dni wieszane są również w różnych miejscach w
całym mieście. W dniu dzisiejszym, rano, widziano je powtykane w ogrodzenia
na ul. Kruczkowskiego i na ul. 11 Listopada w Sulejówku.

załączniki: zniszczone plakaty, oszczercza ulotka
Maria Rutkowska
pełnomocnik KWW Praworządny
Sulejówek

Pismo tej treści zostawiłam dziś,25 listopada br ,dyżurującej policjantce.
KWW Praworządny Sulejówek oraz wszyscy, którzy potępiają brudne metody w
uprawianiu lokalnej polityki,czekają na reakcję miejscowej Policji.Taką mamy
nadzieję.
Obserwuj wątek
    • obserwatorka15 Uczciwa walka czy czarny PR? 25.11.06, 23:21
      Babo Jago, wybiórcze postrzeganie? Takich przestpstw było znacznie więcej!
      Ktoś niszczy plakaty pana Grzegorza? Pewnie dlatego, że tylko jego plakaty się
      w mieście ostały.
      chuligani
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=447&w=51879343&a=51901379
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=447&w=52869961
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=447&w=52723762
      • babajaga22 Re: Uczciwa walka czy czarny PR? 25.11.06, 23:52
        Pani mentalność przypomina w tej chwili mentalność tych chuliganów. Kampania
        odebrała pani rozum.? Sama smaruje pani głupoty i odsyła do nich forumowiczów.?
        Niech się pani opanuje. A z resztą, szkoda czasu i atłasu.Dobranoc
        • posik Uważajcie na swoje dzieci. 26.11.06, 01:19
          Ostatnio zaobserwowałem osobę z zachowania przypominającą obserwatorkę która
          obserwując czy jej ktoś nie obserwuje wkładała ulotki agitacyjne w skrzynki
          pocztowe.

          Co w nich było??? nie wiem do końca bo żona mi to wyrwała i zniszczyła (a
          szkoda) ;)
          Z tego co zdążyłem przeczytać to podobno jeden z kandydatów na burmistrza
          deprawuje małe dzieci zachęcając je do kradzieży dowodów osobistych swoich
          rodziców i na ich podstawie oddanie głosu na ww. kandydata. Za taki nikczemny
          czyn ten kandydat obiecał podobno płacić ww. dzieciom w formie lizaków albo
          gumy do życia (bezcukrowej).

          Zeby te mizeroty mogły dokonać tak chaniebnego czynu podobno ww. kandydat
          przekupił również sporą część komisji wyborczej która ma tym dzieciom wydawać
          karty do głosowania.

          Ta zaobserwowana obserwatorka prosi obywateli gdy już się dowiedzieli jakiego
          nędznego mamy kandydata na burmistrza koniecznie głosowali na tego jedynego
          porządnego męża opatrznościowego którego nam umiłowana lewica zsyła na ratunek.

          Moja żona powiedziała że jej szczęście (tej obserwatorki) że jej nie
          zaobserwowała bo by jej te rude kudły wyrwała albo chociaż policję wezwała ze
          skargą na łamanie ciszy wyborczej i zaśmiecanieskrzynki paszkwilami.
        • plebskrzysztof Re: Uczciwa walka czy czarny PR? 26.11.06, 08:29
          Jedź się leczyć babo jago na Sobieskiego - tylko w Warszawie, a nie w
          Sulejówku u Zenusia, bo może ci się pogorszyć...
          • babajaga22 Re: Uczciwa walka czy czarny PR? 26.11.06, 18:10
            Widzę, że masz najświeZsze wiadomości z Sobieskiego, a przy tym wyjaśniło się
            dlaczego tak rzadko bywasz na forum. WeZ zaświadczenie to wydziergam ci nowy
            kaftanik.Muszę mieć podkładkę.
      • plebskrzysztof Re: Uczciwa walka czy czarny PR? 26.11.06, 08:27
        obserwatorka15 napisała:

        Ktoś niszczy plakaty pana Grzegorza?
        Tylko nie "pana" - bo Panem to się trzeba urodzić!
        • maciong1 Pan Maciooooong 27.11.06, 20:49
          Racja .Nie każdy moze się urodzic Maciongiem.Takim Kim Dzong Ilem
          • felek51 Re: Pan Maciooooong 01.12.06, 00:07
            No cóż nie każdy jest takim wielkim intelektualistą jak Radziszewski. Ten
            miernota, gdzie on tam się pchał???
            Co do doniesienia... widzi Pani dobrze jest Pani znane stwierdzenie: najlepszą
            obroną jest atak. Jednak tym razem Radziszewski się nie wywinie przed
            odpowiedzialnością karna. Trzeba będzie sworzyć nową marionetkę ha ha ha
            • babajaga22 Re: Pan Maciooooong 01.12.06, 23:55
              A któż go chce wsadzić i za co, panie Felusiu? A jeśli chodzi o marionetki, to
              w naszym mieście marionetek do wyboru, do koloru, bo i kolorek też potrafią
              pozmieniać przed każdymi wyborami na inny. Przeczytałam dziś /jaka szkoda, że
              nie wcześniej/ informacje w archiwum gazety, że w roku 2002 wybieraliśmy między
              lewicowym Dodackim i prawicowym Chachulskim. Uśmiałam się tylko, bo o wszystko
              można szanownego ojca miasta posądzić, ale z pewnością nie o prawicowość. A
              jeśli chodzi o pana Radziszewskiego, to jego wynik wyborczy jest bardzo dobry i
              nie sądżę, żebyś mógł taki osiągnąć, Felusiu.Wszedł do II tury, pokonując
              bardzo silnych i znanych ludzi. Jest młody, odważny i całe życie przed nim stoi
              otworem. Brudna wojna ulotkowa , internetowa i gazetowa nie wzięła się z
              niczego. Wzięła się ze strachu - miernoty nie tępiono by z taką zajadłością
              • wanda43 ????? 02.12.06, 08:13
                Język aktualnej waaadzy.Jak krytykują,jak nie wybrali,znaczy wraze siły z ukladu gorą.Ech.....
              • felek51 Re: Pan Maciooooong 02.12.06, 11:10
                Ja się w taki syf pseudo-polityczny Sulejówka nie włączam. Mam swoje sprawy i
                tylko takie działanie mogłoby mi zaszkodzić. Jak ktoś nic nie ma to nie ma nic
                do stracenia. Mówię tu o rodzinie, pracy, znajomych itd....
                A choćby za przekupowanie wyborców Grzegorz odpowie. Bylo jeszcze wile, wiele
                więcej ale nie chce mi sie pisać. Co do osiągniętego wyniku, nikt nie wie ilu
                ludzi zostało przekupionych marnymi 30 złotymi. Dziwię się tylko skąd takie
                zarzuty o brudną wojnę Chachulskiego, kiedy dobrze Pani wie jak działał
                Radziszewski, napewno lepiej niż on sam. A może właśnie te ataki na
                Radziszewskiego były spowodowane jego miernością? Proszę się zastanowić.
                • babajaga22 Re: Pan Maciooooong 02.12.06, 18:09
                  Myślę, że szanowny Pan w ogóle nie zastanawia się nad tym co bredzi i na tym
                  poziomie nie mamy płaszczyzny do rozmowy.Jaki Feluś, taki rozum.
                  • felek51 Re: Pan Maciooooong 04.12.06, 11:05
                    Proszę czytać ze zrozumieniem, spokojnie i uważnie wczytać się w to co piszę
                    Pani Mario. Druga rzecz: proszę sie tak nie spouchwalać ja z Panią nawet nie
                    mam ochoty rozmawiać. To co pisałem wcześniej to czyste fakty!!!
            • obserwatorka15 Re: Maaa...rionetka 02.12.06, 12:42
              felek51 napisał:
              > ...Trzeba będzie sworzyć nową marionetkę ha ha ha

              To prawda, przecież bezsenssem jest obsadzać marionetkę z wyrokiem w roli
              głównej głównej. Taki numer gwarantuje klapę, nawet w teatrze lalek :-)
              • babajaga22 Re: Maaa...rionetka 02.12.06, 18:13
                Radzę pani się uspokoić, pani Urszulo, bo przekroczyła już pani wszelką granicę
                głupoty. Gdy mi opisywano do czego jest pani zdolna, nie chciałam wierzyć, ale
                Pani naprawdę..
                • obserwatorka15 Re: tupet czy głupota? ... 02.12.06, 19:58
                  A cóż tak panią Marię ruszyło! Czy mój post był skierowany do pani? Czy może
                  zadziałała zasada nożyc i stołu?
                  Za chwilę zacznie pani uciszać wszystkich, oponentów. Pewnie Felka, Kaktusa,
                  Wandę i innych. Więc radzę samej się uspokoić. Moderator czuwa nad tym forum! A
                  skoro o granicach mówimy. To "granica tupetu" i dobrego smaku została
                  przekroczona nie tylko pierwszym poście tego wątku! Przyparta do muru,
                  atakuje Pani bezczelnie i głupio zarazem. Ale jak się tu bronić? Jakie wybrać
                  argumenty: naiwność czy tupet? Muszę przyznać, ze nie potrafiłabym skorzystać
                  z takiej linii obrony” Tu z pokorą oddaje pani Marii palmę pierwszeństwa,
                  Lepiej niech pani ruszy głową, lub zapyta szklaną kulę, dzięki komu sprawy
                  przybrały taki obrót? Albo buja dalej w oparach absurdu.

                  Ps. Chyba ostatnio nerwy panią Marię zawodzą. Proszę się uspokoić, bo inaczej
                  w ten kaftanik bezpieczeństwa (z taką pracowitością dziergany), przyjdzie ubrać
                  się samej!
                  • maria156 Re: Co Panią boli? 02.12.06, 22:35
                    obserwatorka15 napisała:

                    > A cóż tak panią Marię ruszyło! Czy mój post był skierowany do pani? Czy może
                    > zadziałała zasada nożyc i stołu?
                    > Za chwilę zacznie pani uciszać wszystkich, oponentów. Pewnie Felka, Kaktusa,
                    > Wandę i innych. Więc radzę samej się uspokoić. Moderator czuwa nad tym forum!
                    A
                    >
                    > skoro o granicach mówimy. To "granica tupetu" i dobrego smaku została
                    > przekroczona nie tylko pierwszym poście tego wątku! Przyparta do muru,
                    > atakuje Pani bezczelnie i głupio zarazem. Ale jak się tu bronić? Jakie wybrać
                    > argumenty: naiwność czy tupet? Muszę przyznać, ze nie potrafiłabym
                    skorzystać
                    > z takiej linii obrony” Tu z pokorą oddaje pani Marii palmę pierwszeństwa,
                    > Lepiej niech pani ruszy głową, lub zapyta szklaną kulę, dzięki komu sprawy
                    > przybrały taki obrót? Albo buja dalej w oparach absurdu.
                    >
                    > Ps. Chyba ostatnio nerwy panią Marię zawodzą. Proszę się uspokoić, bo
                    inaczej
                    > w ten kaftanik bezpieczeństwa (z taką pracowitością dziergany), przyjdzie
                    ubrać
                    >


                    > się samej!




                    Co Panią boli i czy aż tak Panią boli że kandydat R.
                    potrafił stanach cięzko pracować i uczciwie zarobić. Skoro Pani nic innego nie
                    potrafi niż tylko buziom kłap,kłap to niech się Pani przynajmniej skupi się na
                    własnym życiu i da temu człowiekowi święty spokój.


                    • babajaga22 Re: Co Panią boli? 03.12.06, 00:31
                      Pani zajadłość w szczuciu i brak jakichkolwiek dowodów mogą świadczyćtylko o
                      tym, że to działanie nie jest bezinteresowne.Można tylko ubolewać nad faktem,
                      że podobne działania były tolerowane w mieście przez ostatnie lata i są nadal
                      Proszę szczuć dalej towarzyszko z Towarzystwa Przyjaciół Sulejówka, klimat
                      sprzyja.
                      • obserwatorka15 Re: ... czy to tylko frustracja? 03.12.06, 01:20
                        Babo Jago, po raz kolejny coś pomyliłaś. Obsypujesz innych błotem i płaczesz,
                        paluszki się ubrudziły. Tragedia z powodu zerwanych kilku plakatów. Nie
                        widziałaś, że notorycznie zrywano plakaty innych. (ciekawe kto?) I jeszcze
                        tyle magla (widziałam i słyszałam). Kampania już się skończyła. Na obiektywizm
                        w twoim wydaniu nie ma co liczyć! Wygrał lepszy lub jak wolisz, ten którego
                        większość mieszkańców Sulejówka obdarzyła zaufaniem. Uszanuj to i nie wylewaj
                        flustracji na forum.
                    • obserwatorka15 Re: Czy prawda boli? TAK! Tych co się z nią miają 03.12.06, 09:53
                      maria156 napisała:

                      > Co Panią boli...?

                      Dobre pytanie - zły adres?
                      Jak widać niektórych boli prawda, ukrywana - przed tzw. opinią publiczną! Tak
                      bardzo, ze każdy wpis odsłaniający jej okruch jest z zajadłością "niszczony".
                      Patrz Baba Jaga, każdemu kto nie popiera na FS jej komitetu, leci "dołożyć".
                      Wstyd!

                      Ps. Ci, którzy spokoju nie mają, niepokoją się sami.Radzę pomyśleć przed
                      napisaniem - nie odwrotnie. Odsyłam do przeczytania wątku ze zrozumieniem!
                      • magnetyzer Re: Czy prawda boli? TAK! Tych co się z nią miaj 06.12.06, 02:46
                        Mamy na forum "dwie marie": maria156 i baba jaga
                        Jeżeli Baba jaga robi za piekniejszą, strach pomyśleć jak wygląda mądrzejsza :-)
                        • babajaga22 Re: Czy prawda boli? TAK! Tych co się z nią miaj 07.12.06, 00:43
                          Nie jednemu psu na imię Burek, jak mawia przysłowie, pani Obserwatorko. A pani
                          Maria 156 może by tak zrobiła tę przyjemność pani, której wszystko z jednym
                          stale się kojarzy i zmieniła sobie ksywkę, np. na Marię 155?
                          • felek51 Re: Czy prawda boli? TAK! Tych co się z nią miaj 14.12.06, 01:35
                            Droga Babajago może czas już "zakopać" miotłę wojenną albo zmienić jaj
                            przeznaczenie. Święta idą trzeba by posprzątać w domu. Wreszcie do czegoś może
                            się przydać ten Pani atrybut.
                            DOświadczenie mi mówi, że nie jest pani taką jedzą jak można wnioskować. Może
                            ten Pani protegowany Radziszewski namieszał w głowie bo co cwaniak pierwszej
                            wody. No nie wiem.... W każdym razie spokoju życzę.
                            • babajaga22 Re: Czy prawda boli? TAK! Tych co się z nią miaj 14.12.06, 13:40
                              Drogi Felusiu, wcale nie jestem jędzą i nawet bardzo cenię sobie spokój, czego
                              i Tobie życzę. A szczególnie w okresie Swiąt.
                              • strzyga17 Re: Czy prawda boli? TAK! Tych co się z nią miaj 10.01.07, 01:17
                                babajaga22 napisała:

                                > Drogi Felusiu, wcale nie jestem jędzą
                                Jesteś, jesteś do pana Korony zaś mam apel: urządzajcie popijawy poza
                                Sulejówkiem i potrenujcie sobie wczesniej w domu, bo niektórzy pana podwładni
                                to waga mini-lekka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka