Dodaj do ulubionych

BŁĘDY ORGANIZACYJNE

06.07.09, 14:16
Witam.

Proszę bez nazw, to ma być fajna krytyka do wyciagania
wniosków a nie robienia przykrości komukolwiek :-)
Chodzi o to byśmy organizując wesele wiedzieli na co zwracać uwagę.
Ma to być poradnik dla nowożeńców a jednocześnie instrukcja dla Firm.

Proszę o wpisywanie informacji o błędach zauważonych w
restauracjach, hotelach, przez firmy kateringowe.
Być może niektóre sprawy bedą się tyczyły zespołów, nam też ułatwi
to pracę.
Pozdrawiam
Grzegorz z zespołem.
Obserwuj wątek
    • tanera Re: BŁĘDY ORGANIZACYJNE 06.07.09, 21:36
      Błąd naszej restauracji na samym wejściu: zapomnieli że mają nas
      przywitać chlebem i solą i przynieśli nam potem ten chleb do stolika
      żenujące...

      Organizacja: nawet jesli macie małe przyjęcie, tak jak ja na 20 osób
      zorganizujcie sobie DJ lub kogoś kto będzie grał muzykę. Nasza
      restauracja dzień przed slubem powiedziała ze nie mają muzyki którą
      mogliby puszczać do jedzenia i do tańczenia. Szukalismy jak głupki
      wśród znajomych w osttaniej chwili płytek z odpowiednia muzyką i na
      naszym przyjeciu sami musielismy zmieniac płyty itd. Nieporozumienie
      z restauracją i nauczka dla innych: nawet na małe przyjęcia
      zorganizujcie kogoś!!!
    • gosiaczek_biel Re: BŁĘDY ORGANIZACYJNE 06.07.09, 23:17
      Bardzo mądry temat.

      Chcę poruszyć temat wejścia na salę.
      Jak powinno wygladać wejście na salę, napewno najpierw goście a
      potem MP, przecież ich trzeba przywitać brawami.
      Bez sensu jak najpierw wejdą młodzi do pustej sali, bez owacji.
      Jest to najczęstszy błąd w hotelach i to dobrych.
      Małgochna
    • kalinapiotr Re: BŁĘDY ORGANIZACYJNE 07.07.09, 14:27
      Cha temat też mi się podoba.
      Pragnę zwrócić uwagę na totalny brak kreatywności w hotelach i
      restauracjach w sensie aranzacji sali (ustawienia stołów). Jak raz
      zrobili wesele i ustawili stoły, to tak :) jakby one tam były
      przyspawane. I my osobiście prosilismy na wniosek sespołu (nie
      powiem jakiego) o inne ułożenie i nawiasem mówiąc jedyne słuszne,
      nie było zmian w komunikacji miedzy kuchnią a salą, za to dużo
      lepiej dźwiekowo ciszej na sali, zespół kilku stołom nie grałby "do
      ucha" i w sensie miejsca do zabawy. Początkowo nawet się zgodzili
      ale potem się tego wystraszyli chyba :) za dużo pracowników
      marketingu - takie to głupkowate.
      Kalina już po weselu i bardzo zadowolona gdyby nie ten szczegół, ale
      i tak zadowolona.
      Pozdrawiam
    • soniabielsko Re: BŁĘDY ORGANIZACYJNE 08.07.09, 09:44
      Klimatyzowana sala to fajna sprawa. Ale pod wylotem z klimy powinien
      siedzieć szef tej restauracji.
      Nie znam się na klimach, ale te wyloty musza być gdzieś z boku w
      dużej ilości a żeby małe strugi powietrza z nich szły, a nie na stół
      aż świeczki gasną. I dobrze jakby kelnerzy gwiazdorzy mieli ksero
      instrukcji obsługi bo często ustawiają ją na 16 st.
      Pozdrawiam Sonia
    • semariolla Re: BŁĘDY ORGANIZACYJNE 13.07.09, 22:36
      Cześć jestem nowa na forum i rozgladam się.
      Dobry trmat i powinien byc "pielegnowany", gdyż
      przyda się wszystkim, którzy organizują wesela.

      Mnie złości jak wesele jest robione "na siłę" w lokalu do tego
      nieprzystosowanym: ciasnym ze złą kuchnią (w sensie mocy
      przerobowych). Uważam że jak zastanawiamy się nad salą powinniśmy
      poprosić o pokazanie kuchni. Uczciwy restaurator, który nie ma nic
      do ukrycia na to zezwoli. Zapytajcie o patelnię na której usmażą te
      80 czy 120 kotletów, zobaczcie całokształt i zastanówcie się czy
      chcecie jeść potrawy przyrzadzane w tej kuchni.
      Potem wybierzcie lokal nawet 10 zł drożej ale taki co się do tego
      nadaje. Brak możliwości zobaczenia kuchni dyskryminuje lokal.
      Zobaczcie toalety, zobaczcie salę- miejsce do tańca.
      W związku z dobrą koniunkturą nowe miejsca rodza się jak grzyby po
      deszczu...
      Pozdrawiam
      • gastro-alex Re: BŁĘDY ORGANIZACYJNE 16.07.09, 19:09
        Witam
        Myśle czytając ten tekst, że zobaczenie kuchni przez kogoś kto w
        niej nie pracuje, albo niema zielonego pojęcia o pracy na takich
        imprezach to nic nie daje. z drugiej strony jeżeli ktoś prowadzący
        lokal nie jest w stanie sprostać wymogom klienta, to nie powinien
        się tego podejmować i robić sobie pod górke. Zajmuję tym fachem od
        ponad 30 lat i uważam że jak ktoś nie potrafi gotować to nie pomoże
        mu nawet wyposażenie najlepszych hoteli na podbeskidziu.
        • soniabielsko Re: BŁĘDY ORGANIZACYJNE 28.07.09, 07:53

          Do kuchni wchodząc każdy widzi, czy jest czysta i choć trochę
          przestronna, by w kilku miejscach mógł pracować człowiek, musi mieć
          sprzet, dużą patelnię, bo na dwóch naleśnikówkach nie usmażysz
          dobrych 60 schabowych i 60 filetów bo musiałbyś szanowny alexie
          robić to od 9 rano. Czy są lodówki, zamrazarki, czy poprostu nie
          śmierdzi. Bo nie pomoże nawet Twój kunszt :-) jesli tak będzie.

          I trzeba się zastanowić pod kątem "czy z przyjemnością zjemy potrawę
          przygotowaną w tej kuchni".
          Wydaje mi się że o to chodzilo Marioli a ty przenieś się w czasie
          ale w tył.
          Sonia
          • zespoltango Re: BŁĘDY ORGANIZACYJNE 03.08.09, 09:34
            Prosiłem na wstepie, żeby nie obrazać się wzajemnie.
            Z pewnością zły kucharz w dobrej kuchni nie ugotuje smacznie i nie
            poda estetycznie, ani dobry w ciasnej, bez wyposażenbia i brudnej.
            Mozna prosić o pokazanie kuchni tak choćby jak słuchamy zespołów.
            Pozdrawiam :)
            Grzegorz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka