Dodaj do ulubionych

Jak co roku w Chałupach...

13.07.15, 22:24
...gdy zaczyna się upał, słychać wielki szum...

Wybralibyście się na plażę nudystów? :P
A może już byliście? :>

Generalnie jaki jest Wasz stosunek do nagości? Pokazali byście się publicznie nago czy jesteście raczej z tych wstydliwych, jak ja :D

Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 22:39
      Wstydliwy jestem. Może gdybym miał ponadprzeciętne atrybuty to bym na takiej plaży paradował.;) Ale zdarzało mi się nago paradować przed... facetami. Były wspólne prysznice i lęk przed schyleniem się po mydło.;)
      • szarlotka_ja Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 22:49
        Ja to choćbym nie wiadomo jakie atrybuty miała to i tak bym się nigdzie goła nie pokazała :D
        • silencjariusz Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 22:52
          To jak Szarlotta chce dzieci płodzić? Tak całkiem w ubraniu? Na golasa chyba jednak jest najłatwiej.;):P
          • szarlotka_ja Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 22:55
            Hmm... nie planuję dzieci płodzić na plaży nudystów :P
            • silencjariusz Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 22:57
              I słusznie. Bo piasek włazi tam gdzie nie powinien.;)
              • szarlotka_ja Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:03
                Widzę Sil doświadczony, życie zna :P
                • silencjariusz Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:04
                  Ja tam tylko powtarzam to co od innych usłyszałem.:P
                  • szarlotka_ja Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:07
                    Taaa, jasne, jasne :D
                    • silencjariusz Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:27
                      Prawdę łżę jak budu dudu.;)
                • maruda2 Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:06
                  to samo sobie pomyślałam :-D
                  • silencjariusz Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:29
                    Maruda za dużo myśli.;)
                    • maruda2 Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:35
                      cóżżżżż :-D
                      • silencjariusz Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:40
                        Wiem, wiem... Myślenie ma kolosalną przyszłość.:P
                        A kiedy masz urlop? Bo wiesz... Jakbyś trochę chciała potrenować chodzenie topless zanim udasz się na plażę... to ja mogę robić jako widownia. Żebyś się ze wzrokowym obmacywaniem oswoiła.;):P
                        • maruda2 Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:45
                          wiedziałam, że na Ciebie dziewczyna zawsze może liczyć ;-)
                          • silencjariusz Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:47
                            Czego się nie robi dla forumowych koleżanek.;)
                            • maruda2 Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:54
                              się wzruszyłam i chyba pójdę spać z tego wszystkiego ;-)
                              miłych snów ;-)
                              • silencjariusz Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:54
                                Dobranoc.
    • maruda2 Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:06
      z topless chyba nie miałabym problemu, aczkolwiek nie jest to marzenie mojego życia, więc specjalnie takiej plaży bym nie szukała :->
      • szarlotka_ja Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 18:47
        Już prawie miałam się dać przekonać do topless, ale wyobraziłam sobie takiego Tadka, zaczajonego w krzakach i potem komentującego każdą niedoskonałość. No więc mi przeszło :D
        • maruda2 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 23:06
          ło matko Szarlotka nie przyszło mi to do głowy :-P aczkolwiek tadkowe krycie się po krzakach może też oznaczać, że sam nie ma się czym pochwalić :-P ;-)
    • lilith70 Re: Jak co roku w Chałupach... 13.07.15, 23:22
      Wstydliwa jestem, poza tym jakos nawet nie czuje potrzeby publicznego obnażania hmmm Nie mam takich ciągot, ale innych nie neguję...bo niby dlaczego miałoby mi to przeszkadzać, tylko sensu załapać nie umiem :P
    • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 07:49
      topless mogłabym się pokazać ;) ale nie jest to jakieś must have moje :D
      • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 11:32
        aaaa i ponaglona odpowiadam, że owszem byłam, ale nie wiem, czy to jakieś nadzwyczajne przeżycie ;) nadmiar bodźców zmniejsza jakby wrażenia ;)
    • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 09:51
      byliśmy;)

      ale niekoniecznie marzę o tym, by to znów powtarzać ;)
    • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 11:36
      ja byłem niedaleko, popatrzeć se... bo swego czasu co wakacje biwakowałem w chałupach...
      no i nie ma na co. niestety w polsce ludzie rozbierają się na plaży, gdy już nie mają za bardzo czego pokazywać.
      • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 11:42
        no właśnie.,..to jest kultura w Polsce....

        siedzi się w krzakach i podgląda:>
        • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 11:47
          a co ma do tego kultura to nie rozumiem? plaża jest dla każdego, dzika, niegrodzona, mogę chodzić, gdzie chcę.
          nie każdy jest taki głupi, żeby się rozbierać publicznie a potem żałować, że byli cwańsi i będąc w tekstyliach też se popatrzyli :P tym bardziej że nie było na co... ;]
          • maruda2 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:01
            tdf-888 napisał:

            e by
            > li cwańsi i będąc w tekstyliach też se popatrzyli :P tym bardziej że nie było
            > na co... ;]
            >
            a to faktycznie byli cwańsi :-D
            • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:08
              o tyle że nie musieli się rozbierać, by popatrzeć na wątpliwej urody atrybuty.
              heh po tym doświadczeniu zmądrzałem i zrozumiałem, jakie to proste, że tam same raszple paradują...
              atrakcyjnym kobietom to się płaci za rozbierane sesje, więc na co ja liczyłem na darmowej plaży? :D
              • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:27
                a to na takie plaże się chodzi, by sobie poparadować?
                o ja głupia rapszla:D
          • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:02
            no nic tylko Ci współczuć:D

            nie wiem, kto żałował, ja nie:D
            • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:10
              czarny.onyks napisała:

              > no nic tylko Ci współczuć:D
              >
              > nie wiem, kto żałował, ja nie:D


              hmm.. no wiesz... ja to, gdy mi się coś podobało, to dążę do tego, by to powtarzać... ;)

              to chyba ty masz dziwne podejście skoro nie żałowałaś, a...
              czarny.onyks napisała:

              > byliśmy;)
              >
              > ale niekoniecznie marzę o tym, by to znów powtarzać ;)
              • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:22
                ? napisałam, że nie żałuję..a to nie oznacza, że pragnę powtarzać...:>
                zwłaszcza te ziarnka piasku...wszędzie:>

                naprawdę Tadek, żeby Tobie trzeba było tłumaczyć takie rzeczy:>
                • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 13:22
                  nie żałujesz tego, że obce oczy oglądały twe nagie ciało za darmo?
                  rozumiem, że widok zwisających fujar ci to wynagrodził...

                  no cóż, ja nie gustuję.. w zwisających wymionach też.
                  • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 13:43
                    Tadek, weź odrobinę się miarkuj z tym swoim "soczystym" językiem ...
                  • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 13:45
                    no i martwi mnie Twoja obsesja nt płacenia atrakcyjnym kobietom za wszystko ... jakieś masz traumy do przepracowania czy WTF? :>
                    • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 13:55
                      stwierdzenia faktu nie jest obsesją :)
                      zwyczajnie miałem do przekazania, że na plaży dla nudystów nic ciekawego do oglądania nie ma oraz podałem logiczną teorię tłumaczącą tę sytuację.

                      więc powtarzam: szanująca się kobieta, znająca swoją wartość nie będzie się obcym oczom na plaży gołą różą błyskać.
                      • witamina_b12 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:01
                        > więc powtarzam: szanująca się kobieta, znająca swoją wartość nie będzie się obc
                        > ym oczom na plaży gołą różą błyskać.

                        taaa jest! a szanujący się mężczyzna nie będzie po krzakach filował na "gołe róże" :> ;)
                        • margott70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:06
                          Raz tylko spojrzał, wzrok spuścił, nie czytasz ze zrozumieniem.
                          • witamina_b12 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:13
                            toż ja tak ogólnie o tym, że podglądactwo nie licuje z szacunkiem, godnością itp itd :>
                            • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:18
                              szedłem z punktu a do punktu b, wydmami, lasem, krzakami, suchą stopą, tak jak lubię...
                              no ale jakie podglądactwo? nie ma na co patrzeć. ludzie spaleni na skwarki, wszystko pomarszone :P
                              jak margott napisała.. zażenowany widokiem spuściłem wzrok, by dostrzegać miny ;)
                            • margott70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:19
                              aaaa Ty tę brzydką cechę napiętnujesz ;) bardzo ładnie o Witamince świadczy a że ogólnie to i widać,że dyplomatka
                              • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:21
                                i za to ją jeszcze lubię ;)
                                dyplomatka, stonizowana... cała witaminka
                                • witamina_b12 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:24
                                  tdf-888 napisał:

                                  > i za to ją jeszcze lubię ;)

                                  to jakaś "zawoalowana" groźba? ;)
                                • margott70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:33
                                  jako i ja Tadeuszu, jako i ja;) Witamina, jesteś jak pomidorowa. Wszyscy Cię lubią:)
                                  • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:36
                                    Margott, to ma być komplement? :D :D :D
                                    • margott70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:39
                                      Kurna, a nie?? Myślałam ,że elokwencją błysnę i będzie niebanalnie;)
                                      • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:41
                                        jak dla mnie to było niebanalne...
                                        jak wspomniana pomidorowa :D
                                      • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:43
                                        hehehe :D :D :D
                      • margott70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:03
                        tdf-888 napisał:


                        > więc powtarzam: szanująca się kobieta, znająca swoją wartość nie będzie się obc
                        > ym oczom na plaży gołą różą błyskać.
                        Powiedział Tadek, strażnik moralności.
                        • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:29
                          poza tym "szanująca się kobieta, znająca swoją wartość " może błyskać czym chce i gdzie chce, gdyż nie to świadczy o jej wartości czy szanowaniu się :D
                      • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:27
                        stwierdziłeś ten "fakt" wielokrotnie, więc podpada pod jakąś obsesję już ;)
                        poza tym, to, że Ty musisz płacić atrakcyjnym kobietom za wszystko (nawet za pooglądanie) - lub masz przekonanie, że tak jest świat zbudowany (na własnym przykładzie?) - nie oznacza, że Twoje przekonanie staje się automatycznie faktem, Tadeuszu :-P
                        • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:36
                          chyba mnie nie znasz, jak piszesz, że ja muszę płacić za to, co mogę mieć za darmo; otóż... 'jestem zbyt piękny i zbyt młody, by za to płacić iiiihhaaaaaaa....'
                          a uściślając ja mam awersję do płacenia za cokolwiek - jestem typowy socjalista :)
                          • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:42
                            typowy socjalista ma awersję do płacenia za cokolwiek? ciekawe :D
                            • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 14:46
                              no jasne...
                              wszystko ma być w socjalu, za free.. :)
                              tak jak komunikacja publiczna i publiczny szalet. po prostu to jest wbrew mojej religii, żebym za takie rzeczy miał wyciągać dziengi
                      • lilith70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 17:52
                        stwierdzenia faktu nie jest obsesją :)
                        > zwyczajnie miałem do przekazania, że na plaży dla nudystów nic ciekawego do ogl
                        > ądania nie ma oraz podałem logiczną teorię tłumaczącą tę sytuację.
                        >
                        > więc powtarzam: szanująca się kobieta, znająca swoją wartość nie będzie się obc
                        > ym oczom na plaży gołą różą błyskać.
                        >
                        -----------------------------------------------------------------
                        a szanujący się facet nie chleje dzień w dzień w dodatku będąc z tego dumny, zatem proponuję: puknij się w czoło i zakręć wesoło.... jak bączek
                        boszzze!
                  • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 14:05
                    wiesz co.....nawet nie chce mi się tego komentować...
      • margott70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:39
        Faktycznie tylko w Polsce. Przejdź plażą od Świnoujścia do pierwszego niemieckiego miasteczka. Niemiecka plaża nudystów oferuje równie "atrakcyjne" widoki
        • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:43
          a kto chodzi na polskie plaże...?
          trzeba jechać dalej ;)
          • margott70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:44
            Jeździło się. Widziało nudystów i w Chorwacji. I wciąż nie gustuję;)
            • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:49
              bo...jakby więcej tam atrakcyjnych kobiet niż panów;)
            • margott70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:50
              Ale zaraz, zaraz. Myślisz,że trzeba na czarny ląd...o tym nie pomyślałam...
              • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:52
                nie jedź na czarny ląd, MSZ stanowczo odradza! :D
              • tdf-888 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 13:37
                hahaha good point :)))
                widać to najgorętsze wspomnienia onyksa z wyjazdu do tunezji.. :D:D:D
                • margott70 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 13:51
                  Miałam na myśli bardziej siebie, jak w tym kawale co myśli się w pewnym wieku z puentą "stąd też dobrze widać". Wiesz ja mam już sporo lat, to chociaż sobie popatrzę, ale raduje mnie twa radość.
                • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 14:08
                  ?........i znów te kompleksy polskich mężczyzn...
                  nie mam takich wspomnień...no i w Tunezji jeszcze nie byłam...

                  ale nasz guru forumowy Tadeusz zawsze wie najlepiej...autorytecie Ty nasz!!
                  ...co byśmy bez Ciebie zrobili;):>
      • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:52
        tiaaa.... tylko w Polsce ...
        polemizowałabym (gdyby mi się chciało) :D
        • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:55
          w sumie ...też mi się nie chce:D
          popracować trzeba:P
          • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:56
            otóż to :D
            zawsze to bardziej produktywne niż polemika z Tadzikiem na ten temat ;)
    • kama265 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:58
      w sumie to mnie bardziej interesuje - GDZIE TEN UPAŁ DO JASNEJ ANIELKI?
      • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 12:59
        weź mnie nie denerwuj....leje...przestaje..leje...

        ale od czwartku podobno wraca:D
      • jovian Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 21:52
        Zmęczył mnie więc odwołałem. :P
        • maruda2 Re: Jak co roku w Chałupach... 14.07.15, 23:02
          ale może zrobisz odrobinę cieplej, jak ładnie poproszę ;-)
          • jovian Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 00:47
            No dobrze, ale to chwile potrwa, pogoda jest układem o dużej bezwładności. :)
            • maruda2 Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 10:34
              dopsze, uzbroję się w cierpliwość :-)
              • green.amber Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 10:37
                ekhę że tak nieśmiało zapytam a moglibyście jakoś tak kotsultować czy choćby uprzedzać przed planowanymi upałami?? ;) żywotniem zainteresowana ;)
    • witrood Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 21:27
      A co to za wywiad? :O
      • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 21:38
        bo tu jak w rodzinie...lubimy wiedzieć wszystko...potem to zapisujemy w kajeciku dla potomnych :P
        • witrood Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 21:46
          Toteż zachowam moje doświadczenia w powyższej kwestii dla siebie. ;)
          Za to z tematów plażowych - czy faktycznie nasz Bałtyk w tym roku taki lodowaty? Bo miałem zamiar wykąpać się za tydzień w Jurmali, a tam może być jeszcze gorzej. :O
          • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 22:17
            wiesz...masz rację..
            usłyszymy potem parę tak prostych, acz,,życiowo mądrych'' komentarzy...
            rzeczywiście czasem lepiej milczeć;)
      • szarlotka_ja Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 22:14
        wcale nie musisz odpowiadać, nie interesuje nas to po jakich plażach się szwędasz :D :P :P :P
        • czarny.onyks Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 22:17
          myślałby kto, że będziemy śledzić:P

          ...albo w krzakach się chować;)
          • szarlotka_ja Re: Jak co roku w Chałupach... 15.07.15, 22:19
            Zawsze chciałam sobie kupić lornetkę :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka